Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu rozpoczyna badanie skierowane do osób z cukrzycą typu 2, nadmierną masą ciała i niewyrównaną glikemią. Pacjenci przez 14 miesięcy będą pod opieką specjalistów i kolejno wypróbują trzy różne modele żywienia. Badacze chcą sprawdzić, który z nich najlepiej pomaga obniżyć poziom cukru i lipidów we krwi, a jednocześnie skutecznie zmniejszyć masę ciała.

Do programu mogą zgłaszać się osoby chorujące na cukrzycę typu 2, u których BMI przekracza 25 kg/m², a poziom hemoglobiny glikowanej HbA1c wynosi ponad 8 proc. Ten ostatni parametr pokazuje średni poziom glukozy we krwi z mniej więcej trzech ostatnich miesięcy.

Badanie będzie długie – potrwa łącznie 14 miesięcy. Nie chodzi bowiem o sprawdzenie, czy pacjent schudnie po kilku tygodniach stosowania konkretnej diety, ale o porównanie długofalowych efektów trzech sposobów odżywiania. Każdy uczestnik zastosuje kolejno wszystkie trzy modele, każdy przez cztery miesiące.

– Pierwszym modelem będzie standardowa dieta redukcyjna z ograniczeniem łatwo przyswajalnych węglowodanów. Drugi zakłada podział tygodnia na pięć dni bez restrykcji żywieniowych i dwa dni postu, czyli system 5:2. Trzeci to tzw. okno żywieniowe – posiłki można spożywać w ciągu ośmiu godzin na dobę, a przez pozostałych 16 godzin obowiązuje post – wyjaśnia Paulina Polok, dietetyczka z Oddziału Chorób Wewnętrznych USK w Opolu.

W praktyce oznacza to, że każdy z uczestników będzie miał okazję sprawdzić na własnym organizmie zarówno klasyczną dietę redukcyjną, jak i dwa popularne w ostatnich latach warianty postu przerywanego. Jednocześnie efekty nie będą oceniane wyłącznie na podstawie tego, co pokaże waga.

Pacjenci nie zostaną też sami z zaleceniem, by od określonego dnia po prostu zacząć jeść inaczej. Przed rozpoczęciem każdego z trzech etapów dietetycy przygotują ich do stosowania nowego modelu żywienia.

– Przed rozpoczęciem każdego nowego systemu odżywiania pacjenci zostaną przeszkoleni przez dietetyka, jak wdrażać dany model. Ich zadaniem będzie również prowadzenie dzienniczka żywieniowego, papierowego lub elektronicznego. Raz w tygodniu trzeba będzie zapisać wszystkie produkty spożyte w ciągu całej doby – mówi Paulina Polok.

Żeby porównanie trzech sposobów żywienia miało wartość naukową, uczestnicy będą regularnie badani. Pierwsza seria pomiarów zostanie wykonana jeszcze przed rozpoczęciem programu, kolejne po każdym czteromiesięcznym etapie.

Podczas umówionych wizyt u dietetyków sprawdzane będą masa ciała, wzrost oraz obwody talii i bioder. Na podstawie tych danych obliczone zostaną BMI oraz wskaźnik talia–biodra WHR. Specjaliści będą również analizowali skład ciała, dzięki czemu będzie można sprawdzić nie tylko, ile kilogramów ubyło, ale również jak zmieniły się proporcje poszczególnych jego składników.

Równolegle prowadzone będą badania laboratoryjne. Kontrolowane będą m.in. poziom hemoglobiny glikowanej HbA1c, cholesterol całkowity, frakcje LDL i HDL, trójglicerydy, lipoproteina(a) oraz kwas moczowy. Dwa razy – na początku i po zakończeniu całego programu – wykonane zostaną również oznaczenia TSH, ALT i AST, morfologia, kreatynina oraz GFR.

Badacze chcą jednak wiedzieć znacznie więcej niż to, co można zobaczyć w wynikach krwi pobieranej co kilka miesięcy. Podczas stosowania każdego z trzech modeli żywienia uczestnicy przez dziesięć dni będą korzystali z systemów ciągłego monitorowania glikemii CGM.

