Rozpoczęta od rządowego dofinansowania inwestycja w Chrząstowicach przechodzi kolejne etapy. Rozbudowa i gruntowny remont urzędu gminy to dziś już nie tylko plany i wizualizacje, ale realnie funkcjonujące nowe skrzydło, nowoczesne instalacje i poprawa dostępności dla mieszkańców. Cały proces, rozpisany na kilka lat, prowadzony jest z zachowaniem ciągłości pracy urzędu.
Pisaliśmy o tym:
Pierwsze konkrety pojawiły się w październiku 2023 roku. Wójt Florian Ciecior informował wówczas, że gmina Chrząstowice otrzymała 7 475 325 zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład – Programu Inwestycji Strategicznych. Środki miały posłużyć rozbudowie budynku urzędu oraz poprawie jego efektywności energetycznej. Już wtedy zapowiadano nie tylko nowe pomieszczenia biurowe i salę konferencyjną, ale również windę, nową klatkę schodową, kompleksowy remont starej części obiektu oraz zastosowanie nowoczesnych i ekologicznych źródeł energii – paneli fotowoltaicznych i pompy ciepła.
Na początku 2025 roku zapowiedzi zaczęły materializować się w przestrzeni. Pod koniec stycznia poinformowano, że gmina posiada kompletną dokumentację, wymagane pozwolenia i zapewnione finansowanie inwestycji, której koszt oszacowano na blisko 10 mln zł. Nowy, piętrowy budynek zaczął powstawać na tyłach dotychczasowego urzędu. Wójt podkreślał wówczas, że jedyną formalną przeszkodą przed pełnym rozpoczęciem prac było oczekiwanie na przeniesienie kolidującego z inwestycją słupa energetycznego przez Tauron. Zakończenie robót planowano jeszcze na 2025 rok.
Nowe skrzydło zaprojektowano z myślą o funkcjonalności i dostępności. Zaplanowano cztery biura, salę narad przeznaczoną również na sesje rady gminy, pomieszczenia socjalne oraz windę ułatwiającą dostęp osobom z ograniczoną mobilnością. Równolegle ruszył remont starej części urzędu. Prace objęły pomieszczenia wcześniej wynajmowane przez firmę Orange oraz przestrzenie zajmowane przez Ośrodek Pomocy Społecznej, który tymczasowo przeniesiono do Domu Dziennego Pobytu przy ul. Ozimskiej.
Latem inwestycja osiągnęła półmetek. W sierpniu informowano, że pierwszy etap – obejmujący budowę nowego skrzydła i gruntowną modernizację połowy starego budynku – zbliża się do końca. Zgodnie z harmonogramem we wrześniu rozpoczęto procedury niezbędne do uruchomienia tej części obiektu dla mieszkańców. Wójt i koordynatorzy inwestycji zapowiadali, że interesanci będą mogli korzystać z nowej przestrzeni jeszcze przed końcem roku.
Zakres wykonanych robót był szeroki. W wyremontowanej części wymieniono wszystkie instalacje, stolarkę okienną i drzwiową oraz podłogi. Cały budynek przygotowywany jest do pokrycia nową elewacją. System ogrzewania oparto na gruntowej pompie ciepła, wspieranej przez instalację fotowoltaiczną i wodorowy magazyn energii. Zastosowano także nowoczesne grzejniki, które zimą ogrzewają pomieszczenia, a latem je chłodzą. Istotnym elementem była pełna dostępność architektoniczna – winda, odpowiednie toalety i układ komunikacyjny.
Jesienią, w październiku, urząd informował mieszkańców o czasowych zmianach organizacyjnych. Trwające prace wymusiły zmianę wejść do budynku oraz rozmieszczenia referatów. Władze gminy apelowały o zapoznawanie się z aktualnymi schematami i wcześniejszy kontakt telefoniczny, zwłaszcza w sprawach wymagających osobistej obsługi osób z niepełnosprawnościami. Podkreślano, że utrudnienia mają charakter przejściowy i są nieuniknionym elementem modernizacji.
Pod koniec roku pracownicy urzędu zaczęli już korzystać z nowo wyremontowanego skrzydła. Wójt Florian Ciecior zwracał uwagę, że zmiana jest widoczna nie tylko wizualnie, ale przede wszystkim funkcjonalnie – zarówno dla urzędników, jak i mieszkańców. Koszt inwestycji oscyluje wokół 9 mln zł, a pełne zakończenie prac zaplanowano na pierwszy kwartał bieżącego roku.
Chrząstowice nie są jedyną gminą w regionie, która myśli o nowoczesnej administracji. Do podobnej, a nawet bardziej ambitnej inwestycji przygotowuje się Prószków. Tam planowana jest budowa zupełnie nowego urzędu przy ul. Daszyńskiego. Jak podkreśla burmistrz Krzysztof Cebula, obecna siedziba ma ponad sto lat i nie spełnia podstawowych standardów bezpieczeństwa ani dostępności. Gmina zabezpieczyła w budżecie blisko 13 mln zł, a przetarg ma zostać ogłoszony w okresie wakacyjnym. Budowa nowego obiektu miałaby potrwać około dwóch lat.
Przykład Chrząstowic pokazuje, że wieloetapowe inwestycje publiczne, realizowane konsekwentnie i z jasno określonym celem, mogą realnie poprawić jakość usług i warunki pracy samorządów – nawet jeśli po drodze wymagają cierpliwości i wyrozumiałości ze strony mieszkańców.
Fot. Urząd Gminy w Chrząstowicach



