Brutalne treści, teorie spiskowe i manipulacja docierają do młodych ludzi przez telefon, komputer czy konsolę. O tym, kiedy aktywność w internecie staje się zagrożeniem i jak na nie reagować, rozmawiali uczestnicy III konferencji „Regionalny wymiar bezpieczeństwa” w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. W dyskusji z udziałem ministra Tomasza Siemoniaka, ekspertów i samorządowców uczestniczyli także uczniowie oraz studenci.
Kto zdobywa zaufanie młodych ludzi? Kto wpływa na ich poglądy i podsuwa im odpowiedzi na trudne pytania? Uczestnicy konferencji zwracali uwagę, że bezpieczeństwo dzieci zależy również od tego, z kim spotykają się w sieci i jakie treści codziennie oglądają.
Marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza zaproponował, by internetowe zagrożenia przełożyć na sytuację, wobec której żaden rodzic nie pozostałby obojętny.
– Wyobraźmy sobie, że mamy kogoś, kto przychodzi do naszego domu i namawia dzieci do robienia złych rzeczy. Byłoby oczywiste, że to powinno podlegać karze i zostać natychmiast wstrzymane. W przypadku internetu to dochodzi do naszego domu w sposób zupełnie niekontrolowany – mówił Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.
Jak podkreślał marszałek, treści oglądane w internecie mogą wpływać na decyzje młodych ludzi, ich relacje i stosunek do innych. Dlatego zagrożenia w sieci wymagają równie poważnego traktowania jak te, które dostrzegamy poza nią.
Od teorii spiskowych do przemocy
Ważną częścią konferencji była prezentacja raportu dotyczącego podatności młodych ludzi na dezinformację i teorie spiskowe. Badania wśród osób w wieku od 16 do 25 lat prowadził dr Konrad Ciesiołkiewicz, kierownik Centrum Analiz Społeczeństwa Informacyjnego Uczelni Korczaka.
Zwracał uwagę, że podatność na spiskowe opowieści oznacza także podatność na manipulację. Konsekwencje mogą wykraczać daleko poza powtarzanie niesprawdzonych informacji.
– One są groźne, dlatego że często prowadzą do radykalizacji, a ta z kolei prowadzi do przemocy. Podatność na teorie spiskowe oznacza także dużą podatność na wszelkie formy manipulacji – wyjaśniał dr Konrad Ciesiołkiewicz.
Wśród przyczyn wskazywał środowisko, w którym młodzi spędzają znaczną część życia: platformy społecznościowe, serwisy z grami i transmisjami oraz komunikatory. To właśnie tam spotykają się z przekazami, które mogą kształtować ich sposób rozumienia świata.
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślał, że radykalizacja młodzieży jest zagadnieniem obecnym w działaniach dotyczących bezpieczeństwa państwa. Opolska konferencja pozwoliła przyjrzeć się mu z perspektywy szkół, rodzin i instytucji odpowiedzialnych za reagowanie na zagrożenia.
– Dyskutujący podkreślali znaczenie współdziałania kuratorium oświaty, ABW i policji – w województwie opolskim jest to bardzo zaawansowane. Jeszcze w sierpniu odbyły się spotkania dyrektorów szkół ze służbami – stwierdził Tomasz Siemoniak.
Odpowiedzialność platform i codzienne decyzje rodziców
W dyskusji pojawiły się także kwestie ograniczeń wiekowych w dostępie do mediów społecznościowych, przeciwdziałania patostreamingowi oraz odpowiedzialności platform za oferowane treści. O kierunku prac dotyczących ochrony najmłodszych mówiła Monika Rosa, przewodnicząca sejmowej Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży.
– Wprowadzenie progu dojrzałości cyfrowej ma być jednym z etapów działań. Ich głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa produktów oferowanych przez duże platformy internetowe – mówiła Monika Rosa.
Obok rozwiązań systemowych pojawiło się doświadczenie dobrze znane wielu rodzinom: jak ustalić zasady korzystania z telefonu i sprawić, by rzeczywiście obowiązywały. Poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Masełko, były nauczyciel i dyrektor szkoły, odwołał się do własnego domu.
– Jestem ojcem dwóch nastoletnich synów i wiem, jakim wyzwaniem jest kwestia dostępu do telefonów komórkowych, platform społecznościowych i różnych treści. Mój młodszy syn w szkole podstawowej ma od września zdecydowanie ograniczony dostęp do telefonu komórkowego i powiem wprost, że to działa – mówił Paweł Masełko.
Odpowiedź na zagrożenia wymaga również współpracy samorządów i służb. Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, zwracał uwagę na znaczenie reagowania na to, co dzieje się w internecie. W tym kontekście mówił także o roli ponownie otwartej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Opolu.
– Nie ma takiego obszaru, który by nie miał odzwierciedlenia w sieci, a reagowanie na informacje pojawiające się w sieci jest dla służb państwa kluczowe – podkreślał Robert Węgrzyn.
Młodzi muszą być uczestnikami tej rozmowy
Konferencja była skierowana przede wszystkim do młodzieży i studentów. Jej program obejmował zarówno rozmowę o radykalizacji i manipulacji, jak i prezentację dotyczącą codziennego bezpieczeństwa cyfrowego, połączoną z elementami praktycznego szkolenia.
Rozmowę z ministrem współprowadził Tobiasz Gajda, który na co dzień współpracuje z młodymi ludźmi w sieci Team Europe Komisji Europejskiej w Polsce.
– W naszej rozmowie poruszyliśmy: możliwą etymologię ostatnich dramatycznych zdarzeń w szkołach, aktualną sytuację na arenie europejskiej, potrzebę walki z dezinformacją oraz realne instrumenty przygotowane i wdrażane przez rząd m.in. do walki z patostreamingiem – napisał Tobiasz Gajda w relacji z wydarzenia.
Na potrzebę włączenia młodego pokolenia do dyskusji zwróciła uwagę również Anna Szymańska.
– O młodych ludziach trzeba rozmawiać z młodymi ludźmi! To dzięki edukacji, świadomości i wspólnej odpowiedzialności możemy lepiej odpowiadać na wyzwania współczesnego świata – napisała Anna Szymańska.
Na trzecią edycję „Regionalnego wymiaru bezpieczeństwa” zaprosili marszałek województwa opolskiego, Fundacja Forum Bezpieczeństwa i Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.
Fot. CMZJMZ

































