9 maja w Ogrodzie Zoologicznym w Opolu urodził się bolita południowy. To już dziewiąty przychówek tego gatunku pancerników w opolskim zoo.

Noworodek pancernika jest całkowicie uzależniony od matki. W naturalnym środowisku dorosła samica wybiera na miejsce porodu norę wykopaną wcześniej przez inne zwierzę. W ogrodzie zoologicznym natomiast jest to skrzynia porodowa, w której matka opiekuje się młodym.

– Po 8-10 tygodniach życia bolita przestaje pić mleko matki i zaczyna pobierać pokarm stały, który stanowią głównie owady – wyjaśnia Miłosz Bogdanowicz, rzecznik opolskiego zoo. – By je znaleźć, w naturalnym środowisku pancernik rozkopuje mrowiska i kopce termitów, rozrywa też korę z próchniejących pni. W zoo musimy mu je dostarczać w postaci świerszczy i larw mączników. Dietę uzupełniają wszelkiego rodzaju owoce.

Dorosłe osobniki mierzą około 30 centymetrów, a ich ciało chroni gruby pancerz z kostnych płytek, który w razie niebezpieczeństwa pozwala zwierzęciu zwinąć się w kulkę. Pancerniki prowadzą nocny tryb życia – większość dnia spędzają śpiąc zwinięte w kłębek.

Na wolności bolita południowy występuje w Ameryce Południowej – od Boliwii, przez Brazylię po Argentynę. Bolita południowy jest bliski zagrożenia wyginięciem – kategoria NT według Czerwonej listy gatunków zagrożonych IUCN.

W opolskim zoo małego pancernika można obserwować w pomieszczeniu marmozet białoczelnych.

Fot. Zoo Opole

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze