Jak cukrzyca typu 2 i otyłość wpływają na mięśnie nóg oraz utrzymywanie równowagi? Sprawdza to zespół Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Badaniem ma zostać objętych 90 osób w wieku od 30 do 70 lat. Potrzebni są zarówno uczestnicy z otyłością i cukrzycą, jak i osoby zdrowe.

Mięśnie nóg pomagają nam chodzić, stać i utrzymywać stabilną pozycję ciała. Opolscy badacze chcą ustalić, jak ich właściwości różnią się u osób z otyłością, u pacjentów z otyłością i cukrzycą oraz u zdrowych uczestników z prawidłową masą ciała.

Projekt prowadzi zespół Pododdziału Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii USK w Opolu. Finansuje go Uniwersytet Opolski.

– Celem naszego projektu, finansowanego przez Uniwersytet Opolski, jest ocena wpływu cukrzycy typu 2 i choroby otyłościowej na właściwości biomechaniczne mięśni kończyn dolnych oraz występowanie zaburzeń postawy i równowagi – informuje dr hab. Agata Bronisz, prof. UO, kierownik Pododdziału Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii.

Za specjalistycznymi określeniami kryją się konkretne pomiary: napięcia mięśni w spoczynku, ich sztywności i elastyczności. Badacze sprawdzą również, jak uczestnicy utrzymują równowagę i kontrolują pozycję ciała podczas stania.

Fizjoterapeuci, lekarze i diagności laboratoryjni zestawią wyniki z BMI, czyli wskaźnikiem masy ciała, oraz zawartością tkanki tłuszczowej. Porównanie trzech grup pozwoli im ocenić zależności między otyłością, cukrzycą a badanymi właściwościami mięśni i stabilnością postawy.

Kto może wziąć udział?

Do projektu poszukiwane są osoby w wieku 30-70 lat. Zaplanowano trzy grupy, po 30 uczestników każda:

Grupa I: osoby z otyłością, z BMI wynoszącym co najmniej 30 kg/m², i cukrzycą typu 2 rozpoznaną co najmniej pięć lat temu.

Grupa II: osoby z otyłością, z BMI wynoszącym co najmniej 30 kg/m², bez cukrzycy.

Grupa III: osoby zdrowe, z prawidłowym BMI poniżej 25 kg/m², bez przewlekłych chorób metabolicznych, chorób narządu ruchu, w tym świeżych urazów kończyn dolnych, oraz chorób wpływających na równowagę, takich jak choroby błędnika z objawami jej zaburzeń. Udział wymaga spełnienia kryteriów i wyrażenia zgody na badanie.

Uczestnicy przejdą zestaw badań obejmujący zarówno ocenę mięśni i równowagi, jak i pomiary składu ciała oraz badania laboratoryjne.

Jakie badania obejmuje projekt?

  • Pomiar wzrostu, masy ciała, obwodu pasa i bioder oraz analiza składu ciała.
  • Badanie hemoglobiny glikowanej (HbA1c) i lipidogram, czyli oznaczenie cholesterolu całkowitego, HDL, LDL oraz triglicerydów.
  • W grupach II i III dodatkowo krzywa cukrowa.
  • Badanie neurologiczne kończyn dolnych.
  • USG Doppler tętnic kończyn dolnych.
  • Badanie miotonometryczne, służące ocenie właściwości mięśni nóg.
  • Ocena postawy i równowagi.

Projekt już się rozpoczął. Pacjenci z cukrzycą i otyłością kwalifikowani są w pierwszej kolejności spośród osób pozostających pod opieką szpitalnego pododdziału i poradni diabetologicznej dla dorosłych. Do grupy z otyłością bez cukrzycy zespół rekrutuje przede wszystkim pacjentów poradni leczenia otyłości.

– Natomiast do grupy III zapraszamy wszystkie chętne osoby zdrowe, spełniające kryteria i gotowe na wyrażenie zgody na udział w tym badaniu – mówi prof. Agata Bronisz.

Zgłoszenia przyjmowane są pod numerem telefonu 572 725 174. Pod tym samym numerem można uzyskać szczegółowe informacje o projekcie, badaniach i warunkach udziału.

Na zdjęciu: członkowie zespołu zaangażowanego w badania: fizjoterapeutka Magdalena Krzemińska, dr hab. Agata Bronisz, prof. UO, kierownik pododdziału, i fizjoterapeuta Nikita Kharytonov.

Na zdjęciu: członkowie zespołu zaangażowanego w badania: fizjoterapeutka Magdalena Krzemińska, dr hab. Agata Bronisz, prof. UO, kierownik pododdziału, i fizjoterapeuta Nikita Kharytonov.

Fot. USK Opole

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.