Likwidacja przejścia dla pieszych przy ul. Żeromskiego w Opolu wciąż budzi emocje. Przedstawiciele Razem Opolskie oraz Młodych Razem Opolskie przekonują, że decyzja ratusza uderzyła zarówno w pieszych, jak i w lokalny handel. Na pl. Kopernika zapowiedzieli rozpoczęcie zbiórki podpisów pod wnioskiem o społeczne konsultacje w sprawie przywrócenia pasów.

Na Placu Kopernika, w sąsiedztwie galerii Solaris, działacze opolskich struktur Partii Razem zorganizowali konferencję prasową poświęconą likwidacji przejścia dla pieszych prowadzącego z placu w stronę ulic Żeromskiego i Reymonta. Sprawa wraca w debacie publicznej od końca ubiegłego roku, kiedy w tym miejscu zniknęły pasy, a pojawiły się barierki odgradzające pieszych od jezdni.

Zdaniem organizatorów konferencji zmiana znacząco wpłynęła na funkcjonowanie tej części centrum miasta. O ile ruch samochodowy pozostał podobny, o tyle piesi zostali zmuszeni do korzystania z bardziej oddalonych przejść, co – jak podkreślano – zmieniło naturalne trasy poruszania się po okolicy.

Jerzy Przystajko z zarządu opolskiego okręgu Partii Razem mówił, że skutki decyzji ratusza szczególnie odczuwają właściciele niewielkich sklepów znajdujących się po drugiej stronie ulicy.Pasy, których brakuje. Sporu o przejście przy Solarisie ciąg dalszy

„Po drugiej stronie ulicy postępuje martwica tkanki miejskiej. Odcięcie sklepów od ruchu pieszych już w kilku przypadkach skończyło się zwinięciem interesu, a z informacji, które mamy od przedsiębiorców wynika, że ich obroty znacznie spadły i boją się o przyszłość swoich biznesów. To lokalne firmy, nie duże sieci handlowe jak w galerii Solaris.”

Działacze Razem podkreślali również, że decyzja o likwidacji przejścia ich zdaniem  została podjęta bez wcześniejszych konsultacji społecznych. Zwracali uwagę, że barierki pojawiły się w grudniu, czyli w okresie największego ruchu handlowego w roku.

Dlatego partia zapowiedziała rozpoczęcie zbiórki podpisów pod wnioskiem skierowanym do prezydenta Opola o przeprowadzenie konsultacji społecznych. Miałyby one pozwolić mieszkańcom oraz przedsiębiorcom ocenić skutki zmian i przedstawić możliwe rozwiązania.

Grzegorz Sapała z zarządu opolskiego okręgu Partii Razem tłumaczył, że pomysł zbiórki podpisów jest odpowiedzią na brak dialogu między władzami miasta a mieszkańcami.Pasy, których brakuje. Sporu o przejście przy Solarisie ciąg dalszy

„Wiecie, dlaczego Lisek chodzi wokół drogi? Bo prezydent zabrał pasy. To realny problem, bo władze Opola w sprawie tego przejścia nie tylko nie słuchają mieszkańców, ale z naszych interwencji wynika, że w ogóle nawet nie próbowały tego robić. Dlatego przygotowaliśmy wniosek o przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami i będziemy pod nim zbierać podpisy.”

Według organizatorów konferencji likwidacja przejścia wpłynęła także na dostępność przestrzeni publicznej dla osób starszych, dzieci oraz osób z ograniczoną mobilnością. Dla wielu pieszych oznacza to konieczność nadkładania drogi i korzystania z bardziej oddalonych przejść.

Na problem zwracali uwagę także przedstawiciele młodzieżówki partii. Karolina Kucfir z zarządu Młodzi Razem Opolskie przekonywała, że decyzja o likwidacji pasów nie rozwiązała problemów komunikacyjnych w centrum miasta.Pasy, których brakuje. Sporu o przejście przy Solarisie ciąg dalszy

„Likwidacja przejścia przy Solarisie była błędem, do którego Arkadiusz Wiśniewski nie potrafi się przyznać. Do tej pory nie było żadnych konsultacji z mieszkańcami, a korki jak były tak są. Tracą na tym właściciele sklepów w okolicy, bo klienci rzadziej tam zaglądają, skoro nie ma bezpiecznego i naturalnego przejścia.”

Młodzi działacze zapowiedzieli, że włączą się w zbiórkę podpisów.

„Dlatego włączymy się jako Młodzi Razem w zbiórkę podpisów pod przeprowadzeniem konsultacji o przywróceniu przejścia przy ul. Żeromskiego – bo te pasy po prostu muszą wrócić.”

Inicjatorzy akcji zapowiadają, że w najbliższych tygodniach podpisy pod wnioskiem o konsultacje będą zbierane w różnych punktach miasta. Ich celem jest rozpoczęcie publicznej dyskusji o przyszłości tej części centrum oraz o tym, jak pogodzić bezpieczeństwo ruchu z wygodą pieszych i interesem lokalnych przedsiębiorców.

Pasy, których brakuje. Sporu o przejście przy Solarisie ciąg dalszy

Fot. Razem Opole
Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.