Z początkiem nowego roku mapa województwa opolskiego wzbogaciła się o kolejne miasto. Branice, malownicza miejscowość w powiecie głubczyckim, oficjalnie stała się 38. miastem Opolszczyzny. To wydarzenie nie tylko zmienia administracyjny status tej społeczności, ale także otwiera przed nią nowe perspektywy rozwojowe, podkreślając bogatą historię i unikalne dziedzictwo regionu.
Decyzja rządu, ogłoszona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, jest częścią szerszego
procesu, w którym sześć polskich miejscowości zyskało prawa miejskie, symbolizując impuls dla lokalnych gospodarek i tożsamości.
Wprowadzenie statusu miasta dla Branic to kulminacja wielomiesięcznych starań samorządu i mieszkańców. Proces rozpoczął się od konsultacji społecznych, które trwały od końca lutego do połowy marca poprzedniego roku. Władze gminy zachęcały wówczas do wyrażania opinii poprzez ankiety, składane osobiście lub elektronicznie. Celem było nie tylko zebranie stanowisk, ale także rozwianie wątpliwości, jakie często towarzyszą takim zmianom. Mieszkańcy wyrażali obawy związane z potencjalnymi konsekwencjami, takimi jak wzrost kosztów administracyjnych czy zmiany w codziennym życiu rolniczym. Samorząd uspokajał, podkreślając, że decyzje o wydatkach pozostają w rękach lokalnych władz, a dopłaty dla rolników nie ulegną likwidacji niezależnie od statusu terenu. Podobnie rozwiewano mity o zakazie hodowli zwierząt czy konieczności natychmiastowej wymiany dokumentów tożsamości – te pozostają ważne aż do końca ich terminu.
Historia Branic sięga głęboko w przeszłość, czyniąc to miejsce wyjątkowym na tle innych nowych miast. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z końca XIII wieku, kiedy to jako Branicz należała do księstwa opawskiego, wydzielonego z Margrabstwa Moraw. Przez wieki Branice ewoluowały pod wpływem różnych kultur – czeskiej, niemieckiej i polskiej. W okresie pruskim, po wojnach śląskich, stała się częścią powiatu głubczyckiego, gdzie mieszanka etniczna tworzyła unikalną mozaikę. Na początku XX wieku dominował język niemiecki, choć zachowały się elementy czeskich gwar laskich wśród części mieszkańców. Plebiscyt górnośląski w 1921 roku pokazał silne przywiązanie do Niemiec, z minimalnym poparciem dla Polski. Po II wojnie światowej Branice znalazły się w granicach Polski, a nazwa została oficjalnie zatwierdzona w 1946 roku. Lokalna ludność, w tym Morawcy, została uznana za polską, choć lata powojenne przyniosły fale emigracji.
Geograficznie Branice leżą w malowniczym otoczeniu, nad potokiem Wilżyna, u podnóża Gór Opawskich, na Płaskowyżu Głubczyckim. To część Sudetów Wschodnich, zarządzana przez Nadleśnictwo Prudnik. Nazwa miejscowości, patronimiczna, może pochodzić od słowa „brama” lub „bronić”, co odzwierciedla jej strategiczne położenie na historycznych Morawach Polskich. Demograficznie Branice to niewielka społeczność, podlegająca pod Urząd Statystyczny w Opolu z oddziałem w Prudniku. Jako siedziba gminy, miejscowość zawsze pełniła rolę centrum administracyjnego – od powojennej zbiorowej gminy, przez gromadę w latach 50. i 60., po reaktywowaną gminę w 1973 roku, a od 2026 roku świętuje swój debiut jako miasto.
Nadawanie praw miejskich to nie tylko formalność, ale realny katalizator zmian. Według ekspertów z ministerstwa, status miasta wzmacnia samorządy, ułatwiając dostęp do funduszy unijnych i zwiększając atrakcyjność dla inwestorów. Dla Branic, które nigdy wcześniej nie miały takiego tytułu, ma to również wymiar symboliczny – przywraca godność miejscowościom, które utraciły prawa w przeszłości z powodów politycznych, np. w okresie zaborów. Lokalne władze podkreślają, że zmiana nie pociągnie za sobą radykalnych kosztów: wystarczy wymiana szyldów i pieczątek w urzędzie, bez wpływu na instytucje takie jak ośrodek pomocy społecznej czy biblioteka. Co więcej, nie wymaga nowych wyborów – obecny wójt i rada gminy kontynuują pracę do końca kadencji, składającej się z 15 radnych w gminach do 20 tysięcy mieszkańców.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów Branic jest ich bogate dziedzictwo kulturowe i zabytkowe. W centrum uwagi stoi szpital psychiatryczny, założony pod koniec XIX wieku przez biskupa Józefa Nathana. Dziś to kompleks zakładu opiekuńczego i domu zakonnego sióstr Maryi Niepokalanej, wpisany do rejestru zabytków. W jego skład wchodzą m.in. kościół szpitalny pw. Świętej Rodziny z lat 1929-1932, pawilony szpitalne, kuchnia centralna oraz zieleń parkowa. Inne perły architektury to kościół parafialny pw. Wniebowzięcia NMP z XIII wieku, rozbudowany w XIX i XX stuleciu, oraz Dom Rekolekcyjny sióstr Maryi Niepokalanej z lat 20. XX wieku. Nie brakuje też parku pałacowego z końca XIX wieku. Te elementy przyciągają turystów zainteresowanych historią psychiatrii, architekturą sakralną i naturalnym krajobrazem.
Mieszkańcy Branic, w rozmowach z lokalnymi mediami, wyrażają mieszankę entuzjazmu i ostrożności wobec nowej rzeczywistości. Wielu widzi w tym szansę na rozwój infrastruktury, lepsze połączenia komunikacyjne i ożywienie turystyki. Inni, zwłaszcza rolnicy, obawiają się potencjalnych uciążliwości, choć uspokajają ich zapewnienia o braku zmian w hodowli zwierząt – zakaz dotyczy tylko przypadków bezpośredniego wpływu na sąsiadów, co obowiązuje zarówno w miastach, jak i na wsiach. Eksperci wskazują, że Branice mogą skorzystać na wzroście prestiżu, przyciągając nowe inwestycje w sektorze usług czy edukacji.
Patrząc w przyszłość, Branice jako miasto mają potencjał stać się wzorem dla innych małych społeczności w Polsce. W kontekście sześciu nowych miast – obok Janowa Podlaskiego, Janowa, Stanisławowa, Małkini Górnej i Staroźreb – Branice wyróżniają się unikalnym połączeniem historii śląsko-morawskiej z nowoczesnymi aspiracjami. Województwo opolskie, z 38 miastami na mapie, umacnia swoją pozycję jako region dynamiczny i zróżnicowany. Czy to początek nowej ery dla Branic? Czas pokaże, ale pierwsze dni miejskiego statusu już budzą optymizm wśród lokalnych liderów i mieszkańców.
Fot. Wikipedia







