Jest jeszcze sporo osób, które wierzą, że TVP jest wiarygodnym źródłem informacji, a nie tubą PiS. Z mitem tym postanowiła się rozprawić Barbara Skórzewska z opolskiego KOD, bezpośrednio po manifestacji 10. sierpnia na placu Wolności w Opolu, w obronie TVN.
Wraz z kilkoma uczestnikami protestu poszła pod siedzibę TVP na ulicy Szpitalnej, by tam kontynuować protest. Co się tam wydarzyło najlepiej opowiada sama Skórzewska w wyjaśnieniu, którego zażądała od niej policja. Na początku listopada otrzymała bowiem groźnie wyglądające pismo z komisariatu policji.
Informuję, iż zgodnie z treścią art. 54 § 7 KPOW jako osobie podejrzanej o wykroczenia:
W dniu 10.08.2021r ok godz. 19:45 w Opolu, ul. Szpitalna 1 umieściła na elewacji budynku kartkę
formatu A4 z napisem „TVP ŁŻE. JAK PIS” oraz naklejkę/ulotkę na słupie informacyjnym od szyldu TVP3 Opole bez zgody zarządzającego tym miejscem, działając na szkodę Telewizji Polskiej S.A, Oddzial Opole, tj. o wykroczenie z art. 63a 1 KW
Przysługuje Pani prawo do nadesłania wyjaśnień w powyższej sprawy do Komisariatu I Policji w Opolu w terminie do 7 dni od chwili otrzymania niniejszego pisma.
Skórzewska skorzystała z możliwości wytłumaczenia policji, że „TVP ŁŻE. JAK PIS”.
Do popełnienia wykroczenia się nie przyznaję, albowiem moje zachowanie w dniu 10.08.2021 w Opolu, na ulicy Szpitalnej, nie stanowiło czynu społecznie szkodliwego zabronionego przez
ustawę; wręcz przeciwnie – stanowiło czyn społecznie ważny i doniosły, stanowiło bowiem akt ujawnienia prawdy o szkodliwej społecznie działalności Telewizji zwanej niesłusznie publiczną, a będącą wszak tubą propagandową partii rządzącej, co upodabnia ją do Telewizji słusznie minionego okresu PRL. Uważam, że prawdy o łgarstwach rozpowszechnianych przez obecną TVP nigdy dość, dlatego zachowanie moje, polegające na delikatnym przymocowaniu za pomocą nieszkodliwej dla ściany budynku masy plastycznej tekstu zawierającego prawdę o działalności TVP uznaję za czyn nie tylko dopuszczalny, ale wręcz chwalebny.
Niestety, doniosłości ujawnienia prawdy – nad czym ubolewam – nie docenił rosły pracownik ochrony instytucji TVP, który brutalnie naruszył moją nietykalność cielesną wyczerpując tym samym
znamiona przestępstwa z art. 217 § 1 Kodeksu Karnego, stąd niniejszym zwracam się do Pana Komendanta o rozważenie zwrócenia się do Prokuratora Rejonowego w Opolu z wnioskiem o objęcie ściganiem tego człowieka w trybie publicznoskargowym, po uprzednim ustaleniu jego tożsamości.
Z daleko idącej ostrożności procesowej zwracam się do Pana Komendanta również o rozważenie zakwalifikowania mojego działania w kategorii stanu wyższej konieczności, jaką stanowiło publiczne ujawnienie i propagowanie prawdy o łgarstwach Telewizji o
ogólnopolskim zasięgu zwanej niesłusznie publiczną wobec dobra mniejszej wagi jaką jest „ochrona słupa informacyjnego od szyldu TVP”. Zwracam uwagę, że również Pan Prezydent RP w jednym z ostatnich swoich wystąpień zwracał uwagę na konieczność wyważenia dóbr, podnosząc jak najbardziej słusznie, że należy wziąć jedno dobro, wziąć drugie dobro i te dobra wyważyć, dlatego też uważam, że po zważeniu dobra jakim jest prawda i dobra jaką jest ściana budynku TVP, prawda o działalności TVP jest dobrem o znacznie większej wadze niż jej ściana.
Nadmieniam, że moją kartkę z prawdą o TVP o treści: „TVP ŁŻE JAK PIS” zamieściłam na elewacji budynku TVP3 Opole i po brutalnym zerwaniu jej przez rosłego ochroniarza nie zostało ani śladu na tejże elewacji. Nie przykleiłam żadnej naklejki na żadnym słupie, nie zdążyłam, a jeśli TVP tak twierdzi, to wyczerpujące wyjaśnienie jest w treści kartki, którą delikatnie przykleiłam.
Doniesienie na policję, w swej nieskończonej arogancji, musiał złożyć dyrektor opolskiej TVP. Jak dowiadujemy się od Małgorzaty Besz-Janickiej szefowej opolskiego KOD, która jest członkiem Rady Programowej dyrektor pochwalił ochroniarzy za ich brutalne działania.
Czekamy niecierpliwie na rozwój sytuacji…
Fot. melonik








1 komentarz
Czyli policja oficjalnie przyznaje, że PiS łże? Bo jeśli mów prawdę, a TVP łże jak PiS to znaczy że też mówi prawdę. Oj ciężka dola policji, jak się w końcu zorientują w co wdepnęli.