Dwie pary bezpośrednich pociągów dziennie mają od 13 grudnia połączyć Nysę z Wrocławiem przez Grodków i Brzeg. Na powrót tej relacji mieszkańcy czekają niemal trzy lata. To na razie zapowiedź – rozkład i godziny odjazdów trzeba jeszcze potwierdzić.
Informacja padła podczas panelu „Kolej i ekomobilność w Opolu i regionie” w Urban Lab Opole. O połączenie zapytał prezes Stowarzyszenia Kolej na Opolszczyznę. Robert Węgrzyn, członek Zarządu Województwa Opolskiego, odpowiedział, że bezpośrednie pociągi mają wrócić 13 grudnia. Według stowarzyszenia potwierdził to również dyrektor opolskiego oddziału POLREGIO.
Plan zakłada dwie pary pociągów w relacji Nysa – Wrocław – Nysa. Dla pasażerów z Nysy i Grodkowa oznaczałoby to podróż do Wrocławia bez przesiadki w Brzegu. Sama liczba kursów jest jeszcze skromna, ale daje możliwość, której od niemal trzech lat brakowało.
Stowarzyszenie Kolej na Opolszczyznę przypomina, że przez wiele miesięcy zabiegało o przywrócenie połączenia. Jego przedstawiciele spotykali się z odpowiedzialnymi za kolej, kierowali pisma i nagłaśniali potrzeby mieszkańców. Teraz czekają na publikację rozkładu i pierwszy kurs.
Co jeszcze z koleją w regionie?
Według relacji stowarzyszenia podano terminy remontów linii podsudeckiej. Urząd marszałkowski prowadzi uzgodnienia dotyczące modernizacji linii nr 288 między Nysą a Brzegiem. Trwają też analizy możliwości przywrócenia połączeń z Opola do Namysłowa przez Jełową i Murów oraz ruchu na linii nr 175 z Kędzierzyna-Koźla w kierunku Fosowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem odcinka do Strzelec Opolskich.
Mowa była również o elektryfikacji trasy Kamieniec Ząbkowicki – Nysa – Opole – Kluczbork. Wskazano orientacyjnie rok 2030, ale wcześniej muszą zakończyć się analizy dotyczące zasilania.
Dla pasażerów najbliższą i najbardziej konkretną zapowiedzią pozostają więc pociągi Nysa – Wrocław. O tym, czy i o której godzinie będzie można nimi pojechać, przesądzi opublikowany rozkład jazdy.
Fot. Urban lab



