Czy nazwa miejsca może być lustrem, w którym przegląda się wspólnota? Okazuje się, że tak. W Strzelcach Opolskich trwają konsultacje w sprawie nazwy ronda u zbiegu ulic Marka Prawego i Zakładowej. Propozycja brzmi: „Rondo Ofiar Tragedii Górnośląskiej”.

Dla wielu mieszkańców – jak Henryka Rudnera czy Moniki Milo – to oczywisty, wręcz konieczny wybór. Przypomina o wydarzeniach, które naznaczyły region: internowaniach, deportacjach na Wschód, pożodze wojennej i powojennych represjach. „Całe Strzelce zostały spalone, dzieci zabijane i kobiety” – pisze Monika Milo. To głos tych, dla których pamięć o Tragedii Górnośląskiej to nie abstrakcja, lecz część rodzinnych opowieści i zbiorowej tożsamości.

Ale pod propozycją kryje się też pytanie głębsze: co i kogo chcemy upamiętniać w przestrzeni publicznej? W komentarzach słychać głosy wątpiących: „Ale co to ma wspólnego ze Strzelcami?” – pyta Arek Derek. Inni sugerują nazwy neutralne, jak „Rondo Wapienniki”, nawiązujące do lokalnej historii przemysłowej.

To właśnie w tym sporze widać skomplikowaną mozaikę pamięci Górnego Śląska. Z jednej strony – tragedia, o której przez lata mówiło się półgłosem. Z drugiej – pragnienie, by miejsca nosiły nazwy łączące, a nie dzielące. Nie brakuje też głosów, jak Edwarda Popówa, który przypomina: „Rondo Kresowiaków upamiętnia ludzi wygnanych ze swoich domów (…). Z czasem Górny Śląsk stał się ich nową Ojczyzną”. Czy jedna pamięć wyklucza drugą?

Konsultacje potrwają do końca stycznia 2026 roku. Nie są wiążące, ale są ważne. To szansa, by wysłuchać się nawzajem: tych, którzy czują, że w końcu trzeba oddać hołd lokalnym ofiarom, i tych, którzy wolą nazwy mniej obciążone historycznym bagażem.

Strzelce Opolskie stoją przed wyborem nie tylko nazwy, ale i tego, jak chcemy opowiadać naszą wspólną historię. Czy przestrzeń ma nas jednoczyć wokół trudnej prawdy, czy raczej szukać punktów wspólnych tam, gdzie ból nie dzieli? Decyzja należy do mieszkańców. I to właśnie jest w tym procesie najcenniejsze.

O tym rondzie pisaaliśmy: https://opowiecie.info/nowe-rondo-strzelcach-opolskich-utrudnienia-ruchu-jesieni-poprawi-sie-bezpieczenstwo-plynnosc/

Fot. archiwum

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.