To rozwiązanie pozwala obserwować zmiany poziomu glukozy przez całą dobę. W efekcie będzie można dokładniej prześledzić, jak organizm konkretnego pacjenta reaguje na dany sposób odżywiania, a następnie zestawić te informacje z wynikami laboratoryjnymi, zmianami masy i składu ciała.

– Wszystkie dane zebrane przez dietetyków, wyniki laboratoryjne oraz informacje z systemów ciągłego monitorowania glikemii pozwolą nam dokładnie ocenić wpływ poszczególnych modeli żywieniowych na poziom glikemii i wyrównanie metaboliczne – podkreśla dr hab. Agata Bronisz, prof. UO, kierownik Pododdziału Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii USK w Opolu.

Badanie może być szczególnie interesujące dlatego, że zamiast szukać odpowiedzi na pytanie, czy „dieta działa”, naukowcy chcą porównać trzy konkretne strategie. W przypadku cukrzycy typu 2 znaczenie ma bowiem nie tylko redukcja kilogramów. Równie istotne jest utrzymywanie możliwie stabilnego poziomu glukozy oraz poprawa innych parametrów metabolicznych.

Do projektu ma zostać zakwalifikowanych 90 pacjentów.

– Wyniki badań pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, jaki model żywienia u osób chorujących na cukrzycę typu 2 z nadmierną masą ciała jest najbardziej skuteczny w wyrównaniu glikemii i lipidów, przy jednoczesnej skutecznej redukcji masy ciała. Do programu planujemy włączyć 90 osób – wyjaśnia lek. Paweł Łyszczak, kierownik projektu.

Dla uczestników oznacza to 14 miesięcy systematycznej kontroli i współpracy z zespołem specjalistów. Dla badaczy – możliwość porównania, jak te same osoby reagują na trzy różne modele żywienia. A odpowiedź może mieć znaczenie również dla codziennej praktyki diabetologicznej i dietetycznej: zamiast ogólnego zalecenia „trzeba schudnąć”, łatwiej będzie wskazać sposób, który rzeczywiście przynosi najlepsze efekty metaboliczne.

Projekt finansowany jest przez Uniwersytet Opolski, a udział pacjentów w badaniu jest bezpłatny.

KTO MOŻE WZIĄĆ UDZIAŁ I JAK SIĘ ZGŁOSIĆ?

Program przeznaczony jest dla osób chorujących na cukrzycę typu 2, które mają nadmierną masę ciała – BMI powyżej 25 kg/m² – oraz niewyrównaną glikemię, czyli HbA1c powyżej 8 proc.

USK w Opolu planuje zakwalifikować do badania 90 osób. Program potrwa 14 miesięcy, a udział w nim jest bezpłatny.

Kontakt z zespołem dietetyków Oddziału Chorób Wewnętrznych USK w Opolu:
tel. 786 486 480
e-mail: paulina.polok@usk.opole.pl

Trzy diety, 14 miesięcy i 90 pacjentów. USK w Opolu sprawdzi, co najlepiej działa przy cukrzycy typu 2

Na zdjęciu część zespołu zaangażowanego w realizację ww programu: dietetyczki i lekarki Pododdziału Chorób Wew. Endokrynologii i Diabetologii USK w Opolu, z dr hab. Agatą Bronisz, prof. UO (w środku).

 

Fot. Edyta Hanszke-Lodzińska

Udostępnij:
Wspieraj wolne media

Skomentuj

O Autorze

Dziennikarz, publicysta, dokumentalista (radio, tv, prasa) znany z niekonwencjonalnych nakryć głowy i czerwonych butów. Interesuje się głównie historią, ale w związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną jest to głównie historia wycinanych drzew i betonowanych placów miejskich. Ma już 65 lat, ale jego ojciec dożył 102. Uważa więc, że niejedno jeszcze przed nim.