Korony żniwne, chleb wypieczony z tegorocznego ziarna, korowody, muzyka i przede wszystkim podziękowania dla tych, którzy ten chleb wypracowali. W weekend 22–23 sierpnia na Opolszczyźnie rozpoczął się na dobre sezon dożynkowy. Świętowano m.in. w Czepielowicach w gminie Lubsza i Szydłowie w gminie Tułowice. W kolejnych miejscowościach dożynki trwają jeszcze w niedzielę.

Dożynki zmieniają się z biegiem lat, ale ich sens pozostaje właściwie ten sam. Najpierw trzeba zebrać to, co urosło na polach, a dopiero później można świętować. I nawet jeśli dzisiejsze rolnictwo ma coraz więcej wspólnego z nowoczesną techniką, kosztami produkcji i ekonomią, dożynkowy bochen chleba nadal znaczy dokładnie to, co znaczył przed laty.

W sobotę, 22 sierpnia, jednym z miejsc dożynkowego świętowania były Czepielowice. To właśnie tę miejscowość wybrano w tym roku na gospodarza dożynek gminy Lubsza.

Czepielowice – gmina Lubsza podziękowała za plony

Na miejscowym boisku spotkali się rolnicy, mieszkańcy poszczególnych sołectw i goście. Była tradycyjna część dożynkowa, ale też wszystko to, co przez lata stało się częścią wiejskiego święta: występy artystyczne, stoiska kół gospodyń wiejskich, atrakcje dla najmłodszych i wieczorna zabawa. Gwiazdą wieczoru był MiłyPan.

Dożynki są jednak czymś więcej niż festynem z koncertem na zakończenie. Dla gmin takich jak Lubsza to jedno z niewielu wydarzeń w roku, podczas których w jednym miejscu spotykają się mieszkańcy wielu wsi. Każde sołectwo przywozi ze sobą coś własnego – koronę, dekoracje, produkty przygotowane przez gospodynie, a przede wszystkim ludzi.

I właśnie to widać najlepiej na zdjęciach z Czepielowic. Dożynki pozostają świętem lokalnej społeczności, nawet jeśli ich program z roku na rok staje się coraz bardziej rozrywkowy.

Szydłów – święto całej gminy Tułowice

Tego samego dnia świętowano w Szydłowie. Tam odbyły się miejsko-gminno-parafialne dożynki gminy Tułowice. Tutaj program mocno trzymał się tradycji. Była msza dziękczynna za plony, dożynkowy korowód, konkursy i turniej sołectw. Organizatorzy przygotowali także występy artystyczne oraz mniej typowe atrakcje nawiązujące do średniowiecza, w tym warsztaty walki bezpieczną bronią.

Tegoroczne święto miało przy tym swój rolniczy konkret. Po kapryśnej pogodzie i żniwach, które nie wszędzie przyniosły takie efekty, jakich oczekiwali gospodarze, było za co dziękować, ale było również o czym rozmawiać. Dożynki są przecież nie tylko okazją do pokazania koron i wspólnej zabawy. To również moment podsumowania całego rolniczego roku.

Szydłów na jeden dzień stał się centrum gminy. I właśnie na tym polega stary dożynkowy obyczaj: co roku gospodarzem może być inna wieś, ale świętuje cała gmina.

Dożynkowa sobota także w innych częściach regionu

Czepielowice i Szydłów nie były jedynymi miejscami, w których w sobotę dziękowano za tegoroczne zbiory. W Ciecierzynie odbyły się dożynki gminy Byczyna. W Brzezinach świętowała natomiast gmina Praszka. Uroczystości rozpoczęła msza, po której wyruszył korowód z orkiestrą. Pokazano korony i przyczepy dożynkowe, wystąpiły zespoły folklorystyczne, dzieci i młodzież, a później przyszedł czas na koncerty i zabawę. Jedną z atrakcji było widowisko „Jak dawniej na wsi bywało”. Dwudniowe świętowanie przygotowano z kolei w Łaziskach w gminie Jemielnica. Tam dożynki zaplanowano na cały weekend 22–23 sierpnia.

W niedzielę dożynki się nie kończą

Dożynkowy weekend trwa także dziś, 23 sierpnia. W Dziewkowicach uroczystości rozpoczęła msza, a po południu zaplanowano nabożeństwo dożynkowe i korowód na Plac Klasztorny, gdzie przekazany zostanie dożynkowy chleb. Dziewkowice połączyły przy tym tradycję z motoryzacją – dożynkom towarzyszy IV Zlot Pojazdów Zabytkowych. Są występy miejscowej orkiestry i zespołu BIS, atrakcje dla dzieci, a wieczorem zabawa z DJ-em. W niedzielę świętuje również gmina Gorzów Śląski. Jej dożynki odbywają się na boisku wiejskim w Kobylej Górze. Tym samym ostatni pełny weekend sierpnia nie zamyka dożynkowego sezonu. Przeciwnie – dopiero go rozpędza.

Za tydzień kolejna fala dożynek

W następny weekend, 29–30 sierpnia, dożynkowa mapa Opolszczyzny zapełni się jeszcze bardziej. Święta plonów zaplanowano m.in. w Moszczance, Niwnicy, Starościnie, Zawiści, Kocurach, Grabinie, Strzelcach Opolskich i Grodkowie.

A przed nami jeszcze wrzesień i najważniejsze regionalne święto plonów. Tegoroczne Dożynki Wojewódzkie odbędą się w Kluczborku i zostaną połączone z Ogólnopolskimi Dniami Pszczelarza. W programie znajdzie się m.in. Wojewódzki Konkurs Koron Dożynkowych oraz rozstrzygnięcie konkursu „Piękna Wieś Opolska 2026”.

Na razie jednak pierwsze dożynkowe chleby zostały już podzielone. A sądząc po kalendarzu najbliższych tygodni, na Opolszczyźnie jeszcze długo nie zabraknie koron żniwnych, korowodów i okazji, żeby powiedzieć rolnikom najprostsze, ale w tym święcie najważniejsze słowo: dziękujemy.

Fot. Urząd Gminy w Lubszy, CMZJMZ

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.