Muzeum kojarzy się zwykle z miejscem, w którym należy mówić ciszej, niczego nie dotykać i najlepiej trzymać ręce przy sobie. Muzeum Śląska Opolskiego proponuje coś dokładnie odwrotnego. W sobotę 29 sierpnia odda część swojej roboty w ręce zwiedzających. Rodzinne drużyny zostaną kustoszami, konserwatorami, historykami, dokumentalistami i specjalistami od promocji. I będą musiały się wykazać, bo samo oglądanie gablot tym razem nie wystarczy.

To dość niecodzienne przedsięwzięcie jak na muzeum. Zamiast kolejnego oprowadzania z przewodnikiem Muzeum Śląska Opolskiego przygotowało fabularyzowaną grę muzealno-miejską „Muzeum od drugiej strony”. Pomysł jest prosty: skoro na co dzień widzimy przede wszystkim efekt pracy muzealników, to może warto choć raz zobaczyć, ile pracy kryje się za wystawą, opisem eksponatu czy odrestaurowanym zabytkiem.

I najlepiej zrobić to nie podczas wykładu, ale samemu.

29 sierpnia rodzinne zespoły dostaną zestawy startowe, mapy, „przydziały służbowe”, wskazówki oraz kolejne muzealne zlecenia. Trasa poprowadzi przez trzy obiekty Muzeum Śląska Opolskiego i ścisłe centrum miasta.

Uczestnicy będą więc trochę pracownikami muzeum, trochę detektywami, a trochę turystami odkrywającymi Opole na nowo.

Jako historycy będą musieli odnaleźć miejsca związane z dziejami miasta. Jako konserwatorzy spróbują „naprawić” zabytki, odtwarzając ich brakujące fragmenty. W roli kustoszy podejmą decyzję dotyczącą ratowania muzealium. A kiedy przyjdzie czas na pracę działu promocji – trzeba będzie wymyślić materiał, który przekona innych, że do muzeum warto przyjść.

To ostatnie zadanie może się zresztą okazać jednym z ciekawszych. Muzea od dawna konkurują przecież o nasz wolny czas z kinem, internetem, galeriami handlowymi i setką innych atrakcji. Samo stwierdzenie, że „warto znać historię”, już nie wystarcza. Trzeba jeszcze umieć ją opowiedzieć.

I właśnie na tym polega siła tego pomysłu. „Muzeum od drugiej strony” nie próbuje przekonywać dzieci, że zwiedzanie gablot jest niezwykle ekscytujące. Zamiast tego daje im zadanie do wykonania. Eksponat przestaje być przedmiotem stojącym za szybą, bo trzeba coś o nim ustalić, zdecydować o jego losie albo wykorzystać go jako inspirację. A przy okazji można się dowiedzieć, że muzeum to nie tylko kustosz siedzący gdzieś pomiędzy magazynem a wystawą. Za tym, co oglądamy, stoją konserwatorzy, dokumentaliści, historycy, edukatorzy, pracownicy przygotowujący ekspozycje i ludzie odpowiedzialni za to, żebyśmy w ogóle dowiedzieli się, że wystawa istnieje.

Gra obejmie Galerię Muzeum Śląska Opolskiego przy ul. Ozimskiej 10, Kamienicę czynszową oraz główny gmach MŚO. Pomiędzy nimi uczestnicy przejdą przez centrum Opola, wykonując kolejne zadania związane również z historią miasta. Organizatorzy zapowiadają, że trasę przygotowano tak, aby można ją było pokonać podczas spokojnego rodzinnego spaceru.

Na końcu tej nietypowej „dniówki” nie będzie wypłaty. Będzie za to Muzealne Świadectwo Pracy oraz pakiet niespodzianek przygotowany dla uczestników wspólnie z partnerami przedsięwzięcia – Centrum Handlowym Solaris i Pracownią Dobroci.

I może właśnie świadectwo jest tu najlepszym pomysłem. Bo po kilku godzinach dzieci będą już wiedziały, że zanim zabytek trafi na wystawę, ktoś musi go odnaleźć, opisać, zabezpieczyć, zakonserwować, opracować i wreszcie sensownie pokazać publiczności.

Czyli przekonają się, że muzeum – choć czasem wygląda na miejsce bardzo spokojne – od zaplecza wcale takie spokojne nie jest.

Autorką koncepcji i scenariusza gry jest Agnieszka Błażuk-Dworakowska z Działu Edukacji Muzealnej MŚO, a konsultację merytoryczną przygotowała Bernadeta Warchał, kierująca tym działem.

„Muzeum od drugiej strony” – najważniejsze informacje

Kiedy: sobota, 29 sierpnia 2026 r., godz. 10.00–16.00
Start: Galeria Muzeum Śląska Opolskiego, ul. Ozimska 10 w Opolu
Dla kogo: rodziny z dziećmi, sugerowany wiek dzieci – od 6 lat
Drużyna: najlepiej 1–2 dorosłych i 1–2 dzieci
Koszt: udział bezpłatny
Zapisy: obowiązkowa wcześniejsza rezerwacja – tel. 77 443 17 54
Ważne: liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Tego samego dnia, w godz. 10.00–16.00, przed Galerią MŚO przy ul. Ozimskiej 10 działać będzie także stoisko promocyjno-twórcze. Będzie można poznać propozycje muzeum na kolejne miesiące i samemu spróbować działań artystycznych.

Na jeden dzień do pracy w muzeum. I wcale nie chodzi o pilnowanie eksponatów

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.