Po sześciu miesiącach intensywnych robót kierowcy mogą korzystać z nowej przeprawy w Dzielawach. Na drodze wojewódzkiej nr 421, nieopodal granicy z województwem śląskim, oficjalnie oddano do użytku most wybudowany od podstaw w miejscu starej, wyeksploatowanej konstrukcji.

Pół roku trwała przebudowa mostu w ciągu drogi wojewódzkiej nr 421 w miejscowości Dzielawy, w gminie Polska Cerekiew. Dotychczasowa przeprawa, która nie spełniała już wymaganych parametrów technicznych, została całkowicie rozebrana. W jej miejscu powstała nowoczesna żelbetowa rama, przystosowana do znacznie większych obciążeń.

– Most był w bardzo złym stanie technicznym i po przeprowadzonym przeglądzie podjęto decyzję o jego całkowitej przebudowie – wyjaśnia Bartłomiej Horaczuk, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu.

Inwestycję zrealizowała firma Nowak-Mosty sp. z o.o. Jej koszt wyniósł 7,7 mln zł, z czego połowę sfinansowano z rezerwy celowej Ministerstwa Infrastruktury, a pozostałą część pokrył budżet województwa opolskiego.

Nowa konstrukcja znacząco poprawia parametry użytkowe przeprawy. Stary most o nośności do 20 ton zastąpiła konstrukcja umożliwiająca przejazd nawet 50-tonowych zestawów.

– Podwyższenie nośności ma kluczowe znaczenie, ponieważ tą drogą odbywa się intensywny ruch ciężarowy, zwłaszcza związany z transportem rolnym – podkreśla Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego.

Zakres prac obejmował również przebudowę około 250 metrów drogi dojazdowej, wykonanie nowych fundamentów mostu oraz konstrukcji drogi na dojazdach, montaż systemu odwodnienia i przebudowę rowów. Dodatkowo zmodernizowano kolidujące z nowym układem drogowym sieci – wodociągową oraz telekomunikacyjną.

Nowy most w Dzielawach to nie tylko poprawa bezpieczeństwa, ale także realne wzmocnienie jednej z ważniejszych tras komunikacyjnych w tej części województwa.

 

Fot. UMWO

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.