Zanim wielkanocna gorączka na dobre przeniesie się do bierkowickiego skansenu, to właśnie Strzelecki Ośrodek Kultury stał się regionalną stolicą precyzji i tradycji. Choć Opolszczyzna kroszonkami stoi, a najważniejsze starcia twórców tradycyjnie kojarzymy z Muzeum Wsi Opolskiej, strzelecki konkurs udowodnił, że lokalni mistrzowie drapania i malowania jajek nie mają sobie równych. Sala wypełniła się pasją, a jury miało twardy orzech (a raczej jajko) do zgryzienia!

Kto skradł serca jury?

Komisja konkursowa pod przewodnictwem etnografa Bogdana Jasińskiego (na co dzień związanego z Muzeum Wsi Opolskiej) wnikliwie przyglądała się każdemu detalowi. Wraz z Markiem Zarębskim i Adamem Michalikiem wyłonili tegorocznych mistrzów:

🥚 Kategoria: Dorośli – Tradycyjna kroszonka Największe brawa i Nagrody Specjalne Burmistrza Strzelec Opolskich, Jana Wróblewskiego, powędrowały do:

  • Marzeny Gruszki

  • Wiolety Obrzud

Na podium stanęli również:

  • I miejsce: Monika Raczek

  • II miejsce: Patryk Blania

  • III miejsce: Karina Schmidt

  • Wyróżnienia: Gabriela Hurek, Grażyna Marondel

🎨 Kategoria: Dorośli – Techniki mieszane Tutaj liczyła się kreatywność i odejście od schematów:

  • I miejsce: Damian Drzyzga

  • II miejsce: Środowiskowy Dom Samopomocy w Strzelcach Opolskich

🐣 Kategoria: Dzieci – Młode talenty Tradycja jest w dobrych rękach! Najmłodsi pokazali, że „drapanie” mają we krwi:

  • I miejsce: Emilia Szefer

  • II miejsce: Emilia Schmidt

  • III miejsce: Paulina Gruszka

  • Wyróżnienia: Hanna Gruszka, Amelia Mitszka, Daria Kondziela

Co dalej? Kierunek: Bierkowice!

Strzelecki konkurs to tylko piękny wstęp do wielkanocnego świętowania. Jeśli czujecie niedosyt ludowej sztuki, już teraz zaznaczcie w kalendarzach najbliższą Niedzielę Palmową. To właśnie wtedy w Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach odbędzie się słynny Jarmark Wielkanocny, gdzie kroszonki będą grały pierwsze skrzypce w otoczeniu zabytkowych chałup.

Wydarzenie w Strzelcach Opolskich po raz kolejny pokazało, że nasze regionalne dziedzictwo ma się świetnie, a rywalizacja pokoleń przy konkursowym stole to najlepszy sposób na podtrzymanie opolskiej tożsamości.

Ledwo co wybrzmiały ostatnie zachwyty nad kunsztem twórców w Strzeleckim Ośrodku Kultury, a opolska tradycja już szykuje się do swojego wielkiego finału. Choć strzeleckie kroszonki postawiły poprzeczkę niezwykle wysoko, udowadniając, że pasja do drapania jajek jest u nas przekazywana z pokolenia na pokolenie, to prawdziwa kulminacja przedświątecznych emocji czeka nas w najbliższą Niedzielę Palmową. To właśnie wtedy wszystkie drogi miłośników ludowego piękna zaczną prowadzić w stronę opolskich Bierkowic.

Muzeum Wsi Opolskiej stanie się na ten jeden dzień tętniącym życiem sercem całego regionu. Jarmark Wielkanocny w skansenie to coś znacznie więcej niż tylko okazja do zakupów. To przede wszystkim niepowtarzalna szansa, by zanurzyć się w świecie, w którym czas płynie wolniej, a zapach świeżych wypieków miesza się z widokiem misternie zdobionych kroszonek, nad którymi artyści spędzili długie zimowe wieczory. W otoczeniu zabytkowych, drewnianych chałup i budzącej się do życia wiosennej przyrody, każdy odwiedzający poczuje magię nadchodzących świąt w jej najbardziej autentycznym wydaniu.

Serdecznie zapraszamy do wspólnego spaceru alejkami skansenu, gdzie wśród stoisk z unikatowym rękodziełem i regionalnymi smakołykami będzie można spotkać mistrzów, dla których tradycja jest żywym, codziennym wyzwaniem. To idealny moment, by poczuć dumę z naszego dziedzictwa i zabrać cząstkę tej wyjątkowej atmosfery do własnego domu. Do zobaczenia w Bierkowicach na najbardziej kolorowym wydarzeniu tej wiosny.

Fot. Strzelecki Ośrodek Kultury

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.