Prawie 40 samochodów z pługami i posypywarkami, dodatkowo 25 pługów oraz całodobowe dyżury. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu podpisał umowy na zimowe utrzymanie tras w dziesięciu obszarach regionu. Przygotowania zaczęły się już w czerwcu. Dokumenty z poprzednich lat pokazują, że sprzętu stopniowo przybywało, a wydatki wykazane na odśnieżanie i zwalczanie śliskości wzrosły w 2025 roku o niemal 33 procent.
Dowcip o zimie, która zaskoczyła drogowców, wraca równie regularnie jak pierwsze przymrozki. W Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Opolu znają go od dawna. Mają też własną odpowiedź.
– Od ponad 25 lat słuchamy dowcipów o tym, jak zima zaskoczyła drogowców. My ripostujemy, że to raczej zima zaskoczyła kierowców – napisał Arkadiusz Branicki, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu.
Zanim jednak zacznie się sezon wzajemnych uszczypliwości, trzeba wykonać pracę, której z samochodowego fotela nie widać. Przygotować przetargi, wybrać wykonawców, zabezpieczyć materiały i zorganizować dyżury. Jak wyjaśnia rzecznik, przygotowania ruszają już w czerwcu.
ZDW podpisał umowy obejmujące dziesięć zadań, czyli obszarów zimowego utrzymania. Firmy mają pozostawać w gotowości na terenie całego województwa. Sprzęt jeżdżący wyposażono w GPS, dzięki czemu dyżurni mogą kontrolować jego położenie i pracę.
Prawie 40 samochodów. Czy to wystarczy?
Na nadchodzący sezon przygotowano prawie 40 samochodów z pługami i posypywarkami, dodatkowo 25 pługów oraz sprzęt pomocniczy. Tych dwóch pierwszych liczb nie należy sumować jako 65 samochodów – sam pług nie jest osobnym pojazdem.
Do obsłużenia pozostaje prawie 1000 kilometrów dróg. Przy zaokrągleniu do 40 samochodów i 1000 kilometrów daje to około 25 kilometrów trasy na pojazd. To jedynie obraz skali zadania. Nie uwzględnia ponownych przejazdów, powrotów ani czasu na uzupełnianie materiałów.
– Czy to dużo czy mało na prawie 1000 km naszych dróg? Doświadczenie ubiegłych lat mówi nam, że to optymalna ilość – ocenia Arkadiusz Branicki.
Archiwalne informatory pokazują, że zasoby sprzętowe stopniowo rosły. W sezonie 2020/2021 ZDW miał do dyspozycji 34 pługo-posypywarki i 24 pługi. Pięć lat później było to odpowiednio 37 i 25. Liczba pojazdów odśnieżających i posypujących zwiększyła się więc w tym okresie o około 8,8 procent.
| Sezon zimowy | Pługo-posypywarki | Dodatkowe pługi |
|---|---|---|
| 2020/2021 | 34 | 24 |
| 2025/2026 | 37 | 25 |
| 2026/2027 | Prawie 40 | 25 |
Dane historyczne pochodzą z informatorów ZDW, a tegoroczne z informacji rzecznika. Określenie „prawie 40” nie pozwala wyliczyć dokładnej zmiany względem poprzedniego sezonu.
Wydatki: po spadku nastąpił wyraźny wzrost
Jeszcze większe różnice widać w rachunkach. W 2023 roku w budżetowym zestawieniu ZDW na zimowe utrzymanie dróg wykazano ponad 5,2 mln zł. Rok później kwota spadła do niespełna 4,7 mln zł, by w 2025 roku przekroczyć 6,2 mln zł. Ta pozycja obejmuje zwalczanie śliskości i gołoledzi oraz odśnieżanie.
| Rok kalendarzowy | Wydatki wykazane na zimowe utrzymanie dróg | Zmiana rok do roku |
|---|---|---|
| 2023 | 5 216 342 zł | – |
| 2024 | 4 694 482 zł | Spadek o 10,0 proc. |
| 2025 | 6 235 606 zł | Wzrost o 32,8 proc. |
Źródło: sprawozdania z wykonania budżetu województwa opolskiego za lata 2023-2025; zmiany procentowe obliczono na podstawie podanych kwot.
W ostatnim z tych lat wzrost wyniósł ponad 1,54 mln zł. Trzeba jednak zachować właściwą miarę porównania: są to lata kalendarzowe, a nie całe sezony zimowe. Sprawozdania za 2023 i 2024 rok wymieniają ponadto zakupy soli i piasku również w odrębnej, zbiorczej pozycji kosztów eksploatacyjnych. Zestawienie nie jest więc pełnym rachunkiem wszystkich wydatków związanych z zimą.
Gotowość nie oznacza jednakowych warunków na każdej drodze
W sezonie 2025/2026 ZDW zarządzał siecią liczącą 961,533 kilometra, poza miastem Opolem. Zimowym utrzymaniem objęto 948,469 kilometra, czyli 98,6 procent. Pozostałe odcinki miały znikome znaczenie komunikacyjne i stanowiły głównie dojazdy do Odry. Tegoroczna informacja o „prawie 1000 kilometrów” dotyczy zatem podobnej skali odpowiedzialności.
Ważniejsze od samej długości sieci bywają standardy jej utrzymania. Ubiegłoroczny plan przewidywał standardy III, IV i V. Podczas obfitych opadów pierwszeństwo miały drogi w standardzie III, a przejezdność pozostałych zapewniano w drugiej kolejności. Nie każda trasa miała więc wyglądać tak samo i w tym samym czasie.
Jaka zima przed nami?
Eksperymentalna prognoza IMGW na okres od listopada 2026 do lutego 2027 wskazuje na cieplejszy od normy listopad na południu i zachodzie Polski. Grudzień, styczeń i luty mają przynieść średnie temperatury mieszczące się w normie z lat 1991-2020. W styczniu na południu kraju możliwa jest suma opadów powyżej normy, a w lutym taki scenariusz prognozowany jest dla całej Polski.
| Miesiąc | Średnia temperatura w regionie | Suma opadów |
|---|---|---|
| Listopad 2026 | Powyżej normy | W normie |
| Grudzień 2026 | W normie | W normie |
| Styczeń 2027 | W normie | Na południu kraju możliwa powyżej normy |
| Luty 2027 | W normie | Powyżej normy |
Źródło: eksperymentalna prognoza długoterminowa IMGW-PIB. Norma odnosi się do lat 1991-2020.
Takie przewidywania opisują całe miesiące. Nie wskazują terminów śnieżyc ani porannych oblodzeń i nie przesądzają, jaka część opadów spadnie jako śnieg. Nie da się z nich wyczytać, w który poniedziałek trzeba będzie wyjechać do pracy pół godziny wcześniej.
Dlatego obok sprzętu i dyżurów potrzebna jest zmiana przyzwyczajeń za kierownicą. Arkadiusz Branicki apeluje szczególnie o zwalnianie w lasach, w pobliżu jezior i na otwartych przestrzeniach.
– My będziemy dyżurować przez całą dobę, żeby reagować i zmniejszać skutki zimowej aury. Ale nie ukrywajmy – potrzebne są apele przede wszystkim do kierowców – napisał rzecznik ZDW.
Aktualne komunikaty o warunkach na drogach mają pojawiać się na stronie Zarządu Dróg Wojewódzkich w zakładce „Akcja zima”. Informacje o zimowym utrzymaniu sieci obsługiwanej przez ZDW, poza miastem Opolem, można uzyskać również pod numerem 604 087 131.
FOT. ZDW









