Nie wszystko, co cenne, błyszczy w sklepowych witrynach. Czasem największe skarby czekają na starym stoliku, w kartonowym pudełku albo na rozłożonym kocu. Właśnie dlatego Giełda Staroci w Dobrzeniu Małym od lat przyciąga kolekcjonerów, miłośników historii i wszystkich, którzy lubią dawać przedmiotom drugie życie. W najbliższą sobotę 11 lipca odbędzie się kolejna edycja tego wyjątkowego wydarzenia.

Choć Dobrzeń Mały nie jest dużą miejscowością, jego giełda zyskała renomę daleko poza granicami gminy. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych giełd staroci na Opolszczyźnie, regularnie odwiedzana przez kolekcjonerów z całego regionu. Odbywa się w każdą drugą sobotę miesiąca – od kwietnia do listopada – i z roku na rok przyciąga coraz więcej wystawców oraz poszukiwaczy niepowtarzalnych przedmiotów.

Na placu obok remizy OSP można znaleźć niemal wszystko – porcelanę, stare zegary, lampy naftowe, monety,Polowanie na skarby wraca do Dobrzenia Małego. Giełda Staroci ma już swoją wierną publiczność książki, pocztówki, militaria, zabytkowe radioodbiorniki, meble, obrazy czy sprzęt fotograficzny. Dla jednych są to cenne eksponaty do kolekcji, dla innych sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. Każdy przedmiot ma swoją historię, a rozmowy z wystawcami często okazują się równie interesujące jak same zakupy.

Swoisty klimat tej giełdy tworzą nie tylko przedmioty, ale przede wszystkim ludzie. Wystawcy chętnie opowiadają o pochodzeniu swoich zbiorów, doradzają początkującym kolekcjonerom i nie ukrywają, że targowanie się jest częścią tej wyjątkowej tradycji. Właśnie dlatego wiele osób przyjeżdża tutaj nie tyle po konkretne zakupy, ile po atmosferę, której nie da się znaleźć w galeriach handlowych.

Sobotnia giełda odbędzie się 11 lipca na placu obok Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzeniu Małym. Organizatorzy już dziś zapraszają także na kolejne spotkanie, które zaplanowano na 8 sierpnia. Jak zawsze nie obowiązują bilety wstępu, a każdy może przyjść, sprzedać, kupić albo po prostu pospacerować między stoiskami i poszukać czegoś wyjątkowego.

– Giełda Staroci od lat jest miejscem spotkań ludzi, których łączy pasja do przedmiotów z historią. Zapraszamy wszystkich – zarówno kolekcjonerów, jak i tych, którzy po prostu lubią odkrywać niezwykłe rzeczy i spędzić ciekawie sobotni poranek – zachęca Jan Kołodziej.

Dla jednych będzie to okazja do znalezienia brakującej monety czy porcelanowej filiżanki, dla innych starego aparatu fotograficznego lub gramofonu. Nierzadko właśnie tutaj przedmioty, które dla jednych straciły wartość, rozpoczynają nowe życie w rękach kolejnych właścicieli. I chyba właśnie dlatego Dobrzeńska Giełda Staroci od lat nie traci popularności – bo zamiast masowej produkcji oferuje coś znacznie cenniejszego: historię, emocje i odrobinę szczęścia potrzebną do znalezienia prawdziwej perełki.

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.