W Grobnikach dzieją się rzeczy wielkie, i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mieszkańcy sołectwa, któremu przewodzi sołtys Paweł Buczek, mają powody do dumy. Panorama miejscowości wzbogaciła się o historyczny element, a inwestycja, która na moment zwolniła tempo, właśnie odzyskuje swój dawny wigor.

Jubilerska robota na wysokościach

Styczeń 2026 roku zostanie zapamiętany jako czas wielkiej metamorfozy kościoła pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela. Po wielu miesiącach intensywnego planowania, mieszkańcy mogli na własne oczy zobaczyć finał niezwykle skomplikowanej operacji. Nowy hełm wieży, wykonany z najwyższą dbałością o detale, powrócił na swoje miejsce, górując nad okolicą i przypominając o bogatym, joannickim dziedzictwie Grobnik.

Ten sukces to efekt zgranego zespołu. Podziękowania płyną w stronę ks. proboszcza Daniela Kasprzaka, który z ogromną determinacją czuwał nad każdym etapem projektu. Nie byłoby to możliwe bez kunsztu ekipy technicznej – firmy Murex pod wodzą Tomasza Rosowieckiego oraz inżynierskiego nadzoru Rafała Skoumala. To dzięki ich precyzji, gdy gigantyczny dźwig unosił konstrukcję, wszystko odbyło się bezpiecznie i z chirurgiczną dokładnością. Dziś wieża jest nie tylko zabytkiem, ale żywym symbolem tego, co potrafi zdziałać lokalna wspólnota.

Zamkowe mury znów zatętnią życiem

Druga z „wysokich” inwestycji dotyczy grobnickiego zamku – dawnej komturii, która jest sercem tożsamości tej ziemi. Choć w czerwcu prace zostały wstrzymane z powodu konieczności zmiany wykonawcy, dzisiaj nad plac budowy powraca optymizm.

Gmina Głubczyce nie zmarnowała czasu na przestój. Jak informuje burmistrz Adam Krupa, procedura przetargowa zbliża się do szczęśliwego finału. Do konkursu stanęły solidne firmy, co daje gwarancję, że remont zostanie dokończony rzetelnie i sprawnie. Co najważniejsze – potężne dofinansowanie z funduszy zewnętrznych jest w pełni zabezpieczone.

Już niedługo zamek przestanie być tylko placem budowy, a stanie się nowoczesnym centrum kultury i spotkań. To tam lokalna społeczność będzie mogła realizować swoje pasje, korzystając z przestrzeni, która przez wieki służyła rycerzom-zakonnikom, a teraz ma służyć mieszkańcom.

Nowy blask nad Grobnikami. Krajobraz, który zmienia się na naszych oczach

Sołtys i mieszkańcy patrzą w przyszłość

Obserwując Grobniki, nie sposób nie zauważyć energii, jaka bije od tutejszej społeczności i jej liderów. Sołtys Paweł Buczek może z satysfakcją patrzeć na to, jak wieś pięknieje. To rzadki moment, gdy dwie tak potężne inwestycje – kościelna wieża i zamkowe mury – niemal równocześnie odzyskują dawny blask.

Grobniki udowadniają, że szacunek do historii i odwaga w podejmowaniu nowych wyzwań to klucz do sukcesu. Czekamy na końcowy efekt prac przy zamku, ciesząc się już teraz widokiem odnowionej wieży, która dumnie przypomina: tu bije serce tradycji!

Fot. Paweł Buczek

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.