Spotkanie z udziałem wicewojewody Piotra Pośpiecha, oraz prezesa Krajowego Zasobu Nieruchomości (KZN) Łukasza Bałajewicza stało się okazją do podsumowania dotychczasowych działań oraz przedstawienia ambitnych planów na lata 2026-2027. W Opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się, zainicjowana przez posła KO Tomasza Kostusia konferencja prasowa poświęcona przyszłości Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (SIM) oraz nowym instrumentom wsparcia mieszkalnictwa w regionie.

Przełom w budownictwie społecznym na Opolszczyźnie: Od rozliczeń do inwestycji

Koniec stagnacji i nowe otwarcie finansowe

Głównym punktem debaty była drastyczna zmiana efektywności programów mieszkaniowych. Poseł Tomasz Kostuś zwrócił uwagę na dysproporcję między nakładami a efektami w minionych latach, wskazując na rok 2025 jako moment przełomowy, w którym liczba oddanych mieszkań w skali kraju wzrosła do 1300 jednostek. Fundamentem tego przyspieszenia jest rekordowe wsparcie finansowe – rząd przeznaczył na budownictwo społeczne w bieżącym roku ponad 5 miliardów złotych.

  • Budownictwo społeczne to podstawa polityki prorodzinnej i fundament bezpieczeństwa polskich rodzin, dlatego rząd tylko w tym roku przeznaczył na ten cel ponad 5 miliardów złotych

Dla województwa opolskiego oznacza to konkretne liczby: do 2027 roku planowane jest oddanie ponad 300 mieszkań, a docelowo program ma dostarczyć lokatorom ponad 2000 lokali.

Akceleracja inwestycji regionalnych

Prezes KZN Łukasz Bałajewicz podkreślił rolę dwóch kluczowych spółek działających w regionie: SIM Opolskie (Nysa) oraz SIM Opolskie Południe (Prudnik). Dzięki ścisłej współpracy z 30 samorządami oraz zwiększeniu środków w Funduszu Dopłat, Opolszczyzna staje się placem budowy na niespotykaną dotąd skalę.

  • Dzięki uruchomieniu dodatkowych środków w 2026 roku będziemy mogli pochwalić się zaawansowaniem na poziomie 2000 rozpoczętych mieszkań na terenie samej Opolszczyzny

Wicewojewoda Piotr Pośpiech uspokoił opinię publiczną w kwestii kondycji spółki SIM Północ (Nysa). Mimo wcześniejszych nieprawidłowości, które są obecnie wyjaśniane przez wymiar sprawiedliwości, podmiot odzyskał stabilność operacyjną. Dowodem na to są konkretne projekty w Kluczborku (150 mieszkań), Popielowie (70) czy Prószkowie (40). Szczególnie istotna jest sytuacja w dotkniętych powodzią Głuchołazach, gdzie już w marcu 50 lokali zostanie przekazanych najemcom.

Przełom w budownictwie społecznym na Opolszczyźnie: Od rozliczeń do inwestycji

Nowość: Społeczne Agencje Najmu (SAN)

Podczas konferencji zaprezentowano także nowe narzędzie walki z tzw. luką czynszową – Społeczne Agencje Najmu. To rozwiązanie skierowane do osób, których dochody są zbyt wysokie na mieszkanie komunalne, a jednocześnie zbyt niskie na zaciągnięcie kredytu hipotecznego.

  • Społeczne agencje najmu to podmioty tworzone przez samorządy w celu zagospodarowania pustostanów i zwiększenia wolumenu mieszkań dostępnych dla osób z tak zwanej luki czynszowej

Projekt realizowany we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów ma na celu aktywizację prywatnych zasobów mieszkaniowych poprzez gwarancje czynszowe dla właścicieli i stabilne warunki najmu dla lokatorów. Zainteresowanie tym modelem wyraziły już władze Opola oraz liczni samorządowcy z regionu.

Planowane inwestycje mieszkaniowe na Opolszczyźnie (dane z konferencji)

Miejscowość Liczba mieszkań Status / Termin
Głuchołazy 50 Przekazanie najemcom w marcu 2026
Kluczbork 150 Przygotowane do rozpoczęcia w 2026
Popielów 70 Przygotowane do rozpoczęcia w 2026
Prószków 40 Przygotowane do rozpoczęcia w 2026
Skorogoszcz (gm. Lewin Brzeski) 26 Przygotowane do rozpoczęcia w 2026
Całe województwo (łącznie) ~2000 Cel docelowy programu

 

Fot. Melonik, UWWO 

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.