Współpraca w czasie powodzi, wymiany młodzieży, wspólne praktyki, bezpieczeństwo, walka z dezinformacją i obrona demokracji – o tym mówili przedstawiciele czterech europejskich regionów podczas konferencji prasowej kończącej ich spotkanie w Opolu. Okazją było 25-lecie współpracy Województwa Opolskiego z Nadrenią-Palatynatem. Partnerzy zapowiedzieli dalsze działania, a na przyszły rok umówili się w Moguncji.

W Opolu zakończyło się Forum Szefów Regionów Porozumienia Czterostronnego. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele Województwa Opolskiego, niemieckiej Nadrenii-Palatynatu, czeskiego Kraju Środkowoczeskiego oraz francuskiej Burgundii-Franche-Comté.

Głównym powodem spotkania był jubileusz współpracy Opolszczyzny z Nadrenią-Palatynatem. Pierwsze porozumienie zawarto jeszcze w czasach, kiedy region reprezentował wojewoda. Kolejne – już po reformie samorządowej – podpisano w 2001 roku. Stąd obchodzone właśnie teraz 25-lecie.

Marszałek Szymon Ogłaza podkreślał, że efektem tej współpracy nie są wyłącznie podpisane dokumenty. Przez partnerskie projekty przewinęły się tysiące mieszkańców – młodszych i starszych. Współpracowały szkoły, instytucje kultury, organizacje sportowe, samorządy i służby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe. Partnerzy wymieniali się również doświadczeniami dotyczącymi gospodarki i zmian klimatycznych.

– Oprócz problemów, które rozwiązujemy, doświadczeń, którymi się wymieniamy, i tego, że uczymy się od siebie, przede wszystkim budujemy więzi między nami. Dzisiaj Europa bardzo potrzebuje jedności – mówił Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.

Marszałek zwrócił uwagę, że bezpośrednie kontakty pozwalają mieszkańcom zobaczyć, iż ludzie z innych części Europy mierzą się z podobnymi codziennymi problemami. Czasem mają też gotowe rozwiązania, z których można skorzystać.

– Jestem przekonany, że to pierwsze 25 lat naszej współpracy. Będzie ona nadal przynosiła wymierne efekty, a razem będziemy bardziej odporni i przez to silniejsi – podkreślił Szymon Ogłaza.

Petra Pecková przypomniała, że również Kraj Środkowoczeski obchodzi w tym roku 25-lecie swojego istnienia. Pierwszym zagranicznym partnerem regionu była Burgundia. Umowy z pozostałymi uczestnikami Porozumienia Czterostronnego podpisano dwa lata później, dlatego kolejny jubileusz przypadnie w 2028 roku.Zdaniem hetmanki mieszkańcom trzeba stale tłumaczyć, co europejska współpraca oznacza dla ich codziennego życia. Za szczególnie ważne uznała wymiany młodzieży, edukację oraz działalność regionów w Europejskim Komitecie Regionów.

– Przekonaliśmy się już, że potrafimy współpracować podczas kryzysów: powodzi czy kryzysu uchodźczego związanego z wojną w Ukrainie. Musimy przygotowywać się także na nowe zagrożenia: cyberprzestępczość, dezinformację i negatywny wpływ mediów społecznościowych –- mówiła Petra Pecková, hetmanka Kraju Środkowoczeskiego.

Jednym z najbardziej konkretnych przykładów partnerstwa była wzajemna pomoc po powodziach. Opolszczyzna wsparła Nadrenię-Palatynat po katastrofalnej powodzi w dolinie rzeki Ahr w 2021 roku. Niemiecki region odpowiedział pomocą, gdy w 2024 roku żywioł uderzył w województwo opolskie.

Gordon Schnieder podkreślał, że trudno było mu wyobrazić sobie lepszy cel pierwszej zagranicznej podróży w roli premiera Nadrenii-Palatynatu niż Opolszczyzna i jubileusz partnerstwa.

– Wolności i pokoju w Europie nie tworzą wyłącznie instytucje. Nie są one wykuwane jedynie w Brukseli. Silna Europa żyjąca w pokoju i wolności potrzebuje ludzi, ich współpracy, przyjaźni i kontaktów na najniższym szczeblu – mówił Gordon Schnieder, premier Nadrenii-Palatynatu.

Premier niemieckiego landu mówił także o zaostrzającym się języku debaty publicznej i politycznym zwrocie w stronę skrajności. Jego zdaniem odpowiedzią powinna być nie tylko dobra polityka prowadzona w poszczególnych regionach, ale również wzajemne kontakty i partnerstwa mieszkańców. Szczególną nadzieję Schnieder wiąże ze współpracą młodzieży. Podczas forum przedstawiciele Młodzieżowego Sejmiku Województwa Opolskiego oraz Jugendbeirat Rheinland-Pfalz podpisali porozumienie o współpracy.

