Od pokoleń są pierwsi tam, gdzie pojawia się zagrożenie. Gaszą pożary, pomagają podczas powodzi, ratują ludzi po wypadkach, ale też integrują lokalne społeczności i wychowują kolejne pokolenia druhów. W Lubszy i Niemodlinie świętowano jubileusze 80-lecia działalności Ochotniczych Straży Pożarnych – pełne wzruszeń, podziękowań i dumy z wieloletniej służby.
Osiem dekad historii Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubszy to przede wszystkim opowieść o ludziach, którzy przez lata byli gotowi nieść pomoc niezależnie od okoliczności – często ryzykując własnym bezpieczeństwem dla ratowania innych. Jubileuszowe obchody połączone z gminnym Dniem Strażaka stały się okazją do podkreślenia ogromnej roli, jaką druhowie odgrywają w życiu lokalnej społeczności.
Podczas uroczystości nie brakowało słów uznania dla strażaków ochotników, którzy przez lata budowali siłę jednostki i dbali o jej rozwój. OSP w Lubszy stale zwiększa swoje możliwości operacyjne i ratownicze, inwestując w sprzęt, szkolenia i gotowość do szybkiego reagowania w sytuacjach zagrożenia.
– 80 lat działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubszy to przede wszystkim historia ludzi gotowych nieść pomoc drugiemu człowiekowi – podkreślano podczas jubileuszu, dziękując druhnom i druhom za ich poświęcenie, odpowiedzialność i wieloletnią służbę.
Życzenia bezpiecznej służby, zdrowia i kolejnych lat działalności pełnych sukcesów mieszały się z atmosferą dumy z dobrze spełnionej misji. Bo dla wielu mieszkańców strażacy ochotnicy są nie tylko ratownikami, ale też symbolem lokalnej solidarności.
Podobne emocje towarzyszyły obchodom jubileuszu 80-lecia Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Niemodlin. Świętowanie rozpoczął efektowny przejazd pojazdów strażackich ulicami miasta, a główna część uroczystości odbyła się na placu przy Ośrodku Kultury w Niemodlinie.
Podczas wydarzenia wyróżniono druhów szczególnie zaangażowanych w działalność OSP. Były odznaczenia, podziękowania i wspomnienia tych, którzy przez lata budowali strażacką tradycję w gminie.
– Mamy wielką wdzięczność wobec tych, którzy tworzyli ochotnicze straże w naszej gminie, ale też dla tych, którzy dzisiaj w niej działają. Mamy wspaniałe jednostki, które znakomicie sprawdzały się, o czym świadczy powódź z 2024 roku. Na nich zawsze możemy liczyć i dlatego uważaliśmy, że te 80-lecie trzeba uczcić w sposób godny – mówił burmistrz Niemodlina Bartłomiej Kostrzewa.
Wśród uczestników nie zabrakło także młodych strażaków, dla których służba w OSP staje się życiową pasją.
O ciągłości strażackiej tradycji przypominał także prezes zarządu Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Niemodlinie Jan Dziedzic.
– Nasi poprzednicy potrafili z niczego zbudować siłę, która trwa do dzisiaj. To między innymi dzięki nim stoimy teraz tutaj i kontynuujemy ich dzieło – podkreślał.
Obchody miały również rodzinny i piknikowy charakter. Mieszkańcy mogli oglądać pokazy sprzętu strażackiego, występy orkiestry dętej oraz korzystać z atrakcji przygotowanych dla dzieci. Jednak najważniejsze było coś innego – przypomnienie, że Ochotnicze Straże Pożarne od dziesięcioleci pozostają jednym z fundamentów lokalnych wspólnot.
Bo choć zmienia się sprzęt, mundury i technologie, nie zmienia się idea, która od 80 lat przyświeca strażakom ochotnikom: być tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy.
Fot. CMZJMZ















