Liderzy ochrony zdrowia z Polski i Czech spotkali się w Opolu, by rozmawiać o problemach, które coraz mocniej dotykają oba systemy medyczne. W centrum dyskusji znalazły się transgraniczne ratownictwo medyczne, braki kadrowe, finansowanie szpitali i nowe technologie. Uczestnicy podkreślali, że w regionach przygranicznych współpraca nie jest już tylko pomysłem na przyszłość, ale koniecznością.

W Sali Orła Białego Urzędu Marszałkowskiego w Opolu zakończył się polsko-czeski szczyt „Wyzwania Systemów Ochrony Zdrowia Opole 2026”. Do stolicy regionu przyjechali przedstawiciele ministerstw, szpitali, organizacji medycznych i samorządów z obu stron granicy, by wspólnie szukać odpowiedzi na pytania o przyszłość ochrony zdrowia.

Jednym z najważniejszych tematów okazała się praktyczna współpraca transgraniczna, szczególnie w ratownictwie medycznym. Marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza podkreślał, że regiony przygraniczne od lat zmagają się z podobnymi problemami – od wykluczenia komunikacyjnego po ograniczony dostęp do specjalistycznej pomocy medycznej.

– W sytuacjach zagrożenia życia czas ma kluczowe znaczenie. Bywa, że pomoc z sąsiedniego kraju mogłaby dotrzeć szybciej niż z odległego miasta po polskiej stronie. Dlatego warto rozmawiać o bardzo konkretnych rozwiązaniach dotyczących ratownictwa medycznego – zaznaczał marszałek.

O potrzebie stworzenia formalnych mechanizmów współpracy mówił także Jarosław Kostyła, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego. Jak podkreślał, dziś przepisy wciąż ograniczają możliwość swobodnego działania zespołów ratunkowych po obu stronach granicy. – Potrzebne są międzyrządowe porozumienia, które pozwolą karetką z Opolszczyzny przewieźć pacjenta do najbliższego szpitala w Czechach, jeśli to właśnie tam pomoc będzie najszybsza – mówił.

Wielokrotnie podkreślano, że Polska i Czechy stoją dziś przed bardzo podobnymi wyzwaniami. Starzejące się społeczeństwa, coraz większe koszty leczenia, niedobory personelu i konieczność inwestowania w nowe technologie to problemy wspólne dla obu krajów.

Dyrektor generalny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu Dariusz Madera zwracał uwagę, że takie spotkania pozwalają spojrzeć na system ochrony zdrowia z innej perspektywy. – Chcemy zobaczyć, jak z podobnymi problemami radzą sobie nasi sąsiedzi. Wymiana doświadczeń może pomóc nam uniknąć błędów i znaleźć rozwiązania, które sprawdzają się w praktyce – podkreślał.

O znaczeniu współpracy mówił również Jarosław Fedorowski, inicjator wydarzenia i prezes Polskiej Federacji Szpitali. Jak zaznaczał, spotkanie miało być nie tylko okazją do prezentowania sukcesów, ale także do szczerej rozmowy o problemach.

– Wymiana doświadczeń jest cenna również wtedy, gdy dotyczy błędów. Tylko w ten sposób można budować skuteczniejszy system ochrony zdrowia i wzmacniać współpracę między krajami – mówił.

W trakcie debat dużo miejsca poświęcono także finansowaniu ochrony zdrowia i organizacji systemów medycznych. Roman Kolek przypominał, że czeski model opieki zdrowotnej jest często wskazywany jako przykład dobrze funkcjonującego systemu. – W Czechach ubezpieczeniem zdrowotnym objęci są praktycznie wszyscy obywatele, a poziom zadowolenia pacjentów z działania systemu jest bardzo wysoki. To pokazuje, że warto korzystać z doświadczeń sąsiadów – ocenił.

W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele administracji rządowej i środowisk medycznych, w tym m.in. Monika Jurek, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, samorządów i organizacji szpitalnych z Czech. Rozmawiano również o demografii kadr medycznych, problemach z kształceniem personelu oraz o rozwoju nowych technologii w medycynie.

Przedstawiciele czeskich szpitali podkreślali natomiast, że współpraca regionów przygranicznych może przynieść bardzo konkretne efekty dla pacjentów. – Ważna jest nie tylko współpraca wewnątrz kraju. Równie istotne mogą być działania międzyregionalne i transgraniczne, szczególnie tam, gdzie granica nie powinna być przeszkodą w ratowaniu zdrowia i życia – podkreślał Michal Čarvaš.

Organizatorami szczytu byli: Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, Polska Federacja Szpitali oraz Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, przy współpracy ze Stowarzyszenie Szpitali Czeskich i Morawskich.

Fot. melonik, UMWO

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.