Wspieraj wolne media

Tegoroczny jarmark zbiegł się ze zmianami w opolskim klasztorze franciszkanów, braciszkowie zmienili miejsce pobytu, w ich miejsce przyszli nowi, ale dotychczasowych przysmaków, z których zasłynął już jarmark, nie zabrakło.

27 Jarmark Franciszkański w Opolu pod parasolami i z nowym gwardianem. Galeria zdjęćChociaż pogoda była  niesprzyjająca, nie zabrakło również zwiedzających z całego województwa, bo coroczny jarmark franciszkański w Opolu stał się bardzo popularny i na stałe wpisał się już do kalendarza imprez w naszym mieście.

Mimo tego, że w klasztorze są nowi zakonnicy i gwardian, o. Lucjusz, przygotowanie jarmarku nie spadło całkowicie na ich barki. Z pomocą przyszli im poprzedni gwardian, o. Miron oraz klerycy.

27 Jarmark Franciszkański w Opolu pod parasolami i z nowym gwardianem. Galeria zdjęćTradycyjnie już, było coś i dla ducha, i dla ciała. Msze w kościele franciszkanów odprawiał ojciec Syrach Janicki, na co dzień posługujący w Czechach.  Wraz z nim przyjechały siostry elżbietanki uświetniając msze anielskimi śpiewami, za co wierni po mszy nagrodzili je gromkimi brawami.  A po odpustowej mszy, jak zwykle, na jarmarku nie mogło zabraknąć „krówek” i pajd smakowitego chleba ze smalcem.

– W tym roku smalcu nie przygotowywał, jak zawsze, ojciec Robert, pomagałem w tym ojcu Mironowi – zdradza pan Jan, przy stoisku z pajdami świeżego chleba ze smalcem i ogórkiem kiszonym. Panu Janowi pomagał młodziutki franciszkanin z Burundi.

Ojciec Dacjusz, który też odchodzi do Starych Panewnik, do nowego klasztoru, teraz zachwalał ciasto i „krówki”, 27 Jarmark Franciszkański w Opolu pod parasolami i z nowym gwardianem. Galeria zdjęćjako odchudzające i odmładzające.

– Corocznie kupuję ciasto „cegiełkę” na rzecz klasztoru franciszkańskiego, tegoroczna wzrosła o dwa złote – mówiła pani Lidia. – Natomiast cena „krówek” wzrosła o złotówkę.

Inflacja nie oszczędza nikogo. Między budkami handlowymi więcej było oglądających niż kupujących. Na straganach kusiły ich biżuteria, chleb, miody, nalewki, konfitury, chałwy, wyroby kaletnicze.

Tegorocznym hitem były przetwory z róży pomarszczonej, pigwowca japońskiego. Oprócz octu jabłkowego, można też było kupić ocet z róży.

– Przez pogodę sprzedaż słabsza – narzekał pan Mieczysław z Limanowej w Beskidzie Niskim.

Hitem były też oleje, jako panaceum na wszelkie dolegliwości, a szczególnie olej z czarnuszki, który sprzedający nazywał „złotem faraonów”.

Zainteresowaniem cieszyły się przysmaki litewskie – w butelkach gira, czyli kwas, a także kindziuk i różne słoniny.

Podczas jarmarku harcerki Julia i Martyna prowadziły kwestę na rzecz chorego 14-letniego Adama.

Natomiast ze sceny płynęły m.in. utwory Franza Lehara w wykonaniu opolskich artystów Anny Płaczek, Andrzeja Skiby oraz Anety Skiby. Przy operetkowym repertuarze zwłaszcza wielu starszych opolan dobrze się bawiło.

– Jak wrzesień, to musi być przyklasztorny jarmark – mówili Magda i Marcin z Opola, którzy rodzinnie po niedzielnym obiedzie przyszli z czwórką dzieci, które ze zrozumieniem przyjęły, że drożyzna, więc na zbyt wiele nie można sobie pozwalać.

