W turystycznym zakątku Opolszczyzny gościła ponad setka pasjonatów, społeczników działaczy kultury, sportu i turystyki. Godzinami potrafią opowiadać o swojej pasji, zarażać nią innych, ale też skutecznie organizować wiele pięknych aktywności oraz inicjatyw dla małych i dużych – donosi Karolina Kondracka z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

Spotkaniem  na wysokości 444 metrów n.p.m. zakończyliśmy tour #Opolskie20latwUE w powiecie nyskim. W ośrodku Ziemowit dyrektorzy departamentów merytorycznych przedstawili ofertę samorządu województwa opolskiego oraz posłuchali o pomysłach na wiele ciekawych inicjatyw.

Góry Opawskie – perełka turystyczna dla każdego

Przekonuje o tym Jerzy Chmiel, prezes Oddziału PTTK w Głuchołazach, wieloletni przewodnik i pasjonat Głuchołaz i okolic. – Sezon turystyczny w Górach Opawskich trwa cały rok. Nawet teraz w weekendy trwa walka o miejsca parkingowe. Mamy spotkanie „na szczytach” i w przenośni i autentycznie, ponieważ jesteśmy na 444 metrach n.p.m. Od 400 metrów w geografii możemy mówić o terenach górskich. Najwyższy punkt użytkowy na Opolszczyźnie jest niedaleko stąd, w Podlesiu. Na wysokości prawie 500 metrów są domy i miejscowa parafia. To najwyższe miejsce zamieszkane w naszym województwie – wyjaśnia Jerzy Chmiel. Jak podkreśla doświadczony przewodnik turystyczny, to świetne miejsce na spacery i rodzinne wycieczki, na które skusić może się każdy. – Mamy boom na Góry Opawskie. Wiele osób przyjeżdża z małymi dziećmi i to o każdej porze roku. Serdecznie zapraszamy – zachęcał.

Do odwiedzenia Głuchołaz i okolic zachęca także wiceburmistrz Roman Sambor. – Sezon turystyczny rusza już wkrótce. Co roku odwiedzają nas tysiące ludzi. Cieszę się, że jest z nami szereg instytucji, klubów, które z powodzeniem korzystają z różnorodnych projektów, także tych marszałkowskich – dodał wiceburmistrz.

Spotkanie u podnóża Biskupiej Kopy

Klub Żeglarski Nysa istnieje już ponad 60 lat. Jego główną misją i zadaniem statutowym jest szkolenie młodych ludzi. – W klasie optymist i laser doczekaliśmy się liczących się wyników na poziomie ogólnopolskim. Mamy troje zawodników w kadrze Polski. To całkiem przyzwoity wynik jak na jezioro posadowione wysoko w górach. Oprócz tego prowadzimy szkolenie dla osób dorosłych. Zdobywają u nas patent żeglarza jachtowego i żeglarza motorowodnego. W Nysie można zdobyć kwalifikacje uprawniające do żeglowania na wszystkich akwenach całej Polski – wyjaśnił Jerzy Jałoszyński, komandor nyskiego klubu. Jak dodał doświadczony żeglarz i jednocześnie prezes klubu, żeglarstwo można uprawiać w każdym wieku. – Jestem cały czas czynnym żeglarzem, rok w rok żegluję na Mazurach, oprócz tego wraz z grupą dojrzałych kolegów pływałem  po Wyspach Kanaryjskich, odwiedziłem też Adriatyk Północny. Rokrocznie jako klub organizujemy imprezy żeglarskie poza granicami kraju – wyjaśnił Jerzy Jałoszyński.

Nyski akwen to też miejsce pracy i realizacji pasji Jarosława Białochławka, prezesa WOPR Nysa. – Szykujemy się do sezonu i już pojawia się coraz więcej informacji o wydarzeniach, które przygotowaliśmy, czyli „Festiwalu Ognia i Wody” oraz Zawodach Motorowodnych. Mogę też już zapowiedzieć radosną uroczystość, już w kwietniu wodować będziemy nowoczesną łódź. Jednostka została zakupiona z pieniędzy przekazanych przez samorząd województwa. Będzie ona służyła ratownictwu wodnemu na opolskich wodach, a w szczególności na Jeziorze Nyskim – wyjaśnił prezes WOPR Nysa.

