Zespół Szkół Zawodowych im. Piastów Opolskich w Krapkowicach, mieszczący się w historycznych murach zamku, otrzyma kolejne wsparcie na prace konserwatorskie. W ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Ochrona zabytków” do placówki trafi 545 970 zł. – Ochrona zabytków to nie luksus, lecz obowiązek wobec historii i przyszłych pokoleń – podkreśla wicestarosta krapkowicka Sabina Gorzkulla.
To jedno z tych miejsc, które są czymś więcej niż adresem na mapie. W Zespole Szkół Zawodowych im. Piastów Opolskich w Krapkowicach działającej w zabytkowym zamku, edukacja od lat splata się z historią. Teraz to wyjątkowe miejsce zyska kolejne wsparcie.
Do Krapkowic trafiła promesa na 545 970 zł, przyznana w ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Ochrona zabytków”. Dokument odebrała wicestarosta krapkowicka Sabina Gorzkulla z rąk wiceminister kultury Bożeny Żelazowskiej.
To nie tylko kolejna dotacja. To sygnał, że troska o dziedzictwo może być skuteczna, gdy idą za nią determinacja, argumenty i współpraca.
– Zespół Szkół Zawodowych im. Piastów Opolskich w Krapkowicach to coś więcej niż budynek. To nasza historia w działaniu – podkreśla Sabina Gorzkulla.
W jej słowach wybrzmiewa przekonanie, że zabytki nie są wyłącznie pamiątką po przeszłości. To miejsca, które budują lokalną tożsamość, uczą i łączą pokolenia.
– Ochrona zabytków to nie luksus. To obowiązek wobec historii i przyszłych pokoleń. Każdy odrestaurowany budynek to zachowana tożsamość, edukacja i realna wartość dla mieszkańców – zaznacza.
W przypadku krapkowickiej szkoły te słowa mają wymiar szczególny. To przecież placówka, która sama jest zabytkiem. Codziennie żyje, pracuje i uczy w murach pamiętających inne epoki. I właśnie dlatego, jak podkreśla wicestarosta, nie może być traktowana jako mniej istotna niż inne obiekty dziedzictwa.
Przyznane pieniądze mają wesprzeć dalsze działania konserwatorskie i inwestycyjne, które pozwolą zachować historyczny charakter obiektu, a jednocześnie wzmacniać jego funkcję edukacyjną. To również przykład, że skuteczna rozmowa o potrzebach lokalnych instytucji może przynosić konkretne rezultaty.
– Determinacja, konkretne argumenty i dobra współpraca na wielu płaszczyznach przynoszą efekty. Pokazaliśmy, że szkoła – która jest zabytkiem – nie może być traktowana jako mniej ważna – podkreśla Gorzkulla.
Nie bez znaczenia jest także szerokie wsparcie, dzięki któremu udało się doprowadzić do tego sukcesu. Wicestarosta dziękuje wszystkim zaangażowanym w starania o środki, szczególnie wiceministrowi Maciejowi Wróblowi oraz Marcinowi Oszańcy.
W czasach, gdy często mówi się o kosztach ochrony zabytków, Krapkowice pokazują inną perspektywę – że to inwestycja, nie wydatek. Inwestycja w pamięć, edukację i przyszłość.
Bo jak mówi Sabina Gorzkulla – małymi krokami zmieniamy rzeczywistość. Dbając o zabytki, dbamy o nas samych.
A w Krapkowicach te słowa mają bardzo realny wymiar: blisko 546 tysięcy złotych na to, by historia nadal mogła tu żyć – nie za szybą muzeum, lecz w szkolnych murach pełnych codzienności.