– Szczególnie cieszy mnie, że w przyszłym roku będziemy mogli zaprosić do Moguncji przedstawicieli Młodzieżowego Sejmiku Województwa Opolskiego oraz młodzież z pozostałych partnerskich regionów. To pomoże młodemu pokoleniu kształtować przyszłość – zapowiedział Gordon Schnieder.

O zagrożeniach dla demokracji mówił również Matthias Lammert. Przewodniczący parlamentu Nadrenii-Palatynatu podkreślał, że pomimo różnic partnerzy mierzą się z bardzo podobnymi problemami. Dlatego powinni wspólnie szukać rozwiązań i wzmacniać europejską demokrację.

– Chcemy przeciwdziałać tym, którzy stanowią zagrożenie dla demokracji. Chcemy ją wzmacniać, ponieważ są ludzie, którzy są jej wrogami, a nam zależy na silnej, wspólnej Europie – zaznaczył Matthias Lammert, przewodniczący Landtagu Nadrenii-Palatynatu.

Lammert zapowiedział kontynuację rozmów w przyszłym roku w Moguncji. Mają w nich uczestniczyć także młodzi ludzie z czterech partnerskich regionów.

Salima Inézarène z Burgundii-Franche-Comté zauważyła, że 25 lat to z jednej strony długi okres współpracy, a z drugiej – wciąż młody wiek partnerstwa. Spotkania czterostronne pokazują różnorodność Europy, ale jednocześnie ujawniają podobieństwo wyzwań stojących przed poszczególnymi regionami. Dotyczą one między innymi różnic między metropoliami i terenami wiejskimi, dostępu mieszkańców do infrastruktury publicznej, transportu, edukacji, gospodarki oraz cyfryzacji. Coraz ważniejszym problemem jest także rozwój sztucznej inteligencji i przeciwdziałanie jej nadużyciom.

– Każdy kraj i każdy region różnią się językiem, kulturą oraz historią. Kiedy jednak zaczynamy rozmawiać, okazuje się, że diagnozy i problemy są bardzo podobne – mówiła Salima Inézarène, radna Burgundii-Franche-Comté.

Francuska delegatka również wskazywała na konieczność ochrony demokracji i przeciwstawiania się skrajnym ruchom politycznym. Najwięcej optymizmu dało jej jednak spotkanie młodych uczestników forum.

– Optymizmem napawają dynamizm, energia i entuzjazm młodych ludzi. Młodzi są przyszłością Europy, a tworzenie tej przyszłości zaczyna się już teraz – podkreśliła Salima Inézarène.

Rafał Bartek przypomniał, że Województwo Opolskie posiada wiele zagranicznych partnerstw, ale nie wszystkie są w równym stopniu wypełnione konkretną działalnością. Jako szczególnie aktywne wskazał relacje tworzące Porozumienie Czterostronne. Przewodniczący sejmiku zwrócił uwagę na zmianę, która nastąpiła w ciągu ostatniego ćwierćwiecza.Na początku Opolszczyzna przede wszystkim chciała uczyć się od bardziej doświadczonych partnerów. Dzisiaj wszystkie cztery regiony mierzą się z podobnymi problemami i mogą szukać rozwiązań wspólnie.

– Jeżeli spojrzymy na rzeczywistość sprzed 25 lat, wtedy mówiliśmy głównie o uczeniu się od partnerów. Dzisiaj mówimy, że mierzymy się z podobnymi problemami. Wyzwaniem dla nas i kolejnego pokolenia jest więc szukanie wspólnych rozwiązań – mówił Rafał Bartek, przewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego.

Bartek przypomniał również o działającym w ramach czterostronnej współpracy programie praktyk. Młodzi mieszkańcy Opolszczyzny mogą wyjechać do partnerskich regionów w Niemczech, Czechach i Francji. Jak przyznał, w ostatnich latach zainteresowanie tą możliwością nie zawsze było duże.

– Warto pamiętać, że młodzi ludzie z naszego regionu mogą wyjechać do partnerskich regionów na praktyki. Jeżeli chcemy wspólnie rozwiązywać podobne problemy, musimy się znać, współpracować i ze sobą debatować – apelował Rafał Bartek.

Opolskie spotkanie nie zakończyło się więc jedynie jubileuszowymi przemówieniami. Podpisano dokumenty dotyczące dalszej współpracy regionów i młodzieży, wskazano wspólne problemy, przypomniano o programie praktyk oraz ustalono, że rozmowy będą kontynuowane w przyszłym roku w Moguncji. Po 25 latach partnerzy nie rozmawiają już tylko o wzajemnym poznawaniu się. Mówią o bezpieczeństwie, powodziach, wojnie, dezinformacji, sztucznej inteligencji i obronie demokracji. To problemy poważne i bardzo konkretne. I właśnie konkretne efekty dalszej współpracy będą najlepszym sprawdzianem deklaracji, które padły w Opolu.

Fot. Kapitan

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.