Opole przygotowuje się do historycznej inwestycji, która ma zmienić oblicze stolicy polskiej piosenki. Podczas konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli rządu i samorządu zapowiedziano gruntowną modernizację amfiteatru. Kluczowym elementem wartego ok. 50 mln zł projektu jest budowa stałego zadaszenia, co ma uczynić obiekt funkcjonalnym niezależnie od pogody.

Opolski Amfiteatr to nie tylko scena, to symbol polskiej tożsamości kulturowej. Planowana modernizacja ma na celu dostosowanie tego „pomnika kultury” do standardów XXI wieku, zapewniając komfort zarówno artystom, jak i tysiącom turystów.

Inicjatywa na szczeblu rządowym

Kluczową rolę w uruchomieniu projektu odegrało wsparcie płynące z Warszawy. Tomasz Siemoniak, Minister Koordynator Służb Specjalnych i poseł ziemi opolskiej, podkreślił, że rozwój amfiteatru był zobowiązaniem podjętym wobec mieszkańców jeszcze przed wyborami.

 – Zapowiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, żeby to tak ważne, tak symboliczne dla Polek i Polaków miejsce rozwijać. To jest magnes, który przyciąga tysiące turystów, także poza czasem festiwalu. Chcemy zaangażować Ministerstwo Kultury do współprowadzenia tego miejsca i oddać mu to, co się mu należy”– zadeklarował minister Siemoniak.

Minister zaznaczył również, że projekt ma charakter wieloletni i wymaga silnego partnerstwa z Telewizją Polską, aby wspólnie dbać o prestiż festiwalu.

Ranga regionalna i nowoczesna infrastruktura

Dla samorządu województwa amfiteatr to, obok Wieży Piastowskiej i zamku w Mosznej, najważniejsza wizytówka regionu. Wicemarszałek Zbigniew Kubalańka zwrócił uwagę, że choć obiekt był przebudowywany 15 lat temu, czas wymusza kolejne zmiany.

– Potrzeby infrastrukturalne idą do przodu, świat się zmienia, a konkurencja nie śpi. Ogromnie się cieszę, że jako współgospodarze regionu możemy lobować i przyłożyć swoją cegiełkę do tego projektu. Widzimy ogromną przychylność Ministerstwa Kultury, której wcześniej nie zawsze doświadczaliśmy – podkreślił wicemarszałek Kubalańka.

Szczegóły inwestycji: Dach i zaplecze

Prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski, wskazał, że koszt prac szacowany jest na około 50 mln zł netto. Głównym punktem jest stałe zadaszenie widowni, które ma zapobiec sytuacjom, w których potężne ulewy niemal uniemożliwiają przeprowadzenie koncertów.

– Nie chcemy, żeby dziesiątki artystów wkładało ogromne serce w przygotowania, a potem pogoda odbierała wydarzeniu jego właściwe oblicze. Stąd pomysł stałego dachu, podobnego do tych w Sopocie czy Szczecinie, oraz lekkiej rozbudowy zaplecza o salę prób, która w Opolu jest bardzo potrzebna – wyjaśnił prezydent Wiśniewski.

Nowa rola „dwóch płuc” polskiej piosenki

Sekretarz Stanu w MKiDN, Maciej Wróbel, zarysował szerszą wizję współpracy resortu z Opolem. Inwestycja w infrastrukturę ma iść w parze ze wzrostem rangi merytorycznej festiwalu.

– Dla Resortu Kultury niezwykle istotne jest, aby dwa płuca polskiej piosenki – Opole jako stolica krajowa i Sopot jako stolica międzynarodowa – mogły realizować zadania w szerszym wymiarze. Rozmawiamy o tym, aby te instytucje zyskały zupełnie nowy charakter – zapowiedział minister Wróbel.

Harmonogram: 3 lata do finału

Miasto podjęło już pierwsze kroki formalne. Jeszcze w tym tygodniu radni mają zdecydować o przeznaczeniu 200 tys. zł na dokumentację projektową, którą przygotują architekci – państwo Nowaccy, autorzy obecnej formy amfiteatru.

Jeśli procesy przetargowe i budowlane przebiegną bez zakłóceń, nowoczesny, zadaszony obiekt powinien być gotowy w ciągu trzech lat. Inwestycja ma być finansowana w 85% ze środków zewnętrznych, przy 15-procentowym wkładzie własnym miasta.

fot. melonik

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.