Profilaktyka nie musi być nudnym obowiązkiem, kojarzącym się wyłącznie z surowym pouczaniem. Dowiódł tego ostatni piknik w Prudniku, który udowodnił, że o zdrowiu, bezpieczeństwie i życiowych wyborach najlepiej rozmawia się wtedy, gdy po prostu dobrze się bawimy.

W ogrodach Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Prudniku było głośno, kolorowo i niezwykle aktywnie. Wydarzenie pod hasłem „Kroki ku lepszym wyborom” było czymś znacznie więcej niż zwykłym spotkaniem plenerowym – to była świadomie zaprojektowana przestrzeń, w której edukacja przenikała się z czystą radością.

Dziś profilaktyka to coś znacznie szerszego niż tylko ostrzeganie przed zagrożeniami. To przede wszystkim budowanie fundamentów: poczucia bezpieczeństwa, wzmacnianie kompetencji społecznych i dbanie o zdrowie psychiczne młodych ludzi. Organizatorzy – Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu, prudnicki SOSW oraz Stowarzyszenie Mażoretek Polskich – postawili na sprawdzone połączenie: zamiast „głowy pełnej teorii”, zaoferowali uczestnikom „nogi w ruchu”.

Uczniowie, nauczyciele i całe rodziny mieli okazję sprawdzić się w konkurencjach sportowych, wziąć udział w warsztatach profilaktycznych i artystycznych, a przede wszystkim – wspólnie się zintegrować. Uroczystego otwarcia pikniku dokonała Wicemarszałkini Województwa Opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura wraz z Agnieszką Gabruk, dyrektor ROPS, oraz Eugeniuszem Kurpielem, gospodarzem miejsca.

Atmosfera pikniku pokazała, że młode pokolenie potrzebuje właśnie takich, otwartych i angażujących inicjatyw. „Kroki ku lepszym wyborom”, zrealizowane w ramach projektu „Stabilne wartości, Skuteczne Wsparcie” (współfinansowanego z Funduszy Europejskich dla Opolskiego), stały się dowodem na to, że kiedy instytucje współpracują z pasją, a edukację serwuje się poprzez taniec, warsztaty i wspólne animacje, przekaz o odpowiedzialnym życiu trafia tam, gdzie jest najważniejszy – prosto do serc i umysłów młodych ludzi.

To był dzień, w którym Prudnik pokazał, że inwestycja w przyszłość naszych dzieci zaczyna się od wspólnego uśmiechu.

Fot. ROPS Opole

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.