Koniec autobusowej komunikacji zastępczej na trasie Opole–Kluczbork. Od soboty, 5 września, pociągi znów kursują na całej, ponad 40-kilometrowej trasie. Po modernizacji za 230 mln zł podróż ma trwać około 45 minut, czyli mniej więcej kwadrans krócej niż przed remontem. Pierwszy pociąg wyjechał z Kluczborka już o godz. 5.36.
To przede wszystkim dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części województwa, którzy dojeżdżają do Opola do pracy, szkół czy na uczelnie. Tym bardziej że równolegle trwa remont DK45, więc kolej może być teraz znacznie wygodniejszą alternatywą dla samochodu.
Zmiana jest spora. Pociągi będą mogły rozwijać prędkość do 120 km/h, a przejazd między Kluczborkiem i Opolem skróci się do około 45 minut. Według PKP Polskich Linii Kolejowych oznacza to oszczędność około 15–16 minut.
Modernizacja objęła ponad 40 kilometrów linii. Odnowiono tory i perony, wyremontowano mosty i wiadukty oraz zwiększono bezpieczeństwo na 25 przejazdach kolejowo-drogowych.
Ważne są również zmiany, których pasażer może nie zauważyć od razu, ale które mają duże znaczenie dla przepustowości linii. Odtworzono stację w Jełowej oraz mijanki w Kotorzu Małym i Tułach. Dzięki temu pociągi jadące w przeciwnych kierunkach będą mogły sprawniej się mijać.
Cała inwestycja kosztowała 230 mln zł i została sfinansowana ze środków budżetu państwa.
Jest jeszcze jeden efekt remontu, ważny już nie tylko dla pasażerów. Modernizacja stworzyła możliwość powrotu na tę linię pociągów towarowych. Takich składów nie było tutaj od niemal 30 lat.
Powrót pociągów pasażerskich zapowiadano na początek września i – jak podkreśla Robert Węgrzyn – terminu udało się dotrzymać.
Węgrzyn zwraca też uwagę na zbieg dwóch dużych inwestycji komunikacyjnych. Trwający remont DK45 utrudnia kierowcom podróż między północą regionu a Opolem, dlatego właśnie teraz przywrócenie szybkiego połączenia kolejowego może być szczególnie odczuwalne.
Na poniedziałek, 7 września, zapowiedziano także wspólny przejazd wyremontowaną trasą. Robert Węgrzyn będzie czekał na pasażerów na stacji w Kluczborku o godz. 7.49. POLREGIO zapowiada z tej okazji dodatkową niespodziankę dla podróżnych.
Najważniejsze jednak wydarzyło się już teraz: po miesiącach remontu i autobusowej komunikacji zastępczej Opole i Kluczbork ponownie łączy kolej na całej trasie. I tym razem ma być nie tylko szybciej, ale również sprawniej i bezpieczniej.








