Województwo Opolskie rozpoczyna realizację projektu „Drogi wojewódzkie nr 414 i 458 – odbudowa po powodzi”, współfinansowanego z Funduszy Europejskich dla Opolskiego 2021-2027. Inwestycja o wartości 36 mln zł ma na celu przywrócenie i wzmocnienie infrastruktury drogowej zniszczonej podczas powodzi w latach 2024–2025.

Projekt obejmuje kompleksową modernizację dwóch kluczowych odcinków dróg wojewódzkich, realizowaną w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Zakres prac został dostosowany do skutków powodzi oraz potrzeb mieszkańców i użytkowników dróg.

Pierwsze zadanie dotyczy drogi wojewódzkiej nr 414 na odcinku Chrzelice–Łącznik (km 34+500 – 36+500). Zaplanowano tam wzmocnienie korpusu drogi oraz jej wyniesienie ponad poziom wód powodziowych. Inwestycja obejmie również przebudowę skrzyżowania oraz remont mostów nad rzeką Białą i rzeką Czarną.

Drugie zadanie realizowane będzie na drodze wojewódzkiej nr 458 na odcinku Kantorowice – Lewin Brzeski – DK94 (km 14+990 – 16+150 oraz 17+090 – 21+280). Prace obejmą wzmocnienie konstrukcji nawierzchni, budowę drogi dla pieszych i rowerów, a także budowę i przebudowę chodników oraz zjazdów. Zaplanowano również przebudowę skrzyżowań i obiektów inżynierskich.

Celem projektu jest odbudowa i zwiększenie odporności infrastruktury drogowej na skutki przyszłych ekstremalnych zjawisk pogodowych. Z efektów inwestycji skorzystają zarówno mieszkańcy terenów dotkniętych powodzią, jak i wszyscy użytkownicy dróg wojewódzkich w regionie.

Łącznie zmodernizowanych zostanie 7,21 km dróg wojewódzkich, w tym 2,0 km w ramach pierwszego zadania oraz 5,21 km w ramach drugiego. Wartość projektu wynosi 36 mln zł, z czego 34,2 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich. Realizacja inwestycji zaplanowana jest na okres od listopada 2026 roku do czerwca 2029 roku.

Projekt realizowany jest pod hasłem: Fundusze Europejskie – wspólnie tworzymy naszą przyszłość.

Fot. UMWO

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.