Nie tylko zdjęcia, ale także opowieści o człowieku, pamięci, emocjach i świecie ukrytym poza pierwszym spojrzeniem. Już w najbliższy weekend rozpocznie się 16. Opolski Festiwal Fotografii – jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych regionu. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Druga strona” i zapowiada się jako wyjątkowa podróż przez miejsca, historie i doświadczenia, które zwykle pozostają poza kadrem codzienności.
Przez szesnaście lat Opolski Festiwal Fotografii wyrósł na wydarzenie rozpoznawalne daleko poza granicami województwa. Co roku do Opola przyjeżdżają wybitni twórcy, dokumentaliści, artyści i pasjonaci fotografii, a miasto na kilka miesięcy zamienia się w wielką galerię rozsianą po muzeach, bibliotekach, dworcach, galeriach sztuki i przestrzeni publicznej.
Tym razem organizatorzy zapraszają publiczność na „Drugą stronę”. To hasło można rozumieć na wiele sposobów. Z jednej strony oznacza odkrywanie nieznanych zakątków świata, geograficznych rubieży i miejsc rzadko oglądanych przez przeciętnego odbiorcę. Z drugiej – jest próbą zajrzenia pod powierzchnię ludzkich emocji, wspomnień i relacji.
Jak podkreślają organizatorzy, fotografia nie jest wyłącznie zapisem rzeczywistości. To spotkanie dwóch światów
– tego, który patrzy, i tego, który jest obserwowany. Między fotografem a bohaterem zdjęcia rodzi się przestrzeń pełna znaczeń, niedopowiedzeń i emocji. Właśnie tę przestrzeń będzie można odkrywać podczas tegorocznego OFF-u.
Szczególne miejsce zajmuje jubileuszowa prezentacja dorobku Instytutu Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Wystawa „35 lat Opawskiej Szkoły Fotografii”, pokazana w dwóch częściach, stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń festiwalu. To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć prace twórców związanych z jedną z najbardziej cenionych szkół fotograficznych w Europie Środkowej.
Autorzy prezentowanych fotografii nie dokumentują świata z dystansu. Aparat staje się dla nich narzędziem osobistej wypowiedzi, próbą opowiedzenia o własnych doświadczeniach, lękach, tęsknotach i relacjach z drugim człowiekiem. Dzięki temu oglądający stają się nie tylko widzami, ale także uczestnikami niezwykle intymnych historii.
W programie znalazły się także wystawy znanych i cenionych twórców. Opolanie będą mogli zobaczyć fotografie
wielokrotnie nagradzanego dokumentalisty Maćka Nabrdalika, spotkać się z operatorem filmowym i fotografem Piotrem Jaxą, obejrzeć prace Marcina Śliwy, Eryka Siemianowicza czy Grzegorza Hussaka.
Swoje miejsce podczas festiwalu tradycyjnie znajdzie także konkurs „Pokaż się”, będący szansą dla młodych twórców na prezentację własnej twórczości. W tym roku jury spośród rekordowych 132 zgłoszeń wybrało projekt Agnieszki Kowalczyk zatytułowany „zanim pójdziesz dalej… najpierw należy się pożegnać”.
To niezwykle poruszający dokument poświęcony Kopalni Wujek i odchodzącemu światu śląskiego górnictwa. Autorka od kilku lat fotografuje proces zamykania kopalni, pokazując nie tylko przemysłową przestrzeń, ale przede wszystkim ludzi, pamięć i tożsamość związaną z tym miejscem.
Na uwagę zasługuje również prezentacja Opolskiej Kolekcji Polskich Książek Fotograficznych. W czasach, gdy większość obrazów oglądamy na ekranach telefonów, wystawa przygotowana przez Arkadiusza Golę przypomina o wartości fotografii zamkniętej w formie książki – trwałej, namacalnej i przemyślanej.
Festiwal nie kończy się jednak na inauguracyjnym weekendzie. Wydarzenia będą odbywać się aż do października, a jesienią uczestnicy będą mogli również wziąć udział w warsztatach fotograficznych organizowanych przez Fundację 2.8.
Opolski Festiwal Fotografii po raz kolejny udowadnia, że fotografia nie jest jedynie sztuką patrzenia. To przede wszystkim sztuka dostrzegania tego, co ukryte. Tego, co znajduje się po drugiej stronie kadru.



