Od 30 października do 2 listopada przy opolskim cmentarzu na Półwsi będzie ustawione tymczasowe oznakowanie. Kierowcy muszą przygotować się na ulice jednokierunkowe, zakazy zatrzymywania i zmieniony dojazd do parkingów. Miejski Zarząd Dróg zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej, a dodatkowe połączenia zapowiedziano również w Nysie.

Na cmentarz bez pośpiechu. W Opolu zmiany na drogach i częstsze autobusy

We Wszystkich Świętych wielu kierowców ma ten sam plan: podjechać możliwie blisko cmentarnej bramy. Problem zaczyna się wtedy, gdy wszyscy próbują zrobić to jednocześnie. Warto więc przed wyjazdem sprawdzić dojazd, zamiast na miejscu szukać znajomego skrętu i odkrywać, że właśnie został zamknięty.

Miejski Zarząd Dróg w Opolu zapowiada organizację ruchu podobną do tej z poprzednich lat. Znaki zostaną ustawione 30 października i pozostaną do 2 listopada. O faktycznych godzinach obowiązywania zmian będzie na bieżąco decydowała policja, zależnie od sytuacji na drogach.

Ulica Cmentarna stanie się jednokierunkowa. Wyjechać z niej będzie można wyłącznie w prawo, w ulicę Domańskiego. Ograniczenia nie będą dotyczyły pojazdów służb miejskich, taksówek oraz autobusów MZK.

Zamknięty zostanie również lewoskręt z ulicy Wrocławskiej w Domańskiego. Tutaj wyjątek przewidziano dla autobusów MZK i taksówek. Jak informuje MZD, dojazd na parking przy cmentarzu będzie możliwy tylko od strony ronda Kuklińskiego w ciągu ulicy Wrocławskiej. Samochody będą kierowane na jednokierunkową drogę prowadzącą na parking w rejonie salonu samochodowego.

Jednokierunkowe będą także ulice Zamiejska i Ludowa. W rejonie ulicy Dalekiej zostanie wprowadzony obustronny zakaz zatrzymywania. Na ulicy 10. Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej, między ulicą Daleką a osiedlem Przylesie, zakaz będzie obowiązywał po stronie cmentarza.

To szczegóły, które łatwo przeoczyć, jadąc z przyzwyczajenia. Tymczasem pozostawiony na chwilę samochód może utrudnić przejazd autobusu, ograniczyć widoczność przy przejściu albo zmusić pieszych do obchodzenia przeszkody jezdnią. Przy cmentarzach będzie tłoczno, a wśród odwiedzających znajdzie się wiele osób starszych, potrzebujących więcej czasu na bezpieczne przejście.

Według MZD parkingi będą dostępne przy pętli autobusowej, pomiędzy ulicami Cmentarną i Wrocławską oraz przy ulicy 10. Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej. Na płytę przed główną bramą cmentarza będą mogły wjechać tylko osoby z niepełnosprawnością ruchową oraz taksówki. Zarząd dróg rekomenduje również bezpłatne parkingi przy centrum handlowym Karolinka i Leroy Merlin.

Warto jednak rozważyć pozostawienie auta i przesiadkę do autobusu. Z zapowiedzi Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Opolu wynika, że 1 listopada, w godzinach największego ruchu, odjazdy w kierunku cmentarza mają następować nawet co dwie minuty. Później odstępy mają wynosić około trzech minut, a późnym wieczorem od 10 do 20 minut. Przed podróżą trzeba sprawdzić rozkład konkretnej linii i przystanek odjazdu.

Zmiany obejmą również okolice cmentarzy w Kędzierzynie-Koźlu. Urząd miasta zwraca szczególną uwagę na dojazd do dwóch największych miejskich nekropolii: na osiedlu Kuźniczka i w Koźlu. Pojawi się tam tymczasowe oznakowanie, a nad bezpieczeństwem pieszych i kierowców będą czuwać policjanci.

Z kolei w Nysie 1 listopada mają kursować dodatkowe, bezpłatne autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji. Szczegółowy rozkład przewoźnik udostępnia na swojej stronie internetowej. Dla osób, które nie prowadzą samochodu, to możliwość samodzielnego dotarcia na cmentarz, a dla pozostałych okazja, by oszczędzić sobie szukania parkingu.

Przed wyjazdem warto zajrzeć do komunikatów miejscowego urzędu, zarządcy dróg, przewoźnika i policji. Na miejscu trzeba obserwować tymczasowe znaki i wykonywać polecenia funkcjonariuszy kierujących ruchem. Dobrze też zostawić sobie zapas czasu na dojście od parkingu czy przystanku. Odwiedziny na cmentarzu nie powinny zaczynać się od nerwowego spoglądania na zegarek.

 

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.