Sztuczna inteligencja, chmura, bezpieczne przechowywanie danych i potężne zaplecze informatyczne. Brzmi jak świat wielkich korporacji? Niekoniecznie. W Opolu ma powstać miejsce, dzięki któremu także mała i średnia firma będzie mogła korzystać z technologii, na które dziś zwyczajnie jej nie stać. Projekt PNT eXperience dostał niemal 42 mln zł unijnego wsparcia. To największa inwestycja w historii Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu.

Cyfryzacja firmy brzmi dobrze do momentu, gdy ktoś zaczyna liczyć pieniądze. Serwery, zabezpieczenia, chłodzenie, awaryjne zasilanie, ochrona danych, informatycy. A jeśli przedsiębiorca chce jeszcze korzystać ze sztucznej inteligencji i poważnie analizować dane, rachunek rośnie błyskawicznie.

Duża korporacja może sobie na to pozwolić. Mała opolska firma – już niekoniecznie.

I właśnie tu ma wejść PNT eXperience.

W Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu powstanie nowoczesne centrum danych oraz platforma usług chmurowych. Mówiąc najprościej: przedsiębiorca nie będzie musiał budować własnej serwerowni za setki tysięcy czy miliony złotych. Będzie mógł skorzystać z gotowej infrastruktury.

– Budowa własnego centrum danych jest niezwykle kosztowna. Oprócz zakupu serwerów konieczne jest zapewnienie niezawodnego zasilania, systemów chłodzenia, zabezpieczeń przeciwpożarowych, ochrony cybernetycznej oraz specjalistycznej kadry – mówi Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

To nie jest więc opowieść o kolejnej hali pełnej migających szaf i kabli. Przynajmniej nie tylko.

W nowym centrum znajdzie się Data Center przygotowane do obsługi usług chmurowych i rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję. Do tego energooszczędne systemy chłodzenia i zabezpieczenia zapewniające ciągły dostęp do danych.

Ale mają być też ludzie. Eksperci, doradcy i szkoleniowcy.

Przedsiębiorcy będą mogli zdobywać wiedzę o cyberbezpieczeństwie, zarządzaniu danymi i cyfrowej transformacji firm. Powstaną przestrzenie coworkingowe, sale szkoleniowe, zaplecze badawczo-rozwojowe oraz miejsca dla startupów i młodych firm technologicznych.

– Infrastruktura nie będzie pełnić wyłącznie funkcji technicznej, ale stanie się miejscem współpracy przedsiębiorców, naukowców i instytucji publicznych – podkreśla Jarosław Mamala, prezes Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu.

Mała firma z technologią dużej korporacji

I to jest chyba najważniejsze w całym projekcie.

Firma zatrudniająca kilkanaście czy kilkadziesiąt osób nie musi mieć własnego centrum danych, zespołu specjalistów od cyberbezpieczeństwa i sztabu informatyków zajmujących się sztuczną inteligencją. Potrzebuje jednak dostępu do takich technologii, jeśli chce konkurować na coraz bardziej cyfrowym rynku.

– Zamiast inwestować setki tysięcy lub miliony złotych we własne serwery, systemy zabezpieczeń i specjalistyczną infrastrukturę, przedsiębiorca będzie mógł korzystać z gotowych usług udostępnianych przez PNT – mówi Jarosław Mamala.

W praktyce nawet niewielka firma będzie mogła korzystać z analizy danych, automatyzować część procesów czy wdrażać rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.

Jeszcze kilka lat temu można było uznać to za technologiczną fanaberię. Dziś firma, która całkowicie ignoruje cyfryzację, wcześniej czy później zacznie zostawać za konkurencją.

Informatyk nie musi wyjeżdżać do Wrocławia

PNT eXperience ma także drugie zadanie. Zatrzymywać w regionie ludzi, którzy dziś po studiach często pakują walizki i wyjeżdżają tam, gdzie są firmy technologiczne, duże projekty i dobre miejsca pracy.

– Młodzi specjaliści z zakresu informatyki, automatyki, cyberbezpieczeństwa czy analizy danych będą mieli większe możliwości rozwoju zawodowego bez konieczności wyjazdu do największych ośrodków akademickich – mówi Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.

Z nowej infrastruktury mają korzystać również uczelnie, samorządy i instytucje badawcze. Chodzi o wspólne projekty nauki i biznesu, ale też o praktyczną naukę nowych technologii.

Bo sztucznej inteligencji nie da się nauczyć wyłącznie z prezentacji na szkoleniu. Cyberbezpieczeństwa również.

Potrzebne są prawdziwe projekty, prawdziwe dane i prawdziwe problemy do rozwiązania.

67 milionów na cyfrową przyszłość

Cały projekt PNT eXperience będzie kosztował ponad 67 mln zł. Niemal 42 mln zł pochodzi z programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021–2027.

To największa inwestycja w historii opolskiego PNT.

– Inwestycje w infrastrukturę cyfrową są dziś równie ważne jak inwestycje w drogi czy kolej. Dzięki środkom europejskim tworzymy warunki, które pozwolą przedsiębiorstwom z Opolszczyzny konkurować nie tylko na rynku krajowym, ale również międzynarodowym – podkreśla Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego.

I trudno się z tym nie zgodzić. Drogą wozi się towary. Koleją ludzi i ładunki. Dziś jednak ogromna część gospodarki porusza się także po sieci, a jej paliwem stają się dane.

PNT eXperience ma sprawić, żeby opolskie firmy nie musiały w tym cyfrowym wyścigu startować kilka długości za największymi.

Jeżeli wszystko zadziała tak, jak zapisano w projekcie, Opole dostanie nie kolejną serwerownię, lecz technologiczne zaplecze dla całego regionu.

I być może za kilka lat pytanie nie będzie brzmiało: „dlaczego firma technologiczna ma działać w Opolu?”.

Tylko: „a dlaczego miałaby stąd wyjeżdżać?”.

Fot. CMZJMZ

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.