Ponad 10 milionów złotych kosztowała największa inwestycja w historii Ośrodka Leczenia Odwykowego w Woskowicach Małych. Dzięki wsparciu Samorządu Województwa Opolskiego odnowiono XIX-wieczny pałac, w którym mieści się placówka, przywracając mu dawny wygląd i jednocześnie dostosowując go do potrzeb współczesnych pacjentów. Remont nie zwiększy liczby miejsc, ale znacząco poprawi warunki leczenia oraz dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.

Prace trwały ponad dwa lata i objęły kompleksową rewitalizację zabytkowego pałacu z końca XIX wieku. Odnowiono elewację, wieżę, zabytkową stolarkę drzwiową i okienną, klatkę schodową oraz kamienne schody prowadzące do wejścia. Podczas prac konserwatorskich odkryto również historyczną polichromię, która będzie poddana dalszej renowacji.

Najbardziej spektakularnym momentem całej inwestycji był montaż nowego hełmu wieży w czerwcu 2024 roku. Ważąca około siedmiu ton konstrukcja została osadzona z dokładnością do jednego centymetra.

Najważniejszą zmianą z punktu widzenia pacjentów jest jednak budowa przeszklonej windy, dzięki której cały obiekt stał się dostępny dla osób z niepełnosprawnościami oraz mających trudności z poruszaniem się. To rozwiązanie, którego przez lata brakowało w zabytkowym budynku.

Całkowity koszt inwestycji przekroczył 10,3 mln zł, z czego ponad 9,8 mln zł pochodziło z budżetu Województwa Opolskiego.

– To inwestycja, która ma wiele wymiarów – chroni cenny zabytek, a jednocześnie poprawia komfort pacjentów i warunki pracy personelu. To dowód, że warto inwestować tam, gdzie troska o człowieka spotyka się z odpowiedzialnością za nasze wspólne dziedzictwo – podkreśla marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza.

Dyrektor ośrodka Paweł Polak zwraca uwagę, że była to pierwsza tak kompleksowa modernizacja pałacu od wielu lat.

– Dla ośrodka najważniejsze jest dobudowanie windy. Podczas prac odkryliśmy również zabytkową polichromię ukrytą pod wieloma warstwami farby, która będzie sukcesywnie odnawiana – mówi dyrektor.

To nie koniec inwestycji prowadzonych w Woskowicach Małych. W ostatnich latach placówka zrealizowała również wart blisko 7 mln zł projekt modernizacji systemów grzewczych, oświetlenia i budowy farmy fotowoltaicznej. W przypałacowym parku przeprowadzono także prace związane z ochroną bioróżnorodności o wartości około 1,2 mln zł.

Podczas uroczystości poinformowano również o kolejnym wsparciu. Ośrodek otrzymał 50 tys. zł z budżetu województwa na pierwszy etap renowacji XIX-wiecznej bramy wjazdowej i ceglanego ogrodzenia historycznego zespołu pałacowo-parkowego.


Alkoholizm pozostaje jednym z największych problemów zdrowotnych

Nowoczesny wygląd ośrodka to tylko jedna strona tej inwestycji. Znacznie ważniejsze jest to, że placówka pozostaje jednym z najważniejszych miejsc leczenia uzależnień w regionie. Potrzeba takich ośrodków nie maleje. Wręcz przeciwnie.

Według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz ekspertów zdrowia publicznego, w Polsce kilka milionów osób pije alkohol w sposób ryzykowny lub szkodliwy, a setki tysięcy wymagają specjalistycznego leczenia uzależnienia. Alkohol pozostaje jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów, przemocy domowej, rozpadu rodzin, problemów wychowawczych i utraty aktywności zawodowej.

Specjaliści zwracają uwagę, że do terapii trafiają dziś nie tylko osoby wieloletnio uzależnione. Coraz częściej pomocy szukają ludzie aktywni zawodowo, kobiety oraz osoby młode, u których uzależnienie rozwija się przez lata w sposób niemal niezauważalny. Leczenie wymaga nie tylko detoksykacji, ale przede wszystkim wielotygodniowej terapii psychologicznej i wsparcia po zakończeniu pobytu w ośrodku.

Dlatego inwestycje w takie placówki nie są jedynie remontem budynków. To inwestycje w zdrowie mieszkańców, poprawę skuteczności terapii oraz stworzenie godnych warunków dla pacjentów, którzy często podejmują jedną z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu – decyzję o rozpoczęciu leczenia.

Fot. Powiat Namysłowski, UMWO

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.