Od 1 marca w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Opolu działa wyspecjalizowany Wydział do walki z Przestępczością Cyfrową. To odpowiedź na coraz zuchwalsze ataki oszustów, którzy potrafią okraść mieszkańców regionu nawet z oszczędności całego życia. Sprawdź, jak działają „łowcy z sieci” i co zrobić, by nie stać się kolejną smutną statystyką w ich raporcie.
Świat przestępczy na dobre przeniósł się do rzeczywistości wirtualnej. Tam, gdzie my widzimy okazję do szybkiego zysku lub wygodnej sprzedaży ubrań, przestępcy widzą słabe punkty w naszym cyfrowym pancerzu. Skala problemu jest ogromna – od rekordowej kradzieży 600 tysięcy złotych od seniorki z powiatu nyskiego, po wyłudzenia kilku tysięcy od osób sprzedających na popularnych portalach. Właśnie dlatego w opolskim garnizonie powołano nową jednostkę. Specjaliści z Wydziału do walki z Przestępczością Cyfrową nie tylko monitorują sieć przy użyciu zaawansowanych narzędzi, ale też wspierają mniejsze jednostki w tropieniu sprawców, którzy ukrywają się za ekranami komputerów.
Przestępcy to dziś mistrzowie socjotechniki, którzy tworzą skomplikowane teatry pozorów. Wcielają się w role analityków finansowych obiecujących zyski z kryptowalut, pracowników banku ostrzegających przed atakiem czy administratorów portali aukcyjnych. Ofiara z Nysy przez pół roku wierzyła, że jej kapitał rośnie, patrząc na spreparowane wykresy, podczas gdy jej pieniądze dawno zniknęły. Z kolei mieszkanka Brzegu straciła oszczędności w kilka minut, bo uwierzyła „konsultantowi”, który przez telefon instruował ją, jak autoryzować dostęp do konta.
Kodeks bezpieczeństwa w sieci
Aby nie ułatwiać zadania cyberprzestępcom, musimy przede wszystkim wyeliminować odruchowe klikanie w linki do płatności przesyłane w wiadomościach prywatnych lub e-mailach. Prawdziwe portale sprzedażowe nigdy nie wymagają wchodzenia w zewnętrzne odnośniki w celu odebrania pieniędzy za sprzedany towar. Równie niebezpieczne jest podawanie kodów autoryzacyjnych lub haseł osobom dzwoniącym do nas pod dowolnym pretekstem. Trzeba pamiętać, że prawdziwy pracownik banku nigdy nie zapyta o takie dane. Absolutnie nie wolno także instalować na swoich urządzeniach aplikacji służących do tak zwanego pulpitu zdalnego na polecenie nieznajomych osób. Takie oprogramowanie to w rzeczywistości przekazanie złodziejowi pełnej kontroli nad naszym komputerem i bankowością.
W sytuacji, gdy nabierzemy jakichkolwiek podejrzeń podczas rozmowy telefonicznej, najlepszą reakcją jest natychmiastowe przerwanie połączenia. Jeśli rzekomy konsultant twierdzi, że nasze pieniądze są zagrożone, należy się rozłączyć i samodzielnie wybrać oficjalny numer banku, aby zweryfikować sytuację. Przed każdym logowaniem do bankowości internetowej warto też dokładnie sprawdzić adres strony w pasku przeglądarki, ponieważ oszuści często tworzą niemal identyczne witryny z drobnymi literówkami w nazwie. Nawet jeśli uda nam się przejrzeć podstęp i nie stracimy pieniędzy, warto poinformować policję o próbie oszustwa. Każde takie zgłoszenie to cenna informacja dla nowego wydziału w Opolu, która pomaga skuteczniej namierzać sprawców. Choć policja dysponuje teraz nową „cyfrową tarczą”, nasze bezpieczeństwo wciąż w największej mierze zależy od zdrowego rozsądku i zasady ograniczonego zaufania.
Fot. Opolska Policja