27 Jarmark Franciszkański w Opolu pod parasolami i z nowym gwardianem. Galeria zdjęć 27 Jarmark Franciszkański w Opolu pod parasolami i z nowym gwardianem. Galeria zdjęć

 

 

Udostępnij:

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarstwo, moja miłość, tak było od zawsze. Próbowałam się ze dwa razy rozstać z tym zawodem, ale jakoś bezskutecznie. Przez wiele lat byłam dziennikarzem NTO. Mam na swoim koncie książkę „Historie z palca niewyssane” – zbiór moich reportaży (wydrukowanie ich zaproponował mi właściciel wydawnictwa Scriptorium). Zdobyłam dwie (ważne dla mnie) ogólnopolskie nagrody dziennikarskie – pierwsze miejsce za reportaż o ludziach z ulicy. Druga nagroda to też pierwsze miejsce (na 24 gazety Mediów Regionalnych) – za reportaż i cykl artykułów poświęconych jednemu tematowi. Moje teksty wielokrotnie przedrukowywała Angora, a opublikowałam setki artykułów, w tym wiele reportaży. Właśnie reportaż jest moją największą pasją. Moim mężem jest też dziennikarz (podobno nikt inny nie wytrzymałby z dziennikarką). Nasze dzieci (jak na razie) poszły własną drogą, a jeśli już piszą, to wyłącznie dla zabawy. Napisałam doktorat o ludziach od pokoleń żyjących w skrajnej biedzie, mam nadzieję, że niedługo się obronię.

SZANOWNI PAŃSTWO

Od 25 maja br. w Polsce obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie ich swobodnego przepływu oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Na naszym portalu używamy np. plików cookies (stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu Opowiecie.info i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych serwisu Opowiecie.info). Zgodnie z RODO dane osobowe to wszystkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej (w tym imię i nazwisko, czy adres zamieszkania, adres e-mail, czy adres IP, zapisywane w plikach cookies). Administratorem danych osobowych, pozyskiwanych przez portal informacyjny WWW.OPOWIECIE.INFO jest OPOWIECIE.INFO Joanna Kołodziej, ul. Sokołów 3, 46-081 Dobrzeń Wielki NIP: 7541544353, REGON: 381405173.

Zapewniamy, że wszelkie pozyskiwane dane przez portal informacyjny Opowiecie.info lub przez naszych zaufanych partnerów przetwarzamy tylko w zakresie, na jaki zezwala RODO:
– gdy jest to niezbędne do zawarcia lub wykonania umowy;
– gdy wynika to z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, np. w celu zapewnienia bezpieczeństwa usługi;
– gdy posiadamy dobrowolna zgodę użytkownika.
Odbywać się to będzie zawsze na podstawach prawnych, dopuszczalnych przez RODO.

Dane osobowe będą przetwarzane przez administratora – Blacharstwo Samochodowe Import Export Łukasz Kołodziej z siedzibą w Dobrzeniu Wielkim (zwane dalej Właścicielem), ul. Sokołów 3, 46-081 Dobrzeń Wielki, NIP: 754-13-75-270, REGON: 531127643 mogą zostać przekazane przez administratora zaufanym partnerom, którzy będą mogli je przetwarzać wyłącznie we wskazanym celu i zakresie. Zgodnie z RODO każdy z Państwa kto udzielił lub udzieli nam zgody na przetwarzanie danych osobowych, może ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Państwu także prawo żądania dostępu do nich, ich sprostowania lub usunięcia, prawo do ich przeniesienia, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO.

W związku z pełnieniem obowiązków administratora Państwa danych osobowych stosujemy zabezpieczenia oraz procedury pomagające w bezpiecznym przetwarzaniu danych, miedzy innymi: witryna i wszystkie aplikacje internetowe korzystają z bezpiecznego protokołu zabezpieczonego certyfikatem SSL.

Jeżeli wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie Waszych danych osobowych przez Blacharstwo Samochodowe Import Export Łukasz Kołodziej z siedzibą w Dobrzeniu Wielkim (zwane dalej Właścicielem), ul. Sokołów 3, 46-081 Dobrzeń Wielki, NIP: 754-13-75-270, REGON: 531127643 oraz naszych zaufanych partnerów, co związane jest z korzystaniem z treści na portalu WWW.OPOWIECIE.INFO, w celach marketingowych, analitycznych, w tym na ich przetwarzanie w plikach cookies i podobnych.  Wyrażenie zgody na przetwarzanie danych jest dobrowolne.

Polityka prywatności   Polityka cookies