Przed Sądem Rejonowym w Opolu ruszył dziś proces Michała Cz., oskarżonego o spowodowanie wypadku, w którym zginęło małżeństwo oraz ich dwójka małoletnich dzieci a poszkodowany został także jadący z nim pasażer. Oskarżony w kwietniu 2015 roku na trasie Jełowa – Osowiec wyprzedzał samochód ciężarowy i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Oplem.
Auto którym kierował oskarżony posiadało około 250 koni mechanicznych i zostało przez niego zakupione 2 tygodnie przed zdarzeniem. Jak podkreślali niektórzy świadkowie, jazda oskarżonego była brawurowa i przekraczała znacząco dozwolone 90 km/h. Michał Cz. dwa miesiące przed wypadkiem odzyskał prawo jazdy, zabrane mu w związku z wykroczeniem drogowym, którego dopuścił się sześć miesięcy wcześniej.
Oskarżony przyznał się do zarzucanego mu czynu i przeprosił rodzinę osób, które zginęły w wypadku. Wskazując jednocześnie, że nie widział nadjeżdżającej osobówki. Twierdził, że gdy zobaczył nadjeżdżający pojazd wcisnął gaz do końca i próbował wyprzedzić ciężarówkę. Na jakąkolwiek reakcje było już jednak za późno. Obrona próbowała udowodnić, iż winnym całego zajścia był niesprawny reflektor w samochodzie ofiar.
Kierowca wyprzedzanej przez oskarżonego ciężarówki zeznał, iż posiadał zapis z wideorejestratora, który mógłby wyjaśnić istotne okoliczności. Nie wiadomo jednak czy policja zabiezpieczyła odpowiednio ten materiał dowodowy. Kierowca na chwilę opuścił salę rozpraw i przyniósł kartę pamięci, na której być może znajduje się to ważne nagranie. Ma to zbadać i zweryfikować powołany w tym celu biegły.
Sąd ze względu na wskazaną powyżej nową okoliczność odroczył rozprawę do 4 kwietnia 2016 r.