Zdrowie psychiczne, profilaktyka chorób zakaźnych, bezpieczeństwo w sieci, zdrowe odżywianie i budowanie codziennych nawyków – to tematy, które coraz mocniej wchodzą do polskich szkół. Podczas VII Konferencji Metodycznej „Zdrowie jako wartość i zasób”, zorganizowanej w Opolu pod hasłem „Alfabetyzacja zdrowotna w placówkach oświatowych”, eksperci, nauczyciele i dyrektorzy podsumowali pierwszy rok funkcjonowania edukacji zdrowotnej oraz dyskutowali o zmianach, które od września obejmą wszystkie szkoły podstawowe.
Coraz częściej mówi się, że współczesna szkoła nie może ograniczać się wyłącznie do przekazywania wiedzy z matematyki, języka polskiego czy historii. W świecie pełnym cyfrowych bodźców, rosnących problemów psychicznych wśród młodzieży i zagrożeń zdrowotnych edukacja dotycząca zdrowia staje się jednym z najważniejszych wyzwań systemu oświaty.
To właśnie temu poświęcona była VII Konferencja Metodyczna „Zdrowie jako wartość i zasób”, która odbyła się w Opolu. Tegoroczna edycja została poświęcona alfabetyzacji zdrowotnej w placówkach oświatowych i stała się okazją do podsumowania pierwszego roku funkcjonowania edukacji zdrowotnej jako przedmiotu nieobowiązkowego.
Od 1 września sytuacja ulegnie zmianie. Edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowa dla uczniów klas IV–VIII szkół podstawowych. Wyłączona z obowiązkowego programu pozostanie edukacja seksualna, która będzie realizowana wyłącznie za zgodą rodziców lub pełnoletniego ucznia.
Sto placówek w regionalnej sieci
Jak podkreślał podczas konferencji dr Paweł Nowak, wojewódzki koordynator Opolskiej Sieci Przedszkoli i Szkół Promujących Zdrowie działającej przy Opolskim Centrum Edukacji, w województwie opolskim funkcjonuje już około stu placówek aktywnie zaangażowanych w działania prozdrowotne.
Koordynator zwracał uwagę, że szkoły i przedszkola należące do sieci nie ograniczają się do organizowania pojedynczych akcji, ale co roku diagnozują konkretne problemy zdrowotne i starają się systemowo je rozwiązywać. Według niego placówki inwestujące w edukację zdrowotną są postrzegane przez rodziców jako miejsca bezpieczne, nowoczesne i przyjazne dzieciom. Konferencja miała również pokazać liderów tych działań i zachęcić kolejne szkoły do dołączenia do sieci.
Nowak podkreślał również, że obowiązkowy charakter przedmiotu od nowego roku szkolnego pozwoli skuteczniej docierać do uczniów z wiedzą dotyczącą zdrowia i profilaktyki.
Zdrowie to nie tylko gabinet lekarski
W podobnym tonie wypowiadała się Joanna Raźniewska, Opolska Kurator Oświaty. Zwracała uwagę, że pojęcie zdrowia jest znacznie szersze niż leczenie chorób i wizyty u lekarza.
Kurator podkreślała znaczenie zdrowia psychicznego, które dla wielu młodych ludzi staje się dziś jedną z najważniejszych potrzeb. Wskazywała również na konieczność uczenia dzieci i młodzieży radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi oraz świadomego funkcjonowania w świecie internetu i mediów społecznościowych.
Jej zdaniem właśnie te zagadnienia należą obecnie do najważniejszych wyzwań edukacyjnych, jeśli szkoła ma przygotowywać uczniów nie tylko do egzaminów, ale także do dobrego i bezpiecznego życia.
Raźniewska odniosła się także do sposobu wprowadzania nowego przedmiotu. Oceniła, że zastosowanie od początku obecnego modelu mogłoby ograniczyć wiele sporów, które pojawiły się rok wcześniej wokół edukacji zdrowotnej. Nazwała miniony rok okresem pewnego „potknięcia”, ale jednocześnie etapem zdobywania doświadczeń.
Uważność ważniejsza niż kolejne procedury
Jednym z najczęściej powracających tematów konferencji było zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży.
Joanna Górowska – pedagog, socjoterapeutka i doradca zawodowy – przekonywała, że skuteczna profilaktyka zaczyna się od prostych działań. W jej ocenie kluczowa jest uważność nauczycieli oraz budowanie autentycznych relacji z uczniami. Jak podkreślała, nie wystarczy być obecnym fizycznie w szkole – trzeba być obecnym także w relacjach i dostrzegać potrzeby młodych ludzi.
Zdrowe nawyki zaczynają się w ogródku
O tym, że edukacja zdrowotna nie musi odbywać się wyłącznie przy szkolnej tablicy, mówiła jedna z laureatek tegorocznych wyróżnień – Gizela Sapok z przedszkola w Gogolinie.
Nauczycielka opowiadała o wykorzystaniu hortiterapii, czyli terapii poprzez kontakt z naturą i uprawę roślin. Dzieci wspólnie sadzą warzywa i owoce, obserwują ich wzrost, a następnie wykorzystują zebrane plony podczas posiłków przygotowywanych w przedszkolu.
Przedszkole organizuje również warsztaty kulinarne oraz spotkania z członkiniami kół gospodyń wiejskich, które pokazują najmłodszym tradycyjne sposoby przygotowywania żywności, między innymi kiszenie kapusty. Zdaniem Sapok właśnie bezpośrednie doświadczenie pozwala dzieciom najlepiej zrozumieć zasady zdrowego odżywiania.
Szkoły chcą więcej przygotowania
Podczas konferencji nie zabrakło również głosów wskazujących na konieczność dalszego rozwijania programu.
Mirosław Śnigórski, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Polskich Olimpijczyków w Opolu, ocenił, że pierwszy rok nauczania edukacji zdrowotnej przyniósł pozytywne doświadczenia. Jednocześnie zaznaczył, że chciałby, aby sam przedmiot został lepiej przygotowany organizacyjnie i metodycznie.
Z kolei Żaneta Majwald, nauczycielka wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej Pro Liberis Silesia w Opolu, pozytywnie oceniła rozwiązanie przewidujące dobrowolny udział uczniów w zajęciach dotyczących edukacji seksualnej. Jej zdaniem daje ono rodzicom większe poczucie bezpieczeństwa i możliwość decydowania o sposobie wychowania dzieci w tej sferze.
Nagrody dla liderów zdrowia
Ważnym punktem konferencji było wręczenie nagród dla nauczycieli koordynujących programy „Szkoła Promująca Zdrowie” oraz „Przedszkole Promujące Zdrowie”.
Wyróżnienia otrzymały Gizela Sapok z przedszkola w Gogolinie oraz Anna Matukin-Pakuszyńska z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 24 w Opolu.
Ich działalność stała się symbolem szerszego trendu widocznego w opolskiej oświacie. Coraz więcej placówek traktuje bowiem zdrowie nie jako dodatkowy temat realizowany przy okazji różnych akcji, lecz jako jeden z fundamentów codziennej pracy wychowawczej.
A jeśli konferencja w Opolu pokazała coś szczególnie wyraźnie, to właśnie fakt, że zdrowie zaczyna się znacznie wcześniej niż w gabinecie lekarskim. Zaczyna się w domu, w relacjach, przy szkolnym śniadaniu, w rozmowie z nauczycielem i w umiejętności mądrego korzystania z telefonu. Szkoła może tu odegrać rolę znacznie większą, niż jeszcze kilka lat temu wydawało się możliwe.















