Zespół Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu udowodnił, że interdyscyplinarne podejście i odwaga w podejmowaniu trudnych wyzwań to klucz do ratowania najmłodszych pacjentów. Ostatnie tygodnie przyniosły serię unikalnych zabiegów – od skomplikowanych rekonstrukcji twarzoczaszki u niemowląt, po ratujące życie operacje w rzadkich przypadkach chorób autoagresywnych.
Nowe uśmiechy dzięki współpracy z ekspertami
Przełomem w opolskiej placówce stało się wprowadzenie w 2025 roku zaawansowanych operacji naprawczych wad wrodzonych twarzoczaszki. To efekt ścisłej kooperacji z warszawskim Instytutem Matki i Dziecka.
– Zabieg naprawczy podniebienia i wargi tym razem wykonaliśmy u 6-miesięcznego dziecka z obustronnym rozszczepem. Tego rodzaju operacje to nowość w naszym szpitalu, wprowadzona w 2025 roku. Dzięki nawiązaniu współpracy z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, który jest prekursorem i ma największe doświadczenie w wykonywaniu takich operacji, oferujemy pacjentom możliwość skorzystania z tych zabiegów w Opolu. Wykonuje je dr n. med. Orest Szczygielski z Kliniki Chirurgii Dziecięcej IMiDz, w asyście lekarzy naszego zespołu – wyjaśnia dr n. med. Paweł Mielczarek, szef oddziału.
Wady te to nie tylko problem estetyczny czy psychologiczny. Rozszczepy znacząco utrudniają karmienie, oddychanie i rozwój mowy, dlatego szybka interwencja chirurgiczna jest kluczowa dla dalszego zdrowia dziecka.
Dramatyczna diagnoza na stole operacyjnym
Niezwykle rzadki przypadek spotkał zespół chirurgów podczas rutynowej, jak się wydawało, operacji 12-latki. Dziewczynka trafiła do szpitala z objawami sugerującymi zapalenie wyrostka, jednak obraz z kamery laparoskopowej całkowicie zmienił plan działania.
– Stwierdziliśmy, że przyczyna jest inna. Okazało się, że była to manifestacja choroby Leśniowskiego-Crohna. Konieczna była zmiana metody na otwartą, rozszerzenie zakresu zabiegu i wykonanie wycięcia zmienionego odcinka jelita cienkiego i grubego. W trakcie operacji wykonano połączenie odcinków przewodu pokarmowego z użyciem nowoczesnych staplerów, w czym pomoc udzielił nam chirurg dr n. med. Marek Piskozub. Badania histopatologiczne potwierdziły nasze przypuszczania – autoagresyjna choroba Leśniowskiego-Crohna jest rzadko diagnozowana u dzieci w tak młodym wieku.
Dzięki interdyscyplinarnej współpracy z gastroenterologami i pediatrami, pacjentka otrzymała natychmiastowe wsparcie żywieniowe oraz opiekę psychologiczną, co pozwoliło zahamować proces zapalny.
Wyścig z czasem u noworodka
Kolejnym sukcesem była walka o zdrowie zaledwie 10-dniowego malucha. Noworodek trafił do USK z gwałtownie powiększającym się wodonerczem.
– Badanie wykazało całkowitą blokadę przepływu moczu z miedniczki nerkowej do pęcherza. Konieczna była operacja w trybie pilnym – relacjonuje dr Mielczarek.
Skala pomocy w liczbach
Oddział Chirurgii Dziecięcej w Opolu to fundament opieki nad najmłodszymi w regionie:
- 2000 – tyle dzieci rocznie przechodzi przez mury oddziału.
- 1000 – tyle operacji rocznie wykonuje zespół lekarzy.
- 0-18 lat – taki jest przekrój wiekowy pacjentów, od noworodków po młodzież.
Lekarze specjalizują się zarówno w chirurgii ogólnej, jak i urologii dziecięcej, wykorzystując najnowocześniejsze techniki endoskopowe oraz tradycyjne metody operacyjne.
Fot. Edyta Hanszke-L0dzińska




