W piątek rada nadzorcza spółki miejskiej Wodociągi i Kanalizacja w Opolu przedłużyła do 27 listopada br. okres zawieszenia w czynnościach prezesa Ireneusza Jakiego, ojca europosła Patryka Jakiego z Solidarnej Polski.

Ireneusz Jaki zawieszony na kolejne trzy miesiącePo raz pierwszy rada nadzorcza WiK zawiesiła prezesa WiK na trzy miesiące 26 maja br., stawiając mu siedem zarzutów. Czytaj: https://opowiecie.info/ireneusz-prezes-wodociagow-kanalizacji-opolu-zostal-zawieszony/

Obecnie lista zarzutów ma jedenaście punktów, do „starych” doszły cztery nowe.

Jak czytamy w komunikacie rady nadzorczej, przedłużyła ona okres zawieszenia prezesa Jakiego z następujących powodów:

1) trwały konflikt personalny Prezesa Zarządu z pozostałymi Członkami Zarządu, który uniemożliwia dalszą pracę Zarządu; faktyczny brak współdziałania Prezesa Zarządu z Członkami Zarządu;

2) nielojalne działanie Prezesa Zarządu wobec Spółki;

3) uchylanie się od czynności prowadzenia spraw Spółki;

4) niewłaściwa współpraca z Radą Nadzorczą;

5) brak należytej organizacji pracy Zarządu, w szczególności w zakresie nadzoru nad inwestycją modernizacji oczyszczalni ścieków;

6) brak wprowadzenia procedur antymobbingowych w Spółce, utrudnianie wprowadzenia zgodnych z prawem procedur antymobbingowych w sytuacji zgłoszenia Radzie Nadzorczej poważnych zarzutów dotyczących mobbingu w Spółce;

7) rekomendacje wynikające z „Raportu z postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w celu ustalenia czy naruszenia zgłoszone Radzie Nadzorczej spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu sp. z o.o. spełniają znamiona mobbingu lub dyskryminacji” z dnia 22 lipca 2022 r., sporządzonego przez radcę prawnego Karolinę Kędziorę, adw. Annę Mazurczak oraz adw. Marię Sankowską-Borman, w szczególności ze względu na obowiązek pracodawcy przeciwdziałania mobbingowi;

8) brak udzielenia absolutorium za rok 2021;

9) grożenie poszczególnym członkom Rady Nadzorczej odpowiedzialnością karną;

10) nieuprawnione wejście w posiadanie „Raportu z postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w celu ustalenia czy naruszenia zgłoszone Radzie Nadzorczej spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu sp. z o.o. spełniają znamiona mobbingu lub dyskryminacji” stanowiący tajemnicę przedsiębiorstwa;

11) utrata przez Radę Nadzorczą zaufania do Prezesa Zarządu z uwagi na powody wskazane w pkt 1-10.

Z informacji uzyskanych przez Opowiecie.info wynika, że większość członków rady nadzorczej chciała definitywnie odwołać ze stanowiska prezesa Jakiego, jednak zgodnie z umową spółki, taka decyzja musi zapaść jednogłośnie. Odwołaniu prezesa, podobnie jak trzy miesiące temu, sprzeciwił się Fundusz Inwestycji Samorządowych FIZAN (ma 37 proc. udziałów w WiK), który jest funduszem rządowym.

Na decyzję FIS FIZAN nie wpłynął raport zewnętrznej komisji, powołanej przez radę nadzorczą WIK do zbadania, czy w spółce za czasów rządów Ireneusza Jakiego istniał problem mobbingu.

Według informatora Opowiecie.info, raport jest „szokujący”!

Formalnie raport, ze względu na dane pracowników WiK zeznających przed komisją oraz wrażliwe treści, jest tajny, ale jak wynika z punktu 10, w jego posiadanie wszedł zawieszony prezes Jaki.

Ale nie tylko, orlenowska NTO i TVP3 Opole chwalą się, że one też „dotarły” do raportu. Kwestionują też rzetelność raportu, bo jak pisze orlenowska NTO: „…sprawą mobbingu zajęła się kancelaria Anny Mazurczak. Jest ona założycielką pierwszej w Polsce „specjalistycznej kancelarii LGBT” – jak nazywa ją środowisko prawnicze. Zajmuje się między innymi udzielaniem wsparcia prawnego parom tej samej płci, dyskryminacji przestępstw z nienawiści, sprawami osób transpłciowych czy bezpieczeństwa podatkowego par tej samej płci”.

 

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarstwo, moja miłość, tak było od zawsze. Próbowałam się ze dwa razy rozstać z tym zawodem, ale jakoś bezskutecznie. Przez wiele lat byłam dziennikarzem NTO. Mam na swoim koncie książkę „Historie z palca niewyssane” – zbiór moich reportaży (wydrukowanie ich zaproponował mi właściciel wydawnictwa Scriptorium). Zdobyłam dwie (ważne dla mnie) ogólnopolskie nagrody dziennikarskie – pierwsze miejsce za reportaż o ludziach z ulicy. Druga nagroda to też pierwsze miejsce (na 24 gazety Mediów Regionalnych) – za reportaż i cykl artykułów poświęconych jednemu tematowi. Moje teksty wielokrotnie przedrukowywała Angora, a opublikowałam setki artykułów, w tym wiele reportaży. Właśnie reportaż jest moją największą pasją. Moim mężem jest też dziennikarz (podobno nikt inny nie wytrzymałby z dziennikarką). Nasze dzieci (jak na razie) poszły własną drogą, a jeśli już piszą, to wyłącznie dla zabawy. Napisałam doktorat o ludziach od pokoleń żyjących w skrajnej biedzie, mam nadzieję, że niedługo się obronię.