Pracownicy jednej z firm w powiecie brzeskim przeżyli niemały szok. Podczas rozładunku palety, zamiast części do urządzeń, odkryli coś zupełnie innego – foliowe worki wypełnione marihuaną. Na miejsce natychmiast wezwano policję.

Funkcjonariusze z Brzegu i Opola, którzy pojawili się w zakładzie, szybko potwierdzili podejrzenia. Na palecie znajdowało się sześć kartonów, a w nich – susz roślinny. Łącznie zabezpieczono blisko 64 kilogramy narkotyków. Gdyby trafiły na rynek, ich wartość mogłaby sięgnąć nawet 2,5 miliona złotych.

Jak się okazało, nietypowa przesyłka najprawdopodobniej pochodziła z transgranicznego przemytu. Na razie nie wiadomo, kto był jej adresatem i w jaki sposób trafiła do firmy produkcyjnej.

Marihuana trafiła już do policyjnego magazynu, a śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem brzeskiej prokuratury. Sprawa jest rozwojowa, a funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Fot. Opolska Policja

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.