W Powiecie Namysłowskim rozpoczęła działalność placówka, która ma stać się fundamentem spokoju i bezpieczeństwa dla lokalnych rodzin oraz najmłodszych mieszkańców. Centrum Interwencji i Rozwoju to nowoczesna przestrzeń stworzona z myślą o dzieciach i młodzieży, którzy w dobie współczesnych wyzwań coraz częściej mierzą się z kryzysami emocjonalnymi i wychowawczymi.

Dzięki wsparciu z Funduszy Europejskich, mieszkańcy zyskali darmowy dostęp do profesjonalnej pomocy psychologicznej, pedagogicznej oraz innowacyjnych terapii, takich jak biofeedback. To miejsce udowadnia, że w trudnych momentach nikt nie musi zostawać sam ze swoimi problemami.

Powstanie Centrum to efekt szerokiej współpracy regionalnej, której celem jest zbudowanie trwałego systemu ochrony osób najbardziej narażonych na wykluczenie i skutki życiowych zawirowań. Jak zauważa Agnieszka Gabruk, dyrektorka Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu, nowa placówka w Powiecie Namysłowskim to coś więcej niż tylko budynek – to przede wszystkim nowa jakość wsparcia, która powstała z głębokiego przekonania, że profilaktyka i szybka interwencja są kluczem do stabilnej przyszłości lokalnej społeczności. Projekt „Stabilne Wartości, Skuteczne Wsparcie” pozwala na oferowanie usług skrojonych na miarę, dając każdemu zgłaszającemu się profesjonalne i w pełni indywidualne podejście.

Potrzebę powołania do życia takiego miejsca dyktowało samo życie i codzienne obserwacje rodziców oraz opiekunów. Joanna Erenfeld, koordynatorka projektu, podkreśla, że impuls do działania wypłynął z autentycznego zapotrzebowania na wsparcie specjalistów, które do tej pory było trudno dostępne. Według niej, stworzenie Centrum było naturalną odpowiedzią na brak wystarczającej liczby psychologów i pedagogów, a połączenie ich wiedzy z nowoczesną terapią biofeedback pozwoli dzieciom na szybszy powrót do równowagi.

Z perspektywy samorządu, inwestycja ta była priorytetem, który nie mógł dłużej czekać. Starosta namysłowski, Artur Włodarczyk, przyznaje otwarcie, że sięgnięcie po środki unijne było jedyną drogą, by stworzyć ośrodek niezbędny „na już”, będący podstawą zdrowego rozwoju młodego pokolenia. Tę myśl rozwija wicemarszałkini województwa opolskiego, Zuzanna Donath-Kasiura, wskazując, że choć kryzysy mają dziś wymiar globalny, to najboleśniej dotykają one pojedyncze, wrażliwe osoby. W jej ocenie to właśnie dzieci i młodzież są najbardziej podatne na wstrząsy współczesnego świata, dlatego Centrum ma pełnić rolę tarczy chroniącej ich przed najtrudniejszymi skutkami tych zjawisk.

Inicjatywa ta spotkała się również z uznaniem na szczeblu wojewódzkim. Wicewojewoda opolski Sławomir Gradzik zaznacza, że Centrum Interwencji i Rozwoju to kluczowy element rozwoju usług społecznych w całym regionie. Dzięki dofinansowaniu w wysokości pół miliona złotych, placówka może przyjąć pod stałą opiekę sześćdziesięcioro dzieci, oferując im realną szansę na wyjście z kryzysu. To konkretny dowód na to, że europejskie fundusze przekładają się na poprawę jakości życia i dają mieszkańcom regionu poczucie, że w ich najbliższym otoczeniu funkcjonuje profesjonalna i dostępna dla każdego sieć pomocy.

Fot. CMZJMZ

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.