Jubileuszowa edycja Opolskich Konfrontacji Teatralnych „Klasyka Żywa” pokazała, że polski teatr nie boi się wielkich tematów, odważnych interpretacji i monumentalnych inscenizacji. Najważniejszą nagrodę – Grand Prix im. Wojciecha Bogusławskiego – zdobyli „Krzyżacy” Henryka Sienkiewicza w reżyserii Jana Klaty z Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie.

Po dniach teatralnych emocji, spotkań z klasyką i gorących dyskusji o kondycji współczesnego teatru, jury jubileuszowych 50. Opolskich Konfrontacji Teatralnych wskazało zwycięzcę. Grand Prix festiwalu oraz Nagroda im. Wojciecha Bogusławskiego, której wartość wynosi 80 tysięcy złotych i która przeznaczona jest na przygotowanie kolejnej premiery opartej na klasycznym tekście, trafiła do Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie za spektakl „Krzyżacy” w reżyserii Jana Klaty.

Przewodniczący jury, prof. Dariusz Kosiński, podkreślał, że o wyjątkowości zwycięskiego przedstawienia zdecydowało nie tylko widowiskowe podejście do materiału literackiego, ale przede wszystkim niezwykła„Krzyżacy” podbili Opole. Wielki triumf jubileuszowych Konfrontacji Teatralnych wrażliwość wobec bohaterów.

„W uzasadnieniu werdyktu pojawiają się słowa: czułość i uwaga. To przedstawienie, obok wszystkich swoich walorów teatralnych, niezwykłych kreacji aktorskich i znakomitej reżyserii, wydobywa z powieści Sienkiewicza tematy, których zwykle z nią nie kojarzymy. Zamiast skupiać się wyłącznie na wielkiej historii, twórcy pokazują los zwykłych ludzi i indywidualne dramaty wpisane w wielkie wydarzenia.” – podkreślał prof. Dariusz Kosiński.

Jury zwróciło uwagę, że spektakl odchodzi od utrwalonego przez filmową adaptację Aleksandra Forda obrazu „Krzyżaków” jako opowieści przede wszystkim o wojnie, historii i narodowym micie. W inscenizacji Jana Klaty na pierwszy plan wysuwają się człowiek, emocje i codzienność bohaterów uwikłanych w dziejowe wydarzenia.

Sukces olsztyńskiego przedstawienia nie ograniczył się wyłącznie do głównej nagrody. „Krzyżacy” zdobyli również szereg wyróżnień indywidualnych. Doceniono scenografię, kostiumy i reżyserię świateł Mirka Kaczmarka, choreografię Maćka Prusaka, a także kreacje aktorskie Macieja Cymorka, Macieja Mydlaka oraz Ceziego Studniaka.

Sukces także  opolskiego teatru

Powody do satysfakcji mają również gospodarze festiwalu. Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu znalazł się w gronie laureatów dzięki spektaklowi „Przedwiośnie” w reżyserii Piotra Ratajczaka. Jury nagrodziło Monikę Stanek za rolę aktorską, a także Grupę Mixer za kostiumy.

Dyrektor opolskiej sceny Norbert Rakowski zwracał uwagę, że tegoroczne Konfrontacje pokazały wyraźny powrót do wielkich form teatralnych.

„Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk tegorocznego festiwalu były duże inscenizacje. Część młodych twórców bardzo odważnie i niekonwencjonalnie podchodzi do klasycznych dzieł, ale jednocześnie widać fascynację rozmachem scenicznym. Nasza scena daje możliwości realizowania takich przedsięwzięć i podczas Konfrontacji można było to wyraźnie zobaczyć.” – podsumował Norbert Rakowski.

Jak zauważał dyrektor, nieprzypadkowo zwyciężyło właśnie przedstawienie, które obok walorów interpretacyjnych imponuje również skalą i siłą teatralnego oddziaływania.

Klasyka w nowych odsłonach

Wśród nagrodzonych znalazł się także „Pan Tadeusz” Teatru Polskiego w Poznaniu. Jury wyróżniło Kamila Białaszka za reżyserię, scenariusz i koncepcję spektaklu, a także aktorów Piotra Kaźmierczka i Kornelię Trawkowską.

Nagrodę otrzymał również Konrad Dworakowski za spektakl „Ubu król”, przygotowany wspólnie przez Grupę Coincidentia z Białegostoku i Teatr CHOREA z Łodzi.

Doceniono także głośnych „Tkoczy” Mai Kleczewskiej z Teatru Śląskiego w Katowicach. Nagrody powędrowały do choreografa Maćka Prusaka oraz aktorów Grażyny Bułki, Marcina Gawła i Mateusza Znanieckiego.

Indywidualne wyróżnienia aktorskie zdobyły również Anna Pentz za rolę w „Pułapce” Adama Orzechowskiego oraz Izabela Baran za kreację w spektaklu „Księżniczka na opak wywrócona” Pawła Aignera.

Jury przyznało ponadto wyróżnienia dla Heleny Grabickiej i Kamili Tytło za role w „Pułapce”, a także dla Olivera Woodcocka za występ w spektaklu „Nowy PAN TADEUSZ, tylko że rapowy”.

Pół wieku teatralnej historii

Jubileuszowa, pięćdziesiąta edycja Opolskich Konfrontacji Teatralnych po raz kolejny potwierdziła swoją pozycję jako jednego z najważniejszych festiwali teatralnych w Polsce. To właśnie w Opolu spotykają się najciekawsze interpretacje klasycznych dzieł literackich, a twórcy pokazują, że teksty sprzed dziesięcioleci, a nawet stuleci, nadal mogą opowiadać o współczesnym świecie.

Tegoroczny werdykt pokazuje również coś jeszcze. Klasyka nie musi być muzealnym eksponatem. Może być żywa, poruszająca i opowiadać przede wszystkim o człowieku. A właśnie za taką umiejętność odczytania Sienkiewicza – z czułością, uwagą i wrażliwością – nagrodzono w Opolu zwycięskich „Krzyżaków”.


NAJWAŻNIEJSI LAUREACI 50. OPOLSKICH KONFRONTACJI TEATRALNYCH „KLASYKA ŻYWA”

📌 Grand Prix im. Wojciecha Bogusławskiego

  • „Krzyżacy” – Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie
  • nagroda: 80 tys. zł

📌 Nagrody za „Krzyżaków”

  • Mirek Kaczmarek – scenografia, kostiumy, światło
  • Maćko Prusak – choreografia
  • Maciej Cymorek – aktorstwo
  • Maciej Mydlak – aktorstwo
  • Cezi Studniak – aktorstwo

📌 Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu

  • Monika Stanek – nagroda aktorska za „Przedwiośnie”
  • Grupa Mixer – nagroda za kostiumy

📌 Pozostali laureaci

  • Kamil Białaszek – „Pan Tadeusz”
  • Konrad Dworakowski – „Ubu król”
  • Grażyna Bułka, Marcin Gaweł, Mateusz Znaniecki – „Tkocze”
  • Anna Pentz – „Pułapka”
  • Izabela Baran – „Księżniczka na opak wywrócona”
  • Helena Grabicka, Kamila Tytło, Oliver Woodcock – wyróżnienia aktorskie.

Fot. UMWO

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.