Szczypiornistki TOR-u Dobrzeń Wielki przegrały 19:30 ze Zgodą Ruda Śląska. Spotkanie rozegrano w sobotę w ramach 10. kolejki II ligi gr. IV piłki ręcznej kobiet.
Andrzej Motyka: „Jestem pozytywnie zaskoczony”
– mówi Andrzej Motyka, trener TOR-u Dobrzeń Wielki.
Mecz rozpoczęły dwa trafienia Julii Witoli i w 3. min TOR prowadził 2:0. W ciągu dwóch kolejnych minut zawodniczki z Rudy Śląskiej wyrównały, a w 10. min prowadziły już 6:2. Dwie minuty później do siatki trafiła Koza z TOR-u, a rywalki odpowiedziały trzema kolejnymi golami.
W 14. min Zgoda prowadziła 9:3. Do końca pierwszej połowy dobrzenianki zdobyły jeszcze cztery bramki – trzy Nalewaja i jedną Witola. Z kolei szczypiornistki z Rudy Śląskiej do bramki trafiły jeszcze dziewięć razy i obie drużyny schodziły na przerwę przy rezultacie 15:7 dla Zgody.
Pierwsze dwa trafienia w drugiej połowie znów zaliczyła Witola, dzięki której TOR zmniejszył stratę do przeciwniczek. One jednak odpowiedziały czterema bramkami i w 39. min było 9:19. W ciągu kolejnych 10 minut Witola czterokrotnie pokonywała bramkarkę Zgody, a Zgoda siedem razy skutecznie forsowała defensywę TOR-u.
W ostatnich 10 minutach gry obie drużyny zdobyły jeszcze po pięć bramek, a ostatnie 40 sekund gry należało do szczypiornistek z Dobrzenia Wielkiego. Podopieczne Andrzeja Motyki próbowały trafić jeszcze jednego gola, ale nie zdołały przedrzeć się przez obronę Zgody. Mecz zakończył się wynikiem 19:30 na korzyść piłkarek z Rudy Śląskiej.
TOR Dobrzeń Wielki – Zgoda Ruda Śląska 19:30 (7:15)
TOR: Wilk, Nalewaja (3), Kokot, Koza (3), Polarczyk, Witola (11), Bucyk, Czuchwicka (1), Bucyk, Chochorowska. Trener: Andrzej Motyka.
ZGODA: Mańka, Szeja, Prokop (2), Zelek (4), Zwierko (2), Kuberek (5), Podsiedlik, Krzysteczko (3), Pietrowska, Górnioczek (2), Kita (4), Jaroszewska (3). Trener: Marek Płatek.