Jak zachować się podczas powodzi? Gdzie szukać schronienia? Co zrobić, gdy ktoś potrzebuje pierwszej pomocy? Opolski Urząd Wojewódzki przygotował pięć filmów edukacyjnych o bezpieczeństwie. Od września można je oglądać także w trzech opolskich galeriach handlowych.

To wiedza, którą dobrze zdobyć wcześniej. Gdy pojawia się zagrożenie, zwykle nie ma czasu na spokojne szukanie instrukcji. Dlatego urząd, wspólnie ze służbami i instytucjami zajmującymi się bezpieczeństwem, przygotował krótkie materiały dotyczące sytuacji, z którymi mieszkańcy mogą się zetknąć.

„Zależy nam, aby wiedza o tym, jak przygotować się na sytuacje zagrożenia i jak właściwie reagować, była łatwo dostępna i docierała do jak największej liczby osób” – mówi Monika Jurek, wojewoda opolska.

Filmy pokazują między innymi, jak korzystać z „Poradnika Bezpieczeństwa”, co robić podczas powodzi i innych sytuacji kryzysowych, gdzie szukać schronienia oraz jak korzystać z Regionalnego Systemu Ostrzegania. Poruszają też temat pierwszej pomocy, bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych, oszustw internetowych i dezinformacji.

W przygotowaniu materiałów uczestniczyli Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, opolska policja, Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego, Polskie Linie Kolejowe oraz opolski oddział Polskiego Związku Głuchych.

Filmy pojawiały się w mediach społecznościowych urzędu już podczas wakacji. Od września są wyświetlane również w galeriach Solaris, Turawa Park i Karolinka. Umieszczono tam także plakaty z kodami QR, które pozwalają otworzyć materiały na telefonie.

„Kolejnym krokiem będzie dotarcie z filmami również do szkół i organizacji pozarządowych, tak aby materiały mogły być wykorzystywane podczas zajęć, spotkań i działań edukacyjnych prowadzonych lokalnie” – zapowiada wojewoda.

Równolegle do gmin trafia „Poradnik Bezpieczeństwa”. Ich przedstawiciele odebrali już egzemplarze w języku polskim, angielskim i ukraińskim. Chodzi o to, by podstawowe wskazówki były zrozumiałe także dla mieszkańców, którzy nie posługują się swobodnie polszczyzną.

Wojewoda zachęca również media do udostępniania filmów. To prośba, za którą stoi prosty rachunek: materiał pomoże tylko wtedy, gdy ktoś go wcześniej obejrzy i zapamięta, co należy zrobić.

„Im więcej osób je zobaczy, tym większa szansa, że zdobyta wiedza okaże się naprawdę potrzebna – właśnie wtedy, gdy pojawi się sytuacja zagrożenia” – podkreśla Monika Jurek.

Filmy można obejrzeć i pobrać pod tym adresem.

 

 

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.