Ruch na drogach krajowych w województwie opolskim wzrósł średnio o 4 proc., a na autostradzie A4 aż o 17 proc. Najbardziej obciążonym odcinkiem przejeżdża przeciętnie ponad 48 tysięcy pojazdów na dobę. Ostateczne wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu 2025 mają pomóc w ustaleniu, gdzie potrzebne są nowe drogi, a gdzie modernizacja istniejących tras.

Największy ruch w regionie skupia się na A4. Na każdym z sześciu wskazanych w pomiarze odcinków autostrady średnia przekracza 43 tysiące pojazdów na dobę. To wartości dla całego roku, a nie tylko wakacyjnych weekendów czy dni świątecznych wyjazdów.

Najbardziej obciążony jest fragment między węzłami Strzelce Opolskie i Łany. Z kolei najszybciej ruch urósł między Krapkowicami a węzłem Kędzierzyn-Koźle – o niemal jedną czwartą.

– Autostrada A4 to jedna z najbardziej obciążonych tras w Polsce, szczególnie na odcinku od Legnicy przez Wrocław, Opole, Katowice, Kraków do Brzeska. To także najbardziej obciążona droga krajowa w woj. opolskim – informuje Agata Andruszewska.

Tak wygląda ruch na poszczególnych odcinkach opolskiej A4 według GPR 2025:

Odcinek między węzłami Średnia liczba pojazdów na dobę Wzrost ruchu
Brzeg – Opole Zachód 45 623 14 proc.
Opole Zachód – Opole Południe 43 971 9 proc.
Opole Południe – Krapkowice 46 312 16 proc.
Krapkowice – Kędzierzyn-Koźle 43 583 24 proc.
Kędzierzyn-Koźle – Strzelce Opolskie 45 810 20 proc.
Strzelce Opolskie – Łany 48 039 23 proc.

Największy procentowy skok w regionie odnotowano jednak poza autostradą. Na DK46 w rejonie obwodnicy Dobrodzienia ruch zwiększył się o 46 proc. Na DK40 w okolicach Kędzierzyna-Koźla wzrost wyniósł 30 proc., a średnie natężenie sięgnęło około 18 tysięcy pojazdów na dobę.

Duże obciążenie widać również na dojazdach do Opola i Nysy. DK46 między granicą Opola a węzłem Opole Zachód przejeżdża średnio 17,5 tysiąca pojazdów dziennie, o 7 proc. więcej. Między Pakosławicami a obwodnicą Nysy jest ich ponad 16,5 tysiąca – wzrost wyniósł 11 proc.

Na odcinku od węzła Opole Zachód do węzła Sosnówka na obwodnicy Niemodlina pomiar wykazał ponad 15,5 tysiąca pojazdów na dobę, o 9 proc. więcej. Około 15 tysięcy zanotowano na wskazanych odcinkach DK39 i DK94 w Brzegu, również przy wzroście o 9 proc.

Na opolskiej A4 coraz ciaśniej. Miejscami ponad 48 tysięcy pojazdów na dobę

A4 Krapkowice – Nogowczyce, okolice Góry św. Anny

Mniej pojazdów nie zawsze oznacza mniejsze potrzeby

Na części tras ruch zmalał. Tendencję spadkową odnotowano m.in. na odcinkach DK94 i DK43 – o około 10 proc., DK42 – o około 5 proc. oraz DK39 – o około 2 proc. Wyniki dotyczą konkretnych fragmentów dróg, dlatego spadki na jednej trasie mogą występować równocześnie ze wzrostami w innych jej miejscach.

Przy największych spadkach trzeba też uwzględnić warunki, w których prowadzono pomiary. W 2025 roku na ruch wpływały roboty drogowe oraz rozbudowa i odbudowa mostów po powodzi.

Na DK45 między Opolem a Krapkowicami ubyło około 1,5 tysiąca pojazdów na dobę, czyli około 20 proc. Między Opolem a Kluczborkiem spadki wyniosły od około tysiąca do trzech tysięcy pojazdów dziennie – zależnie od odcinka było to 30-40 proc.

Na DK40 w Głuchołazach zanotowano około 5 tysięcy pojazdów na dobę mniej, co oznacza spadek o około 40 proc. Podobny procentowy ubytek wystąpił na DK38 między Głubczycami a granicą państwa, gdzie na ruch oddziaływała inwestycja po czeskiej stronie.

– Wyniki badań GPR 2025 będą teraz szczegółowo analizowane. Zostaną one wykorzystane między innymi przy planowaniu kolejnych inwestycji w zakresie budowy nowych dróg oraz do oceny potrzeb modernizacji istniejącej sieci dróg krajowych – zaznacza Agata Andruszewska.

Dane posłużą również do zarządzania ruchem oraz analiz bezpieczeństwa, ekonomicznych i środowiskowych. Same wyniki pomiarów nie są jeszcze zapowiedzią konkretnej budowy ani terminu poszerzenia trasy. Mają pomóc drogowcom określić potrzeby i przygotować kolejne inwestycje.

Na opolskiej A4 coraz ciaśniej. Miejscami ponad 48 tysięcy pojazdów na dobę

A4 Krapkowice – Nogowczyce, góra św. Anny, MOP Wysoka

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.