50-latek pełen wigoru

To szczególny rok dla głuchołaskiego Klubu turystyki kolarskiej KTUKOL. –  Obecnie jesteśmy najstarszym klubem rowerowym turystyki kolarskiej działającym na Opolszczyźnie. Rozpoczęliśmy działalność w 1974 roku. Na przestrzeni pięciu dekad zrealizowaliśmy wiele inicjatyw kolarskich, turystycznych, krajoznawczych i edukacyjnych. W wiele z nich włączał się urząd marszałkowski, Gmina Głuchołazy czy powiat nyski. Znani jesteśmy z rajdu kolarskiego „Witamy wiosnę”, rajdu „Babie lato w Górach Opawskich”, rajdu „Górami pogranicza polsko-czeskiego’. Do legendy przeszyły już zawody kolarskie „Zdobywamy Pradziada”, które organizowaliśmy przez 25 lat. W tej chwili w kolarstwie sportowym jest kolarski weekend organizowany zawsze na początku września pn. „Puchar Polski w MTB” oraz Maraton Górski. Włączmy się w wydarzenia jubileuszowe m.in. z okazji 100-rocznicy III Powstania Śląskiego,  800-lecia Głuchołaz czy 25-lecia obrony Województwa Opolskiego. Takim szczególnym wyrazem walki z pandemia koronawirusa i czasem, gdy wszelka energia była skierowana na pomoc jest pamiątkowy medal. Przedstawia on ludzką twarz z maseczką oraz z jednej strony wizerunek Biskupiej Kopy, a z drugiej Góry Chrobrego – wymienił Eligiusz Jędrysek, prezes KTUKOL.

Karate dla każdego

To nie frazes, ale jak zauważa Jarosław Drożdzyński, prezes Klubu Ronin Głuchołazy, bardzo pozytywny trend. – Trenują u nas trzylatki i zawodnicy 50+. Karaty uczy pokory, do samego siebie i swojego ciała. Bez względu na wiek, wyrabia też kondycję fizyczną – zachwala trener karate. Jak dodaje, klub ma doskonałe relacje z samorządem województwa opolskiego. – Jesteśmy wdzięczni marszałkowi za wspieranie naszej największej imprezy „Ronin Cup” – czyli Mistrzostwa Opolszczyzny Polskiej Unii Karate Tradycyjnego pod patronatem Kapituły Orderu Uśmiechu. Przyjeżdża do nas ponad 300 zawodników z całej Polski. Na sali wypełnionej po brzegi jest około tysiąca osób. Oprócz tego organizujemy m.in. Dzień Mamy, gdzie setka mam ćwiczy ze swoimi maluchami oraz Dzień Dziecka, kiedy to pond pół tysiąca dzieci z Głuchołaz bawi się, integruje i z beztroską spędza ten wyjątkowy dzień – mówił Jarosław Drożdzyński.

Marszałkowski Budżet Obywatelski w powiecie nyskim aktywizuje i integruje

Spotkanie było też okazją do wręczenia umów beneficjentom 6. Edycji MBO. Jednym z nich jest OSP Kępnica, która kontynuować będzie swój pomysł pn. ”W Jedności Siła Organizacja Wyjazdów Edukacyjnych, Kulturalnych oraz Imprezy Kulturalnej Dla Mieszkańców Powiatu Nyskiego i Brzeskiego”. Na jego organizację otrzymała 150 tysięcy złotych. – Jesteśmy stałym uczestnikami MBO. Wygraliśmy już po raz piąty. Realizujemy bardzo potrzebny projekt integracji i aktywizacji dzieci. Chcemy uatrakcyjnić czas wolny najmłodszym, a wiemy, że młodzi ludzie spędzają go często przed ekranem telewizora czy telefonu – wyjaśnia Józef Sadłowski, prezes OSP Kępnica. Jak dodaje, w projekcie weźmie udział około 800 uczestników. Planowane są m.in. wyjazdy w ciekawe miejsca i spotkania z inspirującymi ludźmi. – Chcemy odwiedzić Kraków, Chorzów i pojechać do Energylandii – wymienił.

Kulturalnie, aktywnie i z nutką folkloru będzie też w gminie Skoroszyce. To także doświadczony partner MBO. – Gmina Skoroszyce jest beneficjentem MBO po raz piąty, nie wygraliśmy jedynie raz, a zabrakło naprawdę niewiele, jedynie nieco pond 20 głosów. Dzięki 100 tysiącom złotych zaangażuję prawie każdą grupę mojej społeczności Gminy Skoroszyce. Wygrana w MBO umożliwi letni wypoczynek naszych dzieci czy turniej kół gospodyń wiejskich. Pieniądze wykorzystamy też na zawody sportowo-pożarnicze i wsparcie czterech gminnych klubów sportowych. Zorganizujemy nasza sztandarową uroczystość czyli „Święto Folkloru Góralskiego”, która ma na celu integrowanie rozporoszonego środowiska górali na Opolszczyźnie. Odbędzie się ono w Sidzinie, najbardziej góralskiej miejscowości na Opolszczyźnie. To będzie już 7. edycja wydarzenia – wyjaśniła Barbara Dybczak, wójt Skoroszyc.

kk

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.