Dyscyplina, perfekcyjna synchronizacja i charakter godny przyszłych funkcjonariuszy służb mundurowych – reprezentacja Zespołu Szkół w Tułowicach wywalczyła II miejsce w wojewódzkim etapie Przeglądu Musztry Klas Wojskowych. To prestiżowe wyróżnienie potwierdza, że tułowicka placówka jest regionalnym liderem w kształceniu młodzieży o profilu mundurowym.

Wojewódzkie zmagania to sprawdzian najwyższej próby. Komisja oceniała nie tylko bezbłędne wykonywanieSrebro dla kadetów z Tułowic! Sukces na wojewódzkim Przeglądzie Musztry komend, ale także estetykę występu, prezencję oraz to, co w służbie najważniejsze – umiejętność pracy zespołowej pod dużą presją. Uczniowie z Tułowic od pierwszych minut pokazu wyróżniali się wysokim poziomem przygotowania, co zaowocowało miejscem na podium.

Sukces ten nie umknął uwadze władz samorządowych, które od lat wspierają rozwój klas mundurowych w regionie. Starosta opolski podkreśla, że za sukcesem na placu apelowym stoją wartości, które zostają z młodzieżą na całe życie.

– To osiągnięcie pokazuje, jak duży potencjał mają młodzi ludzie z naszego powiatu. Takie inicjatywy uczą odpowiedzialności, współpracy i budują charakter – podkreśla starosta Henryk Lakwa.

Dlaczego to wyróżnienie jest tak ważne?

  • Przepustka do kariery: Udział w przeglądzie to dla uczniów realny trening przed podjęciem pracy w wojsku, policji czy straży pożarnej.

  • Szkoła charakteru: Przygotowania wymagają setek godzin ćwiczeń, co uczy wytrwałości i doskonałej organizacji czasu.

  • Wizytówka regionu: Sukces tułowickich uczniów dowodzi, że lokalne szkolnictwo zawodowe oferuje poziom edukacji i rozwoju pasji na najwyższym, wojewódzkim poziomie.

Dla ósmoklasistów stojących przed wyborem dalszej ścieżki edukacyjnej, srebrny medal uczniów z Tułowic to jasny sygnał: tutaj pasja idzie w parze z profesjonalizmem, a szkoła potrafi skutecznie przygotować do wyzwań, jakie stawia przed młodymi ludźmi nowoczesny rynek pracy i służby mundurowe.

Fot. Powiat Opolski

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.