Krapkowice na jeden dzień stały się policyjną stolicą Opolszczyzny. Były mundury, orkiestra, odznaczenia, awanse i uroczysty apel. Był też moment szczególny – Komenda Powiatowa Policji w Krapkowicach otrzymała sztandar. Ale Wojewódzkie Obchody 107. Rocznicy Powstania Policji Państwowej były przede wszystkim świętem ludzi, których zwykle spotykamy w zupełnie innych okolicznościach.
Najczęściej wtedy, gdy coś się stało.
Na drodze po wypadku. W środku nocy pod domem, z którego ktoś zadzwonił po pomoc. Przy zaginięciu dziecka albo starszego człowieka. W czasie powodzi. Podczas interwencji, której finału nikt nie potrafi przewidzieć. Czasami również wtedy, gdy trzeba włączyć sygnały i pomóc rodzicom dowieźć ciężko chore niemowlę do szpitala.
W Krapkowicach tym razem nie było alarmu. Było „dziękujemy”.
Podczas uroczystego apelu wręczono odznaczenia państwowe i resortowe, a policjantki i policjanci odebrali akty mianowania na wyższe stopnie służbowe. Wyróżniono również pracowników Policji oraz osoby wspierające opolski garnizon.
– Dziękuję wszystkim funkcjonariuszom za służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców naszego regionu. Życzę Państwu wielu sukcesów, satysfakcji z wykonywanych obowiązków oraz bezpiecznej służby – podkreśliła wojewoda opolska Monika Jurek.
To ostatnie życzenie – bezpiecznej służby – wcale nie jest grzecznościową formułką. Policjant wychodzący na służbę wie, kiedy ją zaczyna. Nie zawsze wie, z czym przyjdzie mu się zmierzyć przez kolejnych kilka czy kilkanaście godzin.
– Święto Policji to doskonała okazja, by podziękować funkcjonariuszom za ich codzienną służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców naszego regionu – mówił wicewojewoda opolski Piotr Pośpiech.
I dodawał:
– Gratuluję wszystkim odznaczonym, awansowanym i wyróżnionym funkcjonariuszom oraz pracownikom Policji. To wyraz uznania dla Waszego profesjonalizmu, zaangażowania i codziennej gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było nadanie sztandaru Komendzie Powiatowej Policji w Krapkowicach. Ufundował go Honorowy Komitet ds. Sztandaru, a w imieniu ministra spraw wewnętrznych i administracji przekazał zastępca komendanta głównego Policji nadinsp. dr Tomasz Michułka. Sztandar odebrał komendant powiatowy Policji w Krapkowicach mł. insp. Krzysztof Kociuga.
Ceremonię poprzedziło odczytanie aktu wręczenia sztandaru, jego poświęcenie oraz symboliczne wbicie 18 gwoździ honorowych i jednego gwoździa pamiątkowego.
Gwoździe honorowe wbili między innymi wojewoda Monika Jurek, marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza, komendant wojewódzka Policji w Opolu nadinsp. Magdalena Nguyen-Fudala, starosta krapkowicki Maciej Sonik, burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura oraz przedstawiciele samorządów i wszystkich korpusów krapkowickiej Policji.
Byli więc oficerowie, aspiranci, podoficerowie i szeregowi. Byli pracownicy cywilni i przedstawiciel policyjnych związków zawodowych. To ważny szczegół, bo sztandar nie jest własnością komendanta ani ozdobą gabinetu. Ma reprezentować całą jednostkę.
– Szczególnym momentem uroczystości było wręczenie sztandaru Komendzie Powiatowej Policji w Krapkowicach. To dobra okazja, by podziękować wszystkim funkcjonariuszkom i funkcjonariuszom za ich codzienną służbę – podkreślał Robert Węgrzyn, członek Zarządu Województwa Opolskiego.
– Dzięki Waszemu zaangażowaniu, profesjonalizmowi i odpowiedzialności budowane są bezpieczeństwo oraz zaufanie mieszkańców – dodał.
Szczególny, dziewiętnasty gwóźdź – pamiątkowy – wbiła st. asp. Ewa Morka, dzielnicowa Posterunku Policji w Gogolinie. Upamiętnia on 100. rocznicę powołania stanowiska dzielnicowego w Policji.
I znów: symbol, ale bardzo konkretny. Bo jeśli mieszkańcy znają jakiegoś policjanta z nazwiska, to często właśnie dzielnicowego. Tego, do którego idzie się nie tylko z przestępstwem, ale również z sąsiedzkim problemem, przemocą za ścianą, kłopotami starszej osoby czy sprawą, która na początku wydaje się „za mała na Policję”.
Na sztandarze krapkowickiej komendy znalazł się Orzeł Biały i dewiza „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Rewers zdobi policyjna gwiazda z herbem Powiatu Krapkowickiego. Jest również wizerunek św. Michała Archanioła, patrona Policji.
Sztandar to honor. Ale honor ma tę niewygodną cechę, że zobowiązuje także dzień po uroczystości, gdy znikną flagi, oficjalni goście rozjadą się do domów, a galowe mundury wrócą do szaf.
Po apelu Krapkowice przestały być miejscem oficjalnej ceremonii, a stały się miejscem wspólnej zabawy. Piknik „Bezpieczni w sercu Opolszczyzny” przyciągnął mieszkańców, którzy mogli zobaczyć policyjny sprzęt i pojazdy, nauczyć się pierwszej pomocy oraz porozmawiać ze służbami o bezpieczeństwie i reagowaniu w sytuacjach kryzysowych.
I może właśnie tak powinno wyglądać Święto Policji. Z jednej strony awanse, odznaczenia i sztandar, bo służba zasługuje na swoje symbole i ceremoniał. Z drugiej – policjant stojący obok radiowozu i rozmawiający z dzieckiem, które za kilka lat być może samo założy mundur.
A pomiędzy jednym a drugim jest codzienność.
Telefon. Zgłoszenie. Wyjazd.
I nigdy do końca nie wiadomo, co czeka na miejscu.
Fot. CMZJMZ














































































































