Nie było tu pościgów rodem z kina akcji ani syren przecinających miasto, a jednak emocji nie brakowało. Wojewódzkie eliminacje XXXVI Ogólnopolskiego Konkursu „Policjant Ruchu Drogowego” pokazały, że codzienna służba na drogach to fach wymagający wiedzy, refleksu i precyzji. W rywalizacji 11 najlepszych funkcjonariuszy z regionu liczył się każdy detal, a o końcowym sukcesie decydowały punkty zdobyte w sześciu wymagających konkurencjach.
Był to konkurs, w którym nie wygrywa przypadek. Tu nie wystarcza dobra passa, bo o wyniku decyduje połączenie chłodnej głowy, praktyki i umiejętności, które zwykle pozostają niewidoczne dla kierowców mijających patrol na drodze.
W opolskim finale spotkali się najlepsi z komend powiatowych i miejskiej, a stawką był nie tylko tytuł najlepszego policjanta ruchu drogowego województwa, ale również przepustka do ogólnopolskiego finału, który już za kilka tygodni odbędzie się w województwie łódzkim.
Jak podkreślał kom. Tomasz Kukułka z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, to jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych policyjnych konkursów w kraju. Trzydziesta szósta edycja po raz kolejny pokazała, że policyjny profesjonalizm można mierzyć bardzo konkretnie — punktami, czasem i bezbłędnością.
Wśród sześciu konkurencji były zarówno zadania teoretyczne, jak i praktyczne: test wiedzy, strzelanie, pierwsza pomoc, kierowanie ruchem na skrzyżowaniu oraz jazda sprawnościowa samochodem i motocyklem. Brzmi jak zestaw z różnych światów, ale właśnie tak wygląda codzienność drogówki – od analizy przepisów po działania w sytuacjach kryzysowych.
Klasyfikacja generalna
| Miejsce | Funkcjonariusz | Jednostka |
|---|---|---|
| 1 | mł. asp. Paweł Pożyczka | KPP Namysłów |
| 2 | mł. asp. Piotr Derka | KPP Nysa |
| 3 | mł. asp. Wojciech Stypiński | KMP Opole |
Najlepszy okazał się młodszy aspirant Paweł Pożyczka z Namysłowa. Tuż za nim uplasował się Piotr Derka z Nysy, a podium uzupełnił Wojciech Stypiński z Opola. Dwaj pierwsi będą reprezentować garnizon opolski w krajowym finale.
To nie był triumf jednego dnia, ale potwierdzenie umiejętności budowanych latami w służbie.
Mistrzowie poszczególnych konkurencji
| Konkurencja | Najlepszy zawodnik | Jednostka |
|---|---|---|
| Test wiedzy | mł. asp. Wojciech Stypiński | KMP Opole |
| Strzelanie z broni służbowej | mł. asp. Paweł Pożyczka | KPP Namysłów |
| Kierowanie ruchem na skrzyżowaniu | mł. asp. Jacek Wróbel | KPP Strzelce Opolskie |
| Jazda sprawnościowa motocyklem | mł. asp. Wojciech Stypiński | KMP Opole |
| Jazda sprawnościowa samochodem | mł. asp. Daniel Mazan | KPP Prudnik |
| Pierwsza pomoc | mł. asp. Robert Mika | KPP Kędzierzyn-Koźle |
Nieprzypadkowo nazwiska części laureatów wracały kilkukrotnie. Wojciech Stypiński błyszczał zarówno w teście wiedzy, jak i na motocyklu. Paweł Pożyczka potwierdził klasę także w strzelaniu. A Jacek Wróbel, jeszcze przed konkursem mówiący, że po wcześniejszym starcie chce tym razem wypaść lepiej, wygrał wymagające kierowanie ruchem.
W jego słowach pobrzmiewała zresztą esencja tych zawodów – dla uczestników to nie pokaz, lecz rozwinięcie tego, co robią każdego dnia.
Robert Mika z Kędzierzyna-Koźla zwracał uwagę, że nawet konkurencje rzadziej wykonywane w codziennej służbie są okazją do doskonalenia. I może właśnie na tym polega sens tego konkursu: nie tylko wyłonić najlepszych, ale stale podnosić poziom.
Więcej niż rywalizacja
Choć konkurs ma zwycięzców i podium, trudno sprowadzać go wyłącznie do sportowej klasyfikacji. To raczej przegląd policyjnego rzemiosła – od opanowania na skrzyżowaniu po decyzje podejmowane pod presją.
Gratulacje uczestnikom przekazał zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Opolu insp. Remigiusz Sawicki, podkreślając wagę osiągniętych rezultatów i życząc sukcesów w finale ogólnopolskim.
W organizację wydarzenia włączyli się także partnerzy: Polski Związek Motorowy Zarząd w Opolu, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Opolu oraz NSZZ Policjantów województwa opolskiego.
Za kulisami konkursu można było dostrzec coś jeszcze – nieformalną wspólnotę fachowców, którzy na co dzień pracują w różnych jednostkach, a tu spotykają się, by wymienić doświadczenia i sprawdzić się w warunkach, gdzie każdy błąd ma znaczenie.
Teraz wzrok Opolszczyzny kieruje się na finał krajowy. A skoro wojewódzki etap rozstrzygał się na centymetry, sekundy i pojedyncze punkty, można zakładać, że ogólnopolskie zmagania dostarczą równie dużo emocji. Tym razem już w barwach całego regionu.











































