Odbudowa zbiornika w Stroniu Śląskim była głównym tematem poniedziałkowego spotkania w Nysie. Wody Polskie przygotowują budowę całkowicie nowej zapory w miejscu obiektu uszkodzonego podczas powodzi w 2024 roku. To część działań mających ograniczyć zagrożenie powodziowe w zlewni Nysy Kłodzkiej, obejmującej Dolny Śląsk i Opolszczyznę.
Podczas spotkania 12 października przedstawiono założenia odbudowy, postępy w przygotowaniu projektu budowlanego oraz kwestie formalne i najbliższe działania. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, Wód Polskich, administracji wojewódzkiej i samorządów.
– Powódź z 2024 roku pokazała, jak istotne są skuteczne zabezpieczenia, modernizacja infrastruktury hydrotechnicznej oraz dobra współpraca instytucji odpowiedzialnych za ochronę mieszkańców – napisał po spotkaniu Sławomir Gradzik, wicewojewoda opolski.
Bezpieczeństwo obu województw trzeba rozpatrywać wspólnie. Woda z górskich dopływów trafia do Nysy Kłodzkiej, a następnie płynie przez Opolszczyznę do Odry. Zabezpieczenia w górnej części dorzecza są więc elementem ochrony także niżej położonych miejscowości. Każdy obiekt ma jednak określony zasięg działania, dlatego odbudowa jednej zapory nie zastąpi zabezpieczeń potrzebnych w całej zlewni.
W przypadku Stronia Śląskiego zapadła już decyzja dotycząca rozwiązania technicznego. W sierpniu Wody Polskie zatwierdziły wariant zakładający rozbiórkę uszkodzonych części zapory i kamiennej sekcji przelewowej oraz wykonanie nowej konstrukcji żelbetowej z okładziną kamienną.
Projektowana zapora ma mieć około 327 metrów długości i sześciometrową szerokość korony. Dwa spusty denne ze sterowanymi zamknięciami oraz dwie sekcje przelewów powierzchniowych mają umożliwić dokładniejsze kontrolowanie odpływu. Zachowana zostanie pierwotna pojemność zbiornika, przy zwiększeniu bezpieczeństwa konstrukcji. Obiekt ma spełniać wymagania I klasy ważności budowli hydrotechnicznych; przed powodzią należał do klasy III.
Prace obejmą także czaszę zbiornika, umocnienia potoku Morawka, drogi eksploatacyjne oraz urządzenia kontrolno-pomiarowe. Wybór wariantu oznacza przejście do dalszego projektowania i uzyskiwania pozwoleń.
– Po zakończeniu prac projektowych oraz uzyskaniu decyzji administracyjnych Wody Polskie ogłoszą postępowanie przetargowe na roboty budowlane – zapowiadał w marcu Marcin Jarzyński, wiceprezes Wód Polskich.
Dokumentację przygotowuje Sweco Polska. Umowę o wartości 9 986 677,50 zł brutto podpisano 31 marca 2026 roku. To koszt opracowań i uzyskania wymaganych decyzji, a nie budowy zapory.
Po awarii z września 2024 roku wykonano zabezpieczenie kamienno-betonowe, które przywróciło możliwość czasowego zatrzymywania wody. Według informacji Wód Polskich z marca 2026 roku zbiornik dysponował wówczas około jedną trzecią pierwotnej pojemności, wynoszącej 1,3 mln metrów sześciennych.
We wrześniu Wody Polskie wskazały, że rozpoczęcie docelowych robót będzie możliwe w 2028 roku. Odbudowa Stronia jest jednym z elementów szerszego programu dla Nysy Kłodzkiej. Przygotowywane studium ma porównać skuteczność nowych suchych zbiorników i polderów, modernizacji istniejących obiektów, naturalnej retencji oraz lepszego prognozowania i ostrzegania.
Dla Nysy i miejscowości położonych niżej ważnym przedsięwzięciem jest również planowany zbiornik Kamieniec Ząbkowicki. Ma pomieścić około 103 mln metrów sześciennych wody, w tym około 49 mln metrów sześciennych rezerwy przeciwpowodziowej. Inwestycja pozostaje na etapie przygotowań, a jej zakończenie przewidywane jest około 2034 roku.
– Bezpieczeństwo mieszkańców Opolszczyzny i Dolnego Śląska wymaga odpowiedzialnych decyzji, konkretnych inwestycji i skutecznej współpracy – podkreślił Sławomir Gradzik.
Obecni byli m.in. wiceminister Przemysław Koperski, poseł Tomasz Kostuś, wicewojewoda Sławomir Gradzik, starosta nyski Daniel Palimąka oraz sekretarz gminy Nysa Piotr Bobak. Wody Polskie reprezentowali wiceprezes Marcin Jarzyński i zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Jacek Drabiński.
Najbliższym istotnym terminem dla całej zlewni jest pierwszy kwartał 2027 roku. Wtedy, zgodnie z zapowiedzią Wód Polskich, mają zakończyć się prace nad studium wskazującym rozwiązania służące ograniczeniu ryzyka powodziowego.
Fot. UWWO












