Po miesiącach walki z czasem i skutkami niszczycielskiej powodzi, ważny punkt na mapie gminy Krapkowice został oficjalnie przywrócony do użytku. Nowy most w Kórnicy to nie tylko sukces inżynieryjny, ale przede wszystkim ratunek dla lokalnych rolników, dla których ta droga jest oknem na świat i jedynym dojazdem do setek hektarów pól.
Mieszkańcy Kórnicy mają za sobą wyjątkowo trudne lata, jeśli chodzi o infrastrukturę. Jeszcze w 2020 roku z radością witali zakończenie wartej 4,5 miliona złotych inwestycji na drodze wojewódzkiej 416. Wówczas Szymon Ogłaza z zarządu województwa podkreślał, jak ważna jest to arteria łącząca powiat głubczycki z autostradą A4.
Niestety, natura okazała się bezlitosna dla drugiego, mniejszego mostu. Jesień 2024 roku przyniosła tragiczna w skutkach powódź, która poważnie uszkodziła konstrukcję przeprawy przy ul. Łąkowej. Most, będący kręgosłupem pracy dla okolicznych gospodarzy, stał się niezdatny do użytku, zmuszając ich do wielokilometrowych, uciążliwych objazdów.
Dzięki determinacji samorządu i wsparciu z budżetu państwa (ponad 1,1 mln zł dofinansowania z programu Odbudowa 2024), prace ruszyły pełną parą jesienią ubiegłego roku. Zadanie było ambitne: całkowita rozbiórka podpór i ponowne osadzenie konstrukcji nośnej.
Kluczowy moment nastąpił w marcu, gdy 200-tonowy dźwig uniósł 40-tonowe przęsło, łącząc ponownie oba brzegi Osobłogi. Za realizację odpowiadała lokalna, krapkowicka firma POM, co od początku dawało gwarancję solidności.
Podczas symbolicznego otwarcia mostu nie kryto satysfakcji z dotrzymania terminów. Inwestycję udało się sfinalizować zgodnie z obietnicą – jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi.
– Złożyliśmy mieszkańcom obietnicę, że zdążymy przed Wielkanocą i dzisiaj z dumą możemy powiedzieć: dotrzymaliśmy słowa. Razem z wykonawcą i zespołem inwestycyjnym podpisaliśmy protokoły, otwierając przejazd dla rolników i mieszkańców – podkreślał wiceburmistrz Arnold Joszko.
Zadowolenia nie krył również burmistrz Krapkowic, Andrzej Kasiura, który wraz z wykonawcami dokonał symbolicznego odbioru. Jak zaznaczał wcześniej wiceburmistrz Joszko:
– Dla naszych rolników to jedyna droga do blisko stu hektarów upraw. Innego sensownego dojazdu po prostu nie było, dlatego ten termin między jesiennymi zbiorami a wiosennymi zasiewami był dla nas priorytetem.
Najważniejsze fakty o inwestycji:
-
Lokalizacja: Kórnica, ul. Łąkowa (nad rzeką Osobłogą).
-
Koszt odbudowy: ok. 1,25 mln zł (100% dofinansowania z Budżetu Państwa).
-
Główny wykonawca: Przedsiębiorstwo Obsługi Rolnictwa (POM) z Krapkowic.
-
Kluczowe prace: Budowa nowych filarów nurtowych, remont i ponowny montaż konstrukcji nośnej.
Dzisiaj most w Kórnicy znów tętni życiem, a rolnicy mogą spokojnie ruszać w pola, nie martwiąc się o nadrabianie kilometrów. To dowód na to, że sprawna współpraca rządu i samorządu potrafi szybko zaleczyć rany zadane przez żywioł.
Fot. Arnold Joszko











