Budowa 2,7-kilometrowej ścieżki pieszo-rowerowej między Ozimkiem a Grodźcem wchodzi w ostatnią fazę. Na DK46 ruch odbywa się już w obu kierunkach, bez wahadła. Inwestycja za ponad 9 mln zł ma być gotowa jeszcze tej jesieni.

Jak informuje Agata Andruszewska z opolskiego oddziału GDDKiA, na drodze nadal obowiązuje ograniczenie prędkości. Roboty przeniosły się jednak przede wszystkim poza główną jezdnię.

Sama ścieżka jest już mocno zaawansowana. Niemal na całej długości ułożono warstwę wiążącą nawierzchni. Teraz wykonawca będzie układał warstwę ścieralną, a następnie zajmie się oznakowaniem poziomym i pionowym.

Dobiegają końca również prace przy przebudowie skrzyżowania DK46 z ul. Częstochowską. Jest tam już warstwa ścieralna, pozostaje m.in. wykonanie oznakowania.

– Jeszcze tej jesieni oddamy nową trasę pieszym i rowerzystom – zapowiada Agata Andruszewska z GDDKiA w Opolu.

Wciąż prowadzone są prace przy przepustach, skarpach i rowach, a także roboty elektroenergetyczne i teletechniczne.

Drogowcy zwracają przy tym uwagę na problem, który pojawia się przed zakończeniem wielu inwestycji. Choć nowa nawierzchnia ścieżki może sprawiać wrażenie gotowej, to nadal jest plac budowy i nie wolno z niej korzystać. Pracuje tam ciężki sprzęt, dlatego wejście lub wjazd rowerem może być niebezpieczny zarówno dla przyszłych użytkowników trasy, jak i pracowników.

– Apelujemy o respektowanie obowiązującego oznakowania, ogrodzeń oraz poleceń osób kierujących pracami. Przestrzeganie tych zasad zapewni bezpieczne i sprawne zakończenie robót – podkreśla Andruszewska.

Nowa trasa ma 2,7 km długości i biegnie po prawej stronie DK46, patrząc w kierunku Grodźca. W ramach inwestycji przebudowano odwodnienie, wykonano przepusty oraz kanał technologiczny, a ścieżkę wyposażono w elementy poprawiające bezpieczeństwo.

Na skrzyżowaniu DK46 z ul. Częstochowską powstały przejście dla pieszych i przejazd rowerowy z dodatkowym oświetleniem. Nowe przejście i przejazd dla rowerzystów wykonano także w Grodźcu, na końcu przebudowywanego odcinka.

Inwestycję realizuje firma Larix z Lublińca, a jej wartość wynosi nieco ponad 9 mln zł.

Fot. GDDKiA Opole

